Auto prosto od stolarza

Wydawałoby się, że w dziedzinie pojazdów koncepcyjnych niewiele jest nas w stanie jeszcze zaskoczyć. Były samochody super lekkie, zbudowane z puszek, napędzane na różne dziwne substancje lub dzięki naszym ćwiczeniom. Czy ktoś widział jednak samochód zbudowany z drewna i to nie na półce w dziecięcym pokoju, a na drodze? My w zasadzie tak!

On naprawdę jeździ !
fot. Sada Kenbi

Drewniany samochód to dzieło japońskiej firmy stolarskiej Sada-Kenbi. Trzeba przyznać, że auto w 100% jest wierne oryginalnym samochodom, a różni go jedynie trochę toporny wygląd i, takie mam przynajmniej wrażenie oglądając zdjęcia, mało komfortowe wnętrze.

Maniwa – bo tak nazywa się pojazd zmieści trzech podróżujących – dwóch z tył na tylnej kanapie, a kierowcę z przodu przed podobną do motocyklowej kierownicą. Nie wiadomo, jak to się udało, ale drewniany samochód ma sportowe zacięcie – a to wszystko dzięki otwieranym do góry drzwiom typu gull wing i swoim ciekawym kształtom.

Nadal wydaje wam się, że to zabawka dla dzieci? My mamy przynajmniej dwa argumenty świadczące zdecydowanie o tym, iż to zabawka nie dla naszych pociech. Po pierwsze pojazd rozpędza się do 80 km/h. Po drugie, jak na zabawkę ma dość spory koszt – nawet najgrzeczniejszemu dziecku Mikołaj nie przyniesie prezentu za prawie 120 tysięcy złotych.

Obejrzyjcie przejażdzkę Maniwą. Nawet sprzęt stereo ma w środku!

 

Źródło: gadzetomania.pl

Najnowsze

Piłam, nie jadę!

O konsekwencjach jazdy po alkoholu mówią nam znani aktorzy, a oglądanie wieczornych wiadomości utwierdza nas w przekonaniu, że nie ma z tym żartów. Tylko co z tego? Zdrowy rozsądek to dla niektórych za mało, warto mieć więc kogoś kto przypomni nam, że tym razem wracamy taksówką. Tym kimś może być małe, kieszonkowe urządzenie!

Podręczne oznacza w tym wypadku skuteczne!
fot. LifeGuard

Jedni noszą na breloczku znaczek ulubionej marki samochodu, inni podręczny alkomat. Choć dla niektórych to tylko demonstracja własnej „fajności” – ten niewielki gadżet naprawdę może zdziałać cuda. Nie ma się jednak co oszukiwać – wynik otrzymany w podręcznych, niesprawdzonych alkomaty nie jest wiarygodny, a gdy ma być podstawą do podjęcia decyzji czy siadać za kółkiem czy nie, może być niebezpieczny. Dlatego warto wykorzystać sprawdzony sprzęt, działający na podobnej zasadzie jak ten wykorzystywany przez Policję. Przykładem takiego alkomatu może być LifeGuard Personal Breath Alcohol Tester. Działające w oparciu o technologię pełnych ogniw intuicyjne, wyposażone w ekran urządzenie gwarantuje wiarygodne wyniki (sprzęt prosty korzysta z szybko wyczerpujących się półprzewodników), a co za tym idzie niweluje niebezpieczeństwo pojawienia się na drogach nietrzeźwych kierowców.

Gadżet kosztuje ponad 800 złotych – sporo. Czy więc zdrowy rozsądek nie jest tańszy? Dla tych, którzy nie do końca w swój wierzą, polecamy zakup LifeGuard i walkę ze złymi nawykami.

Urządzenie kupisz tutaj.

Najnowsze

Krótszy czas oczekiwania na egzamin?

Zwiększenie liczby miast, w których można by było przeprowadzać egzamin na prawo jazdy to na pewno trafiony pomysł naszego rządu. Może wreszcie na otrzymanie upragnionego "prawka" nie musielibyśmy czekać miesiącami. Czy ten pomysł pozostanie tylko w sferze pomysłów?

Szybsze uzyskanie prawa jazdy to marzenie wielu. Nowe przepisy mogą je przyspieszyć.
fot. Motocaina

Rozszerzenie liczby Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (WORD) to proponowana zmiana do ustawy Prawa o ruchu drogowym. Dziś, jak wiele z nas wie, termin oczekiwania na egzamin na prawo jazdy często przekracza ustawowe 30 dni, a sama organizacja egzaminu jest dla wielu osób trudna z racji dystansu dzielącego ich miejsce zamieszkania i WORD. To wszystko mogłoby się zmienić!

Obecnie, egzaminy można przeprowadzać tylko w miastach na prawach powiatu. Po zmianie ustawy, ośrodki mogłyby się znaleźć również w innych miastach i co prawda prawo zezwalałoby na przeprowadzanie w nowo powstałych punktach tylko egzaminów na prawo jazdy kategorii A i A1 (motocykle) oraz B i B1 (auta osobowe), to jednak zmiana na pewno wszystkim wyszłaby na dobre.

Najnowsze

Piękne ciężarówki – Scania Dark Diamond

Kobietę zainteresowaną motoryzacją pasjonują wszystkie pojazdy silnikowe. Taki ciężki kaliber jak samochody ciężarowe także, ale faktem jest, że poza techniką ukrytą pod karoserią, zwracamy uwagę także na wygląd ciągników. Przedstawiamy zatem perłę wśród ciężarówek - oto Scania Dark Diamond.

Päivi Ahonen w swojej Scanii
fot. Master Truck

Dark Diamond to limitowana seria Scania V8, opracowana we współpracy ze Svempas – znanym na całym świecie szwedzkim guru tuningu samochodów ciężarowych. Na ostatnim Master Truck (Międzynarodowy Zlot Ciężarowych Pojazdów Tuningowanych), któremu patronowała Motocaina, podobną perełką – jedynym na świecie ciężarowym kabrioletem o pieszczotliwej nazwie „Red Pearl” przyjechała młodziutka Finka Päivi Ahonen.

Tymczasem Scania nie osiadła na laurach i wyprodukuje specjalną serię ciągników siodłowych napędzanych ośmiocylindrowym silnikiem widlastym. Pojazdy te zostaną wyprodukowane w liczbie 100 sztuk i będą dostępne na wszystkich typowych dla Scania V8 rynkach. 

 

 

 

Piękny, delikatny tuning wizualny
fot. Scania

Dark Diamond to wyjątkowo efektowny samochód ciężarowy, wzbogacony o wiele specjalnych elementów wyposażenia zarówno na zewnątrz, jak i we wnętrzu kabiny – to właśnie efekt współpracy ze szwedzkim tunerem. 

Dark Diamond bazuje na nowej serii R. Jest dostępny z kabiną Highline lub Topline i silnikiem V8 w wersji Euro 4 lub Euro 5. 

Z zewnątrz kabinę pokryto metalizowanym lakierem Carbon Blue i ozdobiono chromowanymi detalami, elementami wykończonymi błyszczącym lakierem Piano Black i oryginalną grafiką. 

We wnętrzu kabiny zastosowano wysokiej jakości materiały oraz wprowadzono dodatkowe udogodnienia i starannie zaprojektowane akcenty wizualne. Entuzjastów ucieszą znaki firmowe Scania V8 i Scania Griffin widoczne na wielu elementach wyposażenia kabiny. 

W takim wnętrzu chiałoby się przemierzyć conajmniej pół Europy.
fot. Scania

Każdy ze 100 pojazdów należących do limitowanej edycji otrzyma tabliczkę z indywidualnym numerem i podpisem Svena-Erika „Svempy” Bergendahla – szwedzkiego króla ciężarówek. Zwycieżał kilkukrotnie w Nordic Trophy, najbardziej prestiżowym, organizowanym do tej pory konkursie ciężarówek.

 

 

 

Dark Diamond – wyposażenie specjalne:

  1. Kabina, spoiler dachowy i spoilery boczne kabiny pokryte specjalnym metalizowanym lakierem (Carbon Blue)
  2. Obramowania szyb bocznych pokryte błyszczącym lakierem Piano Black
  3. Grill i owiewki narożnikowe w kolorze Brilliant Silver
  4. Elementy graficzne Dark Diamond
  5. Lusterka boczne, lusterko przednie, listwa pod przednią szybą i maskownice przednich słupków kabiny pokryte błyszczącym lakierem Piano Black
  6. Podświetlana listwa dachowa i górna część osłony przeciwsłonecznej pokryte błyszczącym lakierem Piano Black
  7. Reflektory ksenonowe w osłonie przeciwsłonecznej. Ramka reflektorów ksenonowych pokryta błyszczącym lakierem Piano Black
  8. Lampy LED z dodatkowym światłem STOP w górnych tylnych krawędziach bocznych spoilerów kabiny
  9. Kamera tylna (element zestawu multimedialnego)
  10. Aluminiowy pomost roboczy za kabiną
  11. Chromowane emblematy z przodu kabiny
  12. Srebrne emblematy umieszczone przed klamkami drzwi
  13. Końcówka rury wydechowej ze stali nierdzewnej
  14. Listwy na tylnej ścianie kabiny pokryte błyszczącym lakierem Piano Black
  15. Polerowane stopnie wejściowe oraz listwy na osłonach bocznych i kabinie
  16. Chromowane obręcze przednich i tylnych kół
  17. Specjalna czarna tapicerka foteli V8: skóra/alcantara lub skóra/włókno węglowe
  18. Czarne, skórzane panele drzwiowe z podłokietnikami
  19. Koło kierownicy pokryte błyszczącym lakierem Piano Black
  20. Specjalny panel Dark Diamond na tylnej ścianie kabiny, zawierający numer i podpis
  21. Światła LED i czerwona listwa odblaskowa w drzwiach.
  22. Środkowy dywanik podłogowy z czarnej skóry, ze wstawką w kolorze Carbon Blue i logo V8
  23. Dywaniki podłogowe po stronie kierowcy i pasażera, wykonane z czarnej tkaniny bouclé z czarnym obszyciem.
  24. Zestaw multimedialny, zawierający odtwarzacz płyt DVD, 22-calowy ekran LCD, system dźwiękowy dużej mocy i kamerę tylną
Dbałość o detale – to nas urzeka…
fot. Scania

– Nabywcy naszych widlastych „ósemek” często modyfikują swoje samochody ciężarowe, Dark Diamond jest adresowany właśnie do nich, a także innych klientów poszukujących prestiżowego pojazdu, który wzmocni wizerunek ich firmy. Mają oni szansę stać się posiadaczami jedynego w swoim rodzaju samochodu ciężarowego – mówi Joel Granath, dyrektor ds. segmentu pojazdów długodystansowych w Scania. – Modelem Dark Diamond rozpoczynamy tradycję oferowania limitowanych serii pojazdów bezpośrednio z fabryki – konkluduje Granath. 

Najnowsze

Właściwa eksploatacja fotelika samochodowego

Właściwa eksploatacja fotelika dziecięcego jest warunkiem odpowiedniego zadziałania produktu w sytuacji zagrożenia. Nawet czynności związane z czyszczeniem tapicerki powinny odbywać się według instrukcji dołączonej do danego produktu.

fot. Frendl

– Przede wszystkim, nie należy przeprowadzać żadnych zmian naruszających konstrukcję fotelika. Jakakolwiek ingerencja może spowodować, że w sytuacji zagrożenia fotelik nie zapewni odpowiedniej ochrony i bezpieczeństwa – mówi Monika Kujawska z Ramatti Sp. z o.o.

Jeżeli zaobserwujemy jakiekolwiek zmiany lub problemy na przykład z zapinaniem pasów, nie należy naprawiać ich samodzielnie. W takiej sytuacji powinniśmy zwrócić się bezpośrednio do punktu sprzedaży, w którym zakupiliśmy fotelik.

Codzienna eksploatacja fotelika wiąże się również z czyszczeniem jego tapicerki.
 – Plamy po napojach, jedzeniu oraz ślady bucików to najczęstsze zabrudzenia, z którymi muszą radzić sobie rodzice. Informacje na temat sposobów czyszczenia fotelika powinny znajdować się w instrukcji obsługi dołączonej do każdego produktu – mówi Monika Kujawska. 

Większość samochodowych fotelików dziecięcych posiada tapicerkę, którą można swobodnie ściągnąć i wyprać. Należy upewnić się, jaki rodzaj prania zaleca producent. – Najczęściej znajdziemy informacje o praniu ręcznym w temperaturze 30ºC. Jeżeli instrukcja zaleca inaczej, na leży dostosować się do jej zapisów.

W przypadku samochodowych fotelików dziecięcych nie ma potrzeby oliwienia mechanizmów, smarowania jakichkolwiek części. Pranie tapicerki to zatem wystarczający sposób na utrzymanie fotelika w dobrej kondycji i czystości.

Najnowsze