Auto na kredyt czy kredyt na auto?

Wybór samochodu to nie lada wyzwanie - najpierw wybieramy markę i model, potem kolor lakieru i tonację wnętrza, wersję wyposażenia i w końcu dodatki. Kredyt samochodowy jest zwykle daleko na liście priorytetów przy podejmowaniu decyzji o wymarzonym pojeździe.

Nie jest jednak najmniej ważny, ponieważ mało kto może swobodnie stwierdzić, że nie jest istotne, czy w jego portfelu miesięcznie zostanie więcej lub mniej. Zobacz, jakie możliwości może dać ci kredyt samochodowy!

Koszt samochodu ma znaczenie
Wybór samochodu to sprawa indywidualna, jednak dla zdecydowanej większości z nas jego cena lub łączny koszt mają zasadnicze znaczenie. Decydując się na auto na kredyt, czasem jesteśmy zmuszeni iść na kompromis – wybrać jeden pakiet wyposażenia i dobrać do niego kilka elementów, czy może wziąć dwa pakiety? Z których funkcji nie będziemy korzystać, bo nigdy z nich nie korzystaliśmy, a o jakich elementach marzymy i musimy je mieć w nowym samochodzie?

Wyposażenie w aucie na raty
Niektórzy producenci pojazdów kuszą nas nietypowymi kredytami. Takie finansowanie znajdziemy na przykład w kredytach samochodowych oferowanych przy zakupie aut marek Volkswagen, SEAT czy Škoda. Nie chodzi tu o specyfikę kredytów, niskie raty czy krótki okres umowy. Nie chodzi nawet o możliwość oddania pojazdu na koniec umowy kredytowej, a następnie wybrania nowego modelu. Chodzi mianowicie o inny aspekt, który trochę odwraca do góry nogami nasze dotychczasowe myślenie o cenie samochodu:

  • ile miesięcznie będzie kosztowało nas dodatkowe wyposażenie wymarzonego auta?
  • a ile wydamy na nie… dziennie?

Kredyt samochodowy na Škodę
Załóżmy, że nasz wybór pada na nową Škodę Fabię, którą weźmiemy na kredyt o nazwie Škoda Kredyt Niskich Rat (a jakże, przecież mało kto chciałby płacić co miesiąc wysokie raty!). Jeżeli weźmiemy auto na kredyt na 48 miesięcy i wpłacimy 25% jego wartości jako wkład własny, to przy rocznym limicie 20 tys. kilometrów kalkulator na stronie marki pokaże nam ratę 509 zł. Niewiele. Zarówno ten kredyt, jak i klasyczny oraz rożne rodzaje leasingu są oferowane przez popularną markę samochodową w ramach Škoda Financial Services.

Własny kawałek nieba w aucie na kredyt
Nasza wymarzona Fabia za 509 zł miesięcznie wyposażona jest w silnik TSI o pojemności 1,2 litra, satysfakcjonującą moc 110 KM i wersję wyposażenia Ambition. Mamy w niej wszystko czego potrzeba, ale… przecież od dawna marzymy o tym, żeby móc w samochodzie patrzeć w niebo. W przypadku Škody w ofercie nie dostajemy zwykłego szyberdachu, ale prawdziwy panoramiczny, szklany dach. Ten kawałek przestrzeni zajmuje większość miejsca nad głową kierowcy i pasażerów.

Co można mieć za złotówkę dziennie?
Ile jest dla nas warta przyjemność jazdy pod rozgwieżdżonym, pochmurnym czy słonecznym niebem? Pięć złotych dziennie? Dziesięć? Otóż nie – jest to niecała złotówka każdego dnia, ponieważ miesięczna rata kredytu samochodowego w przypadku naszej skonfigurowanej chwilę wcześniej Fabii wzrośnie przy wybraniu szklanego dachu łącznie o… 28 zł.

Miej więcej w aucie na kredyt
Marzymy jeszcze o pakiecie na bezdroża, specjalnej tapicerce, sportowym zawieszeniu. W konfiguratorze samochodu na stronie marki możemy przeliczyć każdy z tych elementów na nasz codzienny komfort. Dlaczego warto to zrobić? Ponieważ większość z nas korzysta z auta każdego lub prawie każdego dnia. Wybierając samochód na kredyt, pomyślmy zawczasu o naszej codziennej wygodzie, bezpieczeństwie i użyteczności wymarzonego auta. Wbrew pozorom nie kosztuje to tak wiele.

Najnowsze

Z poradnika motocyklisty: akumulator motocyklowy

Na drogach pojawiło się już sporo motocykli. Niestety niektóre z maszyn, po sezonowym przestoju, wystartowały z opóźnieniem - najczęściej z powodu niesprawnego akumulatora. Jak zatem wybrać nowy akumulator? Jaka technologia jest najlepsza?

Zanim zdecydujemy się na zakup nowego akumulatora, najpierw próbujemy obudzić ten, który sezon zimowy spędził na półce. Niestety nie zawsze akumulator chce współpracować – w takich wypadkach pozostaje nam jego reanimacja, czyli doładowanie prostownikiem. Ale jeśli nawet to nie pomoże, rozglądamy się za nowszym modelem. Przed zakupem warto jednak przemyśleć, czy nasz dotychczasowy akumulator zakończył swój motocyklowy żywot w sposób naturalny, czy mu w tym pomogliśmy. Dlaczego powinniśmy zrobić ekologiczny rachunek sumienia? Ponieważ dbanie o akumulator to w dużej mierze przestrzeganie zasad przechowywania, tj.:

  1. akumulator powinien być przechowywany z dala od dzieci i zwierząt – elektrolit, który się w nim znajduje jest niebezpieczny; akumulator ulokowany w bezpiecznym miejscu, to pewność, że nie stanie się nic, co mogłoby być niebezpieczne dla środowiska i dla żywotności samego akumulatora;
  2. elektrolit jest łatwopalny, dlatego akumulator trzymamy z dala od ognia i wszystkiego, co mogłoby iskrzyć; nie rozbieramy także akumulatorów, szczególnie tych, które tego nie wymagają, czyli – bezobsługowych;
  3. akumulator nieużywany może ulec nieodwracalnemu zasiarczeniu, dlatego warto dowiedzieć się, jak często powinniśmy kontrolować napięcie akumulatora (szczególnie poza sezonem motocyklowym) i doładowywać go w przypadku spadku napięcia;
  4. nie przywiązujmy się do starych akumulatorów, nie składujmy ich, to niebezpieczne i bezowocne – nie zyskamy w ten sposób wielu zamienników na przyszłość (prędzej wiele źródeł potencjalnego skażenia);
  5. do ładowania akumulatora motocyklowego należy stosować odpowiedni prostownik (dostosowany do parametrów akumulatora i technologii w jakiej został wykonany), a podczas ładowania trzymać się wytycznych producenta, aby nie przeładować akumulatora – prawidłowe ładowanie uchroni akumulator przed awarią i utrzyma go w dobrej kondycji.

Pamiętajmy także, że starego akumulatora nie wolno wyrzucać na śmietnik! Należy zdać go np. do punktu sprzedaży akumulatorów! Nowy akumulator najlepiej zamówić w sklepie stacjonarnym lub takim, który pozwala na odbiór w niedalekiej lokalizacji – akumulatory to towar bardzo wrażliwy na nieodpowiednie warunki transportowe, warto mieć zatem pewność, że nowo zainstalowany będzie sprawny i bez wycieku.

Jeśli przyjdzie czas na wymianę akumulatora, warto zastanowić się nad technologią nowego modelu i zapotrzebowaniem energetycznym pojazdu, aby wybrać akumulator, który będzie najlepiej dopasowany. Oto przegląd najważniejszych technologii stosowanych w akumulatorach motocyklowych…

Akumulatory żelowe – najlepsze i dla każdego?
W akumulatorach żelowych elektrolit został zagęszczony żelem krzemionkowym. Taka operacja powoduje polepszenie parametrów akumulatora pod względem pojemności i wzmacnia jego odporność na głębokie rozładowania, co jest szczególnie ważne w przypadku akumulatorów do pojazdów użytkowanych sezonowo. Zastosowanie technologii żelowej zwiększa także kąt przechyłu, w jakim może pracować akumulator.

 – Akumulatory żelowe najlepszej jakości, jak np. Exide GEL, charakteryzuje nie tylko maksymalnie długi cykl życia, ale także maksymalne bezpieczeństwo użytkowania, ponieważ są hermetycznie zamknięte, zabezpieczone przed wyciekiem elektrolitu, szczelne i wyjątkowo odporne na wibracje, dzięki czemu stosowane są także w pojazdach terenowych. Ponadto akumulator Exide GEL jest bezobsługowy i nie wymaga sezonowego uzupełniania poziomu elektrolitu – tłumaczy Krzysztof Najder, manager produktu z Exide Technologies S.A.

Akumulatory żelowe najlepiej sprawdzają się zatem w pojazdach klasy premium (motocykle, skutery i pojazdy sportowe) z fabrycznym lub dodatkowym wyposażeniem elektrycznym i dużym zapotrzebowaniem na energię (sprzęt audio, system GPS, dodatkowe światła i ogrzewane uchwyty/siedzenia).

Akumulatory AGM – czy wszystkie sobie równe?
Zastosowanie technologii AGM, polegającej na „uwięzieniu” elektrolitu we włóknie szklanym, również polepsza parametry akumulatora: gwarantuje najwyższą moc, dłuższy cykl życia oraz zwiększa odporność na wibracje. Akumulatory typu AGM są bezpieczne w użytkowaniu i… mogą się od siebie różnić: – Użytkownik może zakupić akumulator AGM zalany elektrolitem już na etapie fabrycznym lub wybrać konstrukcję, do której dołączone są pojemniki z elektrolitem. Główna różnica polega właśnie na tym, że akumulator AGM sucho ładowany należy samodzielnie zalać; ma on także mniejszą tolerancję na kąt przechyłu (do 45°), ale inne parametry są podobne, jak w akumulatorach AGM zalanych elektrolitem fabrycznie – tłumaczy Najder.

Akumulator AGM, jeśli wymaga wstępnego napełnienia, powinien zawierać elektrolit w zestawie. Akumulator taki należy napełniać zgodnie ze wskazówkami producenta. Ważne, aby podczas napełniania zaczekać, aż elektrolit całkowicie wypełni komory akumulatora, a następnie, zanim usuniemy pojemniki z elektrolitem, odstawić akumulator na co najmniej 30 minut. Po zalaniu elektrolitem akumulatora sucho ładowanego otwory wlewowe zamykane są specjalną nakładką dołączoną do zestawu, dzięki czemu akumulator staje się szczelnie zamknięty.

Akumulatory litowo-jonowe – mniejsze i lżejsze
W przeciwieństwie do akumulatorów kwasowo-ołowiowych (GEL, AGM, konwencjonalne), technologia litowo-jonowa pozwala akumulatorowi na więcej, m.in. na zachowanie ultralekkiej konstrukcji (jest nawet 80% lżejszy od akumulatora kwasowo-ołowiowego!), co wpływa na redukcję masy motocykla, umożliwiając osiągnięcie większego przyspieszenia i lepszej wydajności. Pozostałe parametry są wzorowe: bardzo niski stopień samorozładowania (ważne przy długich okresach przestoju) i przyspieszony proces ładowania, możliwość montażu w różnych pozycjach (np. akumulator odwrócony o 180˚) i najwyższy poziom bezpieczeństwa.

Konwencjonalne akumulatory kwasowo-ołowiowe – tradycyjne rozwiązanie
Nie każdy motocyklista potrzebuje akumulatora żelowego, litowo-jonowego lub AGM. W starszych i pozbawionych dodatkowego wyposażenia pojazdach można zastosować klasyczne akumulatory kwasowo-ołowiowe. Choć ustępują one najnowocześniejszym technologiom, to nadal pozostają solidną i sprawdzoną alternatywą, idealną do mniej wymagających zastosowań. Dla koneserów starszych motocykli, w tym tych z zachowaną instalacją 6-woltową, ten typ akumulatora staje się wręcz niezastąpiony. Jego mocną stroną jest cena – klasyczne akumulatory kwasowo-ołowiowe są zazwyczaj najtańsze. Zawsze wymagają także wstępnego napełnienia elektrolitem.

Ładowanie – nie tylko przed sezonem
Bez względu na to, jaki akumulator wybierzemy, musimy pamiętać o jego kontroli i ładowaniu. Oczywiście niektóre akumulatory, np. litowo-jonowe i żelowe, nie wymagają częstych kontroli i doładowań. – Jeżeli w pełni naładowany akumulator żelowy pozostawimy w sezonowym spoczynku, to wystarczy podładować go zaledwie raz, by kolejną wiosną bezproblemowo wrócić na drogę. Ale oczywiście warto częściej kontrolować napięcie – co miesiąc w przypadku akumulatorów Conventional oraz co trzy miesiące w przypadku akumulatorów AGM, AGM Ready i GEL – mówi ekspert Exide. Z kolei samorozładowanie akumulatora litowo-jonowego jest dużo mniejsze niż kwasowo-ołowiowego. Przy w pełni naładowanym akumulatorze Li-Ion – i temperaturze 25 °C – jego samorozładowanie wynosi około 6%, co 6 miesięcy, podczas gdy kwasowo-ołowiowego wynosi 3% na miesiąc. Dlatego też w przypadku akumulatorów Li-Ion zalecane jest ładowanie konserwujące co pól roku, albo jeśli napięcie spada poniżej 12,8 V. Do ładowania i samodzielnej kontroli przydadzą się natomiast nowoczesne, zautomatyzowane i posiadające kompensator temperatury prostowniki, np. Exide 12/3.8 do ładowania akumulatorów motocyklowych (12 V, do 75 Ah) lub prostownik Exide 12/2 do akumulatorów Li-Ion – dodaje.

Pamiętajmy, że samoczynne rozładowanie dotyczy wszystkich akumulatorów, a stopień rozładowania zależy od temperatury i technologii samego akumulatora.

Najnowsze

Dobry start Gosi Rdest na Nürburgringu

Gosia Rdest przywozi punkty z Nürburgringu, zajmując 5 i 4 miejsce w wyścigach Audi Sport TT Cup. Na podium ponownie triumfował Philip Ellis, umacniając pozycję lidera. Gosia pozostaje na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.

Druga runda Audi Sport TT Cup na niemieckim Nürburgringu przebiegała wyjątkowo burzliwie. W pierwszym wyścigu już na pierwszym zakręcie zderzyły się 3 samochody, eliminując z rywalizacji Fabiana Vettela, młodszego brata Sebastiana, oraz Węgierkę Vivien Keszthelyi. Niedługo potem wyścig został przerwany po tym jak Tommaso Mosca z impetem uderzył w barierę, całkowicie demolując samochód. W drugim wyścigu także nie obyło się bez kraksy. Na 5 okrążeniu Finlay Hutchinson uderzył w barierę w wyniku kontaktu z innym zawodnikiem. Do końca wyścigu kierowcy jechali za safety carem.

Weekend pozostawił spory niedosyt dla kibiców, a także dla Gosi Rdest, która w zaistniałych warunkach nie miała szansy na zbyt wiele walki. Gosia w obu wyścigach startowała z 7. pozycji. W trakcie pierwszego wyścigu po bardzo udanym starcie wyprzedziła dwóch rywali. Nie było jej dane zawalczyć o więcej, bo wyścig przerwała czerwona flaga. Zawodnikom nie przyznano żadnych punktów. Drugi wyścig Gosia ukończyła na P4, zyskując 3 oczka w górę w wyniku bardzo udanych manewrów tuż po starcie.  Gosia pozostaje na drugim miejscu klasyfikacji generalnej. Phliip Ellis na czele tabeli z 17 punktami przewagi.

Gosia podsumowuje: „Wyjeżdżam z Nurburgringu z delikatnym niedosytem, bo samego ścigania nie było tym razem za wiele. W obu wyścigach wyjeżdżał safety car, pierwszy został zupełnie przerwany, a drugi ukończyliśmy za samochodem bezpieczeństwa. Zdecydowanie były apetyty na więcej, tempo było na top 3, podium było w zasięgu ręki. Brakło tego czasu na walkę. Przyczepność była bardzo dobra, bo pogoda wyjątkowo jak na Nürburgring nas dopieściła słońcem i wysoką temperaturą, a poza tym jeździło dużo samochodów z racji na wyścig 24-godzinny. Jechało mi się świetnie, inżynier dobrze ustawił set up samochodu. Jestem szczególnie zadowolona ze startów, które w tym roku są moją mocną stroną. W pierwszym wyścigu zaraz na początku zyskałam dwie pozycje, w drugim trzy. Dziękuję za wsparcie przyjaciołom, rodzinie oraz niezastąpionym kibicom”.

Następna runda Audi Sport TT Cup za pięć tygodni na przełomie czerwca i lipca na torze Norisring.

Najnowsze

Powstanie niezależna sieć marki DS w Polsce

Najmłodsza a zarazem najbardziej ekskluzywna z marek grupy PSA - DS Automobiles, ogłosiła właśnie plany rozwoju w Polsce. Jeszcze w bieżącym roku polski oddział marki planuje pierwsze otwarcia niezależnych obiektów marki DS.

Marka DS została utworzona oficjalnie w czerwcu 2014 w Paryżu. W niespełna 2 lata gamę modeli DS ujednolicono, nadając jej spójne cechy i DNA zaczerpnięte z legendarnego modelu DS 19 z 1955 r. Znakiem rozpoznawczym młodej marki jest nowe logo, złożone z monogramu DS umieszczonego nad napisem ‘DS AUTOMOBILES’. Napis ten, celowo w języku francuskim, odwołuje się do francuskich korzeni. Co więcej odzwierciedla pozycjonowanie marki DS, odwołującej się do tradycji konstruowania samochodów najwyższej klasy. DS Automobiles szczyci się credo wyrażonym hasłem:
SPIRIT OF AVANT-GARDE (Duch awangardy). Hasło w języku angielskim jest wyrazem międzynarodowych ambicji DS.

Wzorem strategii marki DS na świecie, polskie kierownictwo grupy PSA podjęło kroki w celu powołania dedykowanej wyłącznie samochodom marki DS sieci dealerskiej.

Koncepcja rozwoju sieci DS Automobiles w Polsce na najbliższe lata opiera się na ośmiu zdefiniowanych rynkach, na których powstaną dwa typy obiektów: DS Store i/lub salony DS. Według Jakuba Dasiewcza, DS Managera w Polsce „osiem wybranych przez nas na tym etapie rozwoju rynków generuje blisko osiemdziesiąt procent sprzedaży samochodów segmentu „premium”. Są to oczywiście największe miasta w Polsce, czyli Gdańsk, Łódź, Warszawa, Poznań, Wrocław, Szczecin, Katowice i Kraków, wraz z naturalnie przypisanymi im najbliższymi powiatami, z których istnieje przypływ klientów.

W ciągu najbliższych 8 miesięcy zainaugurowane zostaną 3 obiekty: DS Store w Krakowie i Katowicach oraz DS Salon w Łodzi, który powstanie przy dotychczasowym obiekcie Citroena.

Sebastian Domeracki, dyrektor Marki Citroen i DS w Polsce dodaje, że „w przyszłym roku otworzymy kolejne obiekty marki DS. Niektóre są już w budowie, na inne mamy już podpisane listy intencyjne. Ich otwarcie nastąpi akurat wtedy, kiedy będziemy mieli w ofercie nowego DS7 Crossback. W ten sposób w ciągu dwóch lat będziemy dysponowali planowaną siecią 8 lokalizacji wraz z istniejącym już salonem DS w Warszawie przy Alei Krakowskiej 206”

Nowa sieć punktów sprzedaży DS będzie wyróżniać się odmienną od pozostałych marek grupy PSA architekturą. I tak architektura budynków marki DS będzie elegancja i prosta. Oświetlenie będzie podkreślać okazałość budynku i wyróżniać fasadę na tle miasta. Wzornictwo nowych obiektów będzie wyrażone trzema ikonicznymi barwami wybranymi już i wykorzystywanymi przez DS Automobiles – ciepłą czerń, bordowy carmin i kolor szampański. Dodatkowo eksponowany będzie patern i monogram DS. Architektura budynku będzie uzupełniona wkomponowanym oznakowaniem nawiązującym do cech designu ekskluzywnych hoteli i salonów.

Flagowym formatem jest DS Store będący oddzielnym obiektem w całości dedykowanym marce DS, o minimalnej powierzchni ekspozycyjnej 250 m². Dla mniejszych rynków przewidziany jest salon, będący formatem połączonym z salonem Citroena, przy założeniu zapewnienia min. 125 m² powierzchni dla marki DS. W obu przypadkach klienci będą mieli do dyspozycji oddzielne miejsca parkingowe, recepcję, a także dedykowaną obsługę zapewnioną przez odpowiednio wyszkolonych doradców handlowych. Wszystkie DS Store’y i DS Salony będą realizowane według jednakowych standardów obowiązujących na całym świecie.

Przyszłe obiekty DS Store będą też wyposażone w DS Virtual Vision, fotel połączony z okularami 3D. DS. Virtual Vision umożliwi obejrzenie wybranego modelu we wnętrzu i na zewnątrz w dowolnej konfiguracji kolorów lakieru, tapicerki, wyposażenia oraz dekorów. Przy ogromnej liczbie możliwych kombinacji nie ma możliwości, by każdą wybraną wersję obejrzeć w rzeczywistości. Służyć temu będzie rzeczywistość wirtualna.

Obecnie gama modelowa w Polsce składa się z czterech modeli DS 3, DS 4, DS 4 Crossback oraz DS 5. Wkrótce dołączy do niej także zaprezentowany już oficjalnie w marcu w Genewie DS 7 Crossback – pierwszy model drugiej generacji modeli, który będzie dostępny jedynie w autoryzowanych punktach spełniających normy i standardy marki DS. Niedawno pojawił sie w nim prezydent Francji, Emanuel Macron.

Najnowsze

Fiat w Polsce – 25 lat minęło!

FCA Poland S.A. (dawniej Fiat Auto Poland S.A. ) 25 lat temu pojawił się na gospodarczej mapie Polski.

28 maja 1992 roku, w obecności prezesa Grupy Fiat, Giovanni Agnelli, oraz premiera RP, Jana Olszewskiego zawarto umowę pomiędzy Skarbem Państwa RP, Fabryką Samochodów Małolitrażowych S.A. (FSM) i Fiatem Auto S.p.A, w wyniku której 16 pazdziernika 1992 roku powstały trzy włosko-polskie spółki akcyjne: FCA Poland, Magneti Marelli Poland i Teksid Poland. Po 25 latach FCA Poland jest liderem w produkcji samochodów w Polsce i jedną z bardziej innowacyjnych i najbardziej istotnych dla polskiej gospodarki firm.

Historia kołem się toczy
Historia Fiata w Polsce obfituje w wiele znaczących wydarzeń. Rok 1921 – w Warszawie położono kamień węgielny pod budowę pierwszej poza granicami Włoch fabryki Fiata. Od tego momentu datuje się obecność włoskiej marki w Polsce. 71 lat później, w maju 1992 roku nastąpił przełomowy moment, który rozpoczął historię jednej z największych w Polsce inwestycji z udziałem kapitału zagranicznego: zawarto umowę pomiędzy Skarbem Państwa RP, Fabryką Samochodów Małolitrażowych S.A. (FSM) i Fiatem Auto S.p.A. o zawiązaniu na bazie przejętego kompleksu przemysłowego FSM, trzech włosko-polskich spółek akcyjnych: Fiat Auto Poland, Magneti Marelli Poland i Teksid Poland, działających w sektorach samochodowym, komponentów samochodowych i odlewniczym. Umowę Definitywną podpisali: wicepremier i minister finansów RP, Andrzej Olechowski i dyrektor generalny Fiata, Paolo Cantarella. Polska zyskała dostęp do zagranicznych rynków, na których działał Fiat. 

Od chwili utworzenia, spółka Fiat Auto Poland kontynuowała, rozpoczętą jeszcze w 1973 r. w bielskim FSM, produkcję modelu Fiat 126p, dokonując w latach dziewięćdziesiątych restylingu auta. Równolegle w tyskim zakładzie produkowano także Cinquecento. Ostatni, żółty Fiat 126p „Maluch Happy End” o numerze 3.318.674 opuścił linię produkcyjną bielskiej fabryki w dniu 22 września 2000 roku. Historia produkcji malucha to 27 lat sukcesów i wielu barwnych rekordów.

Lata 2003-2008 to okres najważniejszych inwestycji Fiata w Tychach – zakład otrzymuje super nowoczesne, najwyższej, światowej klasy wyposażenie linii produkcyjnych. Powstaje nowa lakiernia wodorozcieńczalna i nowa hala montażu samochodów oraz rozbudowuje się potencjał produkcyjny spawalni.

Z biegiem lat Fiat w Bielsku-Białej i Tychach rozszerzał gamę pojazdów wytwarzanych w swoich polskich fabrykach, uruchamiając produkcję samochodów Uno oraz należące do rodziny world car modele Siena i Palio Weekend. Na początku 1998 roku zadebiutował następca Cinquecento – Fiat Seicento, produkowany wyłącznie w Polsce i eksportowany na rynki europejskie. We wrześniu 2003 roku spółka wprowadziła na rynek Fiata Pandę, który otrzymał prestiżowy tytuł Car of The Year 2004, jako pierwszy samochód z segmentu A w historii tego konkursu. Rok  2007 i  kolejna nowa, znacząca  inwestycja Fiata w Polsce – uruchomienie produkcji nowego Fiata 500, który jako drugi samochód produkowany przez Fiat Auto Poland, zdobył tytuł Car of the Year 2008. W kolejnym  roku  na tyskich liniach produkcyjnych pojawił się Abarth 500, także w wersji cabrio. Rok 2008 przynosi także ważne wydarzenie w europejskiej motoryzacji – w tyskim zakładzie Fiata Ford lokuje na wyłączność produkcję nowego Forda KA. W maju 2011 roku z linii produkcyjnych Fiat Auto Poland zaczynają zjeżdżać Nowe Lancie Ypsilon. To czwarty nowy model, którego seryjna produkcja została uruchomiona przez Fiat Auto Poland w ciągu pięciu lat!

Powstanie Fiat Auto Poland S.A. przyczyniło się do rozwoju  przemysłu motoryzacyjnego w Polsce. Spowodowało napływ wykwalifikowanej kadry zarządzającej i pracowników, a także, najnowocześniejszych technologii. Fiat utorował drogę  firmom światowym i lokalnym, które właśnie w Bielsku-Białej i Tychach zaczęły umieszczać i rozwijać swoją działalność.

25 lat działalności Fiata w Polsce to sukces, który dotyczy zarówno funkcjonowania nowoczesnego przedsiębiorstwa, jak również tworzenia nowej, przemysłowej wspólnoty. Dzięki przejęciu i dostosowaniu systemu pracy Fiata do polskich uwarunkowań gospodarczych, zagwarantowano także w kraju nad Wisłą najwyższe standardy produkcyjne, jakościowe i organizacyjne wspólne dla wszystkich zakładów koncernu Fiat i cenione na arenie międzynarodowej. Nie dziwią więc liczne nagrody i wyróżnienia zarówno dla samej fabryki, jak i produkowanych tutaj samochodów, m.in.: Polska Nagroda Jakości (2004 r.), Certyfikat ISO 9001, czołowe pozycje w EFQM-European Foundation Quality Management. W 2013 roku tyski zakład jako jeden z pierwszych w Grupie Fiata otrzymał certyfikat Złotego Poziomu wg „World Class Manufacturing” (zintergowana metodologia zarządzania przedsiębiorstwem wg najwyższych standardów światowych w zakresie bezpieczeństwa, ochrony środowiska naturalnego, utrzymania ruchu, logistyki i jakości), który to potwierdza przynależność zakładu do najlepszych fabryk przemysłu motoryzacyjnego w Europie. Wyróżnienie WCM zobowiązuje i dlatego w FCA Poland dokonywane są nieustanne prace nad ciągłym rozwojem i udoskonalaniem organizacji pracy.

Podczas ćwierćwiecza działalności firma wyprodukowała w Polsce 8 mln.  samochodów, z czego wyeksportowała 6 mln 600 tys. sztuk.

W ciągu 25 lat swojej działalności Fiat zainwestował w Polsce 11,2 miliardów złotych. To nie tylko inwestycje związane z produkcją konkretnych modeli samochodów (Cinquecento, Uno, Siena, Palio Weekend, Seicento, Panda, Fiat 500, Abarth 500, Lancia Ypsilon), ale także fundusze przeznaczane na prowadzenie prac badawczo-rozwojowych, poprawę warunków pracy, ochronę środowiska, realizację programów szkoleniowych oraz dostosowanie produkcji i działalności firmy do światowych standardów.

Za sukces należy uznać także – już po raz kolejny – umieszczenie na 10. miejscu FCA Poland na „Liście 500″ „Rzeczpospolitej”. Ta lista to kompleksowe zestawienie dokonań największych przedsiębiorstw, stanowiących wizytówkę polskiej gospodarki. Sukcesem jest także fakt, że wg „Listy 500″, FCA Poland jest drugim eksporterem w Polsce i pierwszym w branży motoryzacyjnej. 

Działania FCA Poland na rzecz społeczeństwa, kultury, gospodarki i środowiska i nauki.
W myśl wartości wyznawanych przez Grupę Fiat Chrysler Automobiles, największa i najbardziej aktywna ze spółek w Polsce – FCA Poland od wielu lat wspiera działalność kulturalną,  sportową, a także inicjatywy charytatywne, angażując  się w wiele znaczących i prestiżowych przedsięwzięć lokalnych i tych o zasięgu międzynarodowym.

Wśród nich na uwagę zasługuje Festiwal Kompozytorów Polskich pod patronatem Henryka Mikołaja Góreckiego Jazzowa Jesień, czy też Śląska Jesień Gitarowa. Instytucje takie jak Teatr Polski w Bielsku-Białej, Bielskie Centrum Kultury i Miejskie Centrum Kultury w Tychach od lat są wspierane przez FCA Poland.

FCA Poland promuje również wydarzenia sportowe. Spółka jest głównym sponsorem Biegu Fiata, który odbywa się nieprzerwanie od 1993 r. w Bielsku-Białej i stanowi jedną z najbardziej prestiżowych imprez biegowych w regionie. Na wsparcie firmy mogą liczyć również cykliści. Firma od lat zaangażowana jest w wyścig kolarski Tyskie Kryterium Fiata. Poza tym pracownicy spółek FCA w Polsce oraz ich rodziny od wielu lat korzystają z działalności prowadzonej przez działające przy FCA Poland Centrum Rekreacji i Kultury. Istniejące od 1995 r. CRiK umożliwia pracownikom i ich rodzinom czynny wypoczynek, uprawianie różnych dyscyplin sportowych oraz udział w licznych imprezach kulturalnych.
Jednym z najważniejszych wydarzeń wspieranych przez FCA Poland  były Światowe Dni Młodzieży, które odbyły się w pod koniec lipca 2016 w Krakowie. Na  mocy umowy z Kurią Archidiecezji Krakowskiej FCA Poland przekazało komitetowi organizacyjnemu ŚDM 75 samochodów produkowanych przez Grupę. W sumie firma przekazała do użytku 121 samochodów marek Fiat Chrysler Automobiles.

Poza tym zakłady spółki FCA podejmują wiele ciekawych inicjatyw wspomagających lokalną społeczność. Program Promocji Zdrowia we współpracy ze specjalistycznymi placówkami medycznymi umożliwia pracownikom większości spółek FCA korzystanie z szerokiej konsultacji lekarskiej. FCA Poland realizuje także  politykę szkoleniową, mając na uwadze cele biznesowe oraz potrzeby rozwoju i doskonalenia pracowników ze szczególnym uwzględnieniem wymagań związanych z wdrażaniem metodologii WCM w odniesieniu do zakładów produkcyjnych Grupy.
W ramach ochrony środowiska FCA, wdrożył także system zarządzania energią zgodny z normą ISO 50001, która dotyczy redukcji kosztów, zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych oraz poprawy efektywności energetycznej przedsiębiorstwa.
Bardzo cenione są nagrody dla dzieci pracowników, które są wyróżnieniem  za bardzo dobre wyniki w nauce. Dotychczas, w 20 edycjach konkursu, przyznano 3 070 nagród o łącznej wartości ponad 11 mln złotych.

Nie sposób pominąć współpracy FCA Poland  ze światem nauki. W ramach porozumienia zawartego w 1997 r. spółki Grupy FCA (FCA Poland, FCA Powertrain Poland, Magneti Marelli Poland, Teksid Iron Poland) i CRF (Centrum Badawcze Fiata w Turynie) współpracują z trzema uczelniami technicznymi: Politechniką Warszawską, Politechniką Śląską i Akademią Techniczno-Humanistyczną w Bielsku-Białej. Jednym z elementów tej współpracy jest Konkurs o Nagrodę FCA, który ma na celu inicjowanie oraz promowanie wybitnych prac inżynierskich, magisterskich i doktorskich, a autorzy  najlepszych otrzymują nagrody pieniężne fundowane przez spółki Grupy FCA. Od początku istnienia konkursu FCA wyasygnował na ten cel kwotę 1 miliona 384 tys zł.  Dzięki współpracy z  Towarzystwem Salezjańskim uczniowie Zespołu Szkół Salezjańskich mogą uczyć się serwisować samochody marek FCA na nowoczesnych urządzeniach i przyrządach diagnostycznych. 

FCA Poland w liczbach:
Blisko 8 milionów wyprodukowanych samochodów (październik 1992 – kwiecień 2017):

2.168.490

Panda

1.328.973

600

1.102.684

Cinquecento

375.436

126p.

57.022

Punto

50.152

Siena

34.137

Palio

19.124

Brava

3.840

Bravo

2.893

Ducato

2.845

Marea

188.185

Uno

514.288

Ford Ka

361.532

Ypsilon

1.788.777

500

z tego na export: 6,6 mln sztuk.

Zatrudnienie (dane na koniec 2016 roku): 3091 osób
Przychody ze sprzedaży (dane za 2016 rok): 14,4 mld zł
Wartość eksportu (dane za 2016 rok): 12,4 mld zł
Udział eksportu w sprzedaży (dane za 2016 rok): 87%

Źródło: FCA Poland S.A.

Najnowsze