Auto od… Chanel – film
Ten concept car jest po prostu piękny - nie może być inaczej, przecież jest sygnowany logiem Chanel. Biało-czarna stylizacja, opływowy kształ bryły nadwozia i ten nieuchwytny zwykle przez projektantów samochodów szyk... Auto zaprojektowała Koreanka.
| Wygląda wręcz nieziemsko… tu w czarnej odmianie. |
![]() |
|
fot. cardesign.ru
|
| Jinyoung Jo przy swoich rysunkach |
![]() |
|
fot. cardesign.ru
|
| Wygląda tak innowacyjnie, że trudno odwrócić od niego wzrok. |
![]() |
|
fot. cardesign.ru
|
Chanel Fiole jest dziełem kobiety, a jakże – Jinyoung Jo – samochodowej designerki z Uniwersytetu w Hong-ik w Korei Południowej. Projekt – stworzony jako praca dyplomowa na ukończenie studiów – inspirowany jest z pewnością stylizacją ubiorów francuskiej marki – elegancją, prostotą, nienachalną, stonowaną kolorystyką.
Główny concept car powstał oczywiście w konwencjonalnych barwach Chanel, czyli bieli i czerni. Istotą prototypu była zbliżona do ideału aerodynamika nadwozia, co widać po niezwykle opływowej karoserii. Auto mieści dwoje pasażerów z przodu, którzy siedzą ramię w ramię oraz trzecią osobę zajmującą miesce nieco z tyłu, na środku auta. Chanel Fiole może występować także w czarnym, metaliczno-matowym lakierze, lecz wówczas kojarzy się bardziej z pojazdem Batmana.
Nie tylko Koreanki potrafią projektować samochody. My mamy swoją Marlenę Witek – więcej o niej czytaj tutaj.
Źródło: cardesign.ru
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: