Audi RS Q3 i Audi RS Q3 Sportback rozpoczną nową gamę SUV-ów RS!

Audi Sport prezentuje nową wersję modelu RS Q3, poszerzając jednocześnie gamę modelową o zupełnie nowy model RS Q3 Sportback!.

Osłona chłodnicy Singleframe utrzymana w tym samym kolorze co jej otoczenie, tworzy wrażenie jeszcze większej ich drapieżności. Błyszczący, czarny grill osłony o trójwymiarowej strukturze plastra miodu umieszczono głębiej i bezpośrednio wpasowano w zderzak RS z dużymi wlotami powietrza po bokach. Rzucające się w oczy dolne spojlery w kształcie bumerangów, zaprojektowane zostały specjalnie z myślą o RS Q3. Geny RS widoczne są również w wąskich szczelinach tuż nad osłoną chłodnicy Singleframe.

RS Q3 Sportback ma wysokość 1557 mm. Jest o 45 mm niższe niż RS Q3. Jego charakterystyczną cechą jest opadający ku tyłowi, niczym w coupé, dach. Unosząca się linia ramion Sportbacka osadzona jest niżej niż w modelu siostrzanym, obniżając optycznie środek ciężkości auta. . Nisko umieszczona tylna szyba i spojler na skraju dachu ponad nią sprawiają, że RS Q3 Sportback wydaje się być szersze niż RS Q3. Nisko zawieszona linia dachu kończy się masywnymi, płaskimi i pochyłymi słupkami D. 

RS Q3 i RS Q3 Sportback to sportowe okręty flagowe rodziny Audi Q3. Możliwości ich kompaktowych silników są imponujące: pięć cylindrów, 294 kW (400 KM) mocy wyjściowej, 480 Nm momentu obrotowego i napęd na cztery koła quattro. Pięciocylindrowa jednostka napędowa to bardzo nowoczesny klasyk.

Maksymalny moment obrotowy dostępny jest w szerokim zakresie od 1950 do 5850 obr./min. Zarówno RS Q3, jak i RS Q3 Sportback, od 0 do 100 km/h rozpędzają się w zaledwie 4,5 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono do 250 km/h, opcjonalnie limit podnieść można do 280 km/h.Jednostka 2.5 TFSI ma niecałe 50 cm długości i jest o 26 kg lżejsza niż w modelu poprzednim.

Skrzynia korbowa wykonana jest z aluminium, i tylko dzięki temu możliwe było zaoszczędzenie 18 kg masy. Dopracowane właściwości silnika zmniejszają tarcie wewnętrzne, zwiększając jednocześnie jego moc wyjściową. Tuleje cylindrów powleczone są plazmą. Główne łożyska wału korbowego mają o sześć milimetrów mniejszą średnicę. Sam wał korbowy jest wydrążony w środku, stąd jest o 1 kg lżejszy. Aluminiowe tłoki mają zintegrowane kanały do chłodzenia olejem.

W krótkiej fazie rozruchu po zimnym starcie pompa wodna, którą można odłączyć, nie tłoczy płynu chłodzącego do głowic cylindrów – 2.5 TFSI o wiele szybciej osiąga wtedy temperaturę roboczą. Obniża to współczynnik tarcia i zmniejsza zużycie paliwa.

Standardowe zawieszenie RS Q3 w porównaniu z Audi Q3 i Q3 Sportback obniżone jest o 10 milimetrów. Jego sportowe zestrojenie spełnia podstawowe wymagania dotyczące doskonałego prowadzenia obu sportowych kompaktów. Progresywny układ kierowniczy, również zestrojony specjalnie dla samochodów typu RS, zapewnia autu dobre trzymanie się drogi, nawet w ostrych zakrętach.

Rozstaw kół osi przedniej wynosi 1590 mm. Przednie zawieszenie opiera się na kolumnach McPhersona z wahaczami dolnymi. Rozstaw kół w tyle to 1583 mm, a zawieszenie tu jest czterowahaczowe. Po raz pierwszy dla kompaktowego SUV’a o wysokich osiągach, Audi Sport oferuje 21-calowe felgi w różnych wzorach. Za standardowymi 20-calowymi kołami lub opcjonalnymi kołami 21-calowymi, pracuje całkowicie nowy, stalowy, sześciotłoczkowy układ hamulcowy RS z wentylowanymi, perforowanymi tarczami o średnicy 375 milimetrów w przodzie i z nie perforowanymi tarczami 310 mm w tyle.

Panel obsługi klimatyzacji, konsola środkowa i ekran systemu MMI touch są o dziesięć stopni zwrócone w stronę kierowcy. Generalnie cały kokpit został zaprojektowany z myślą o kierowcy. Opcjonalnie silnik może być uruchamiany przyciskiem start-stop z czerwoną obwódką.Sportowe fotele obite czarną skórą i Alcantarą z przetłoczeniami RS, wyrażają atletyczny charakter Audi RS Q3 i RS Q3 Sportback. Fotele RS sport obite skórą Finenappa z charakterystycznymi przeszyciami RS w kształcie plastra miodu i ze zintegrowanymi zagłówkami, są po raz pierwszy dostępne w całej rodzinie modelowej Q3. Ich kontrastowe przeszycia standardowo są czarne, opcjonalnie czerwone lub niebieskie. Wybierając jeden z dwóch pakietów stylistycznych RS, elementy na kierownicy, na pasach bezpieczeństwa, wykładzinie podłogowej i dźwigni zmiany biegów są kolorowe, a sama kierownica i dźwignia zmiany biegów obite są Alcantarą.

Dla nowego Audi RS Q3 i RS Q3 Sportback dostępnych jest osiem kolorów lakieru, w tym dostępne tylko dla modeli RS lakiery zielony Kyalami i szary Nardo. W pakiecie Audi exclusive znaleźć można dodatkowo barwy zindywidualizowane. Standardowy pakiet stylistyczny „czarny połysk” podkreśla przednie spojlery, listwy wokół otworów okiennych, relingi dachowe (tylko w modelu RS Q3), dyfuzor i nakładki progowe. Klient zamówić może również wszystkie te elementy w kolorze aluminium. W połączeniu z pakietem stylistycznym „czarny połysk”, pierścienie Audi i logo RS są również czarne. Audi RS Q3 i RS Q3 Sportback w salonach dealerskich czterech pierścieni pojawią się pod koniec roku 2019.

Najnowsze

Pakietu mobilności nie da się zatrzymać. Czy Europa jest na to gotowa?

Pośpiech i brak odniesienia się do jakichkolwiek badań dotyczących skutków planowanych zmian dla wszystkich państw członkowskich budzi kontrowersje i niepokój.

Europa, nawet Zachodnia, nie jest przygotowana na to, by przyjąć pakiet mobilności, gdyż funkcjonowanie obecnego systemu transportu drogowego opiera się na pracy przewoźników z części Środkowo-Wschodniej kontynentu. Choć wydaje się, że Niemcy i Francja najbardziej na tym skorzystają w przyszłości, to skutki nowego prawa odczują wszyscy Europejczycy w postaci wzrostu cen towarów i żywności.

Z danych Grupy Inelo wynika, że wartość rynku przewozowego ma się zwiększyć o 3,1 proc. do 2020 roku, zatem popyt na te usługi będzie rósł. Jeśli wschodnioeuropejscy przewoźnicy zaczną wozić mniej, czy kierowcy zawodowi z krajów Starej Unii sprostają zapotrzebowaniu na transport? Zdaniem Kamila Wolańskiego, eksperta Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców, kontrowersyjne decyzje Komisji TRAN w sprawie pakietu mobilności powinny budzić niepokój wszystkich krajów Wspólnoty.

Do następnego etapu prac skierowano wszystkie dokumenty przegłosowane wcześniej w Parlamencie Europejskim w pierwszym czytaniu dotyczące:

  • delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego, 28 za, 16 przeciw, 3 wstrzymało się
  • maksymalnych okresów przerw, odpoczynków, prowadzenia pojazdu, 30 za, 15 przeciw, 2 wstrzymało się
  • dostępu do rynku przewozowego, 30 za, 14 przeciw, 2 wstrzymało się.

Najwięcej na nowych regulacjach unijnych w ramach „ochrony” swojego rynku skorzystają Niemcy, Francja, a także Włochy, Austria i kraje Beneluksu. Ciężko przewidzieć wpływ pakietu na gospodarkę Wielkiej Brytanii oraz Irlandii z uwagi na brexit. Razem z Polską najbardziej ucierpią między innymi Rumunia, Litwa, Słowacja, Bułgaria i Łotwa.

Niepocieszeni z uwagi na dalekie trasy typu cross-trade i udział w kabotażu będą też Portugalczycy i Hiszpanie. Jeśli Europa Środkowo-Wschodnia będzie przewozić mniej towarów, jak zostanie wypełniona luka pomiędzy popytem na transport transgraniczny a niedoborem wykwalifikowanych kierowców samochodów ciężarowych?

Najnowsze

Piotr Biesiekirski – pierwszy Polak i najmłodszy zawodnik w Moto2 powalczy w Jerez!

Piotr Biesiekirski, pierwszy Polak i najmłodszy zawodnik w stawce motocyklowych mistrzostw Europy klasy Moto2, wystartuje w najbliższą niedzielę w wyścigu w hiszpańskim Jerez de la Frontera. „Ten sezon rozpoczyna się dla mnie dopiero teraz. Chcę walczyć o miejsca w pierwszej dziesiątce” - mówi 18-latek.

Motocyklista ekipy Euvic Stylobike Good Racing ma za sobą trudny i pechowy początek swojego pierwszego pełnego sezonu w kategorii Moto2. Po blisko dwumiesięcznej, wakacyjnej przerwie  chce jednak w Jerez ponownie rywalizować o wysokie pozycje w stawce ponad trzydziestu zawodników z całego świata. Biesiekirski startował już w ME Moto2 w Jerez rok temu, imponując walką o dziewiąte miejsce aż do ostatniego zakrętu. Kilka tygodni później w Walencji młody warszawianin wywalczył swój najlepszy do tej pory rezultat w cyklu, siódmą lokatę.

18-latek, który opuścił trzy pierwsze wyścigi sezonu z powodu kontuzji, w klasyfikacji generalnej ME Moto2 zajmuje 24. miejsce w dorobkiem trzech oczek wywalczonych podczas czerwcowych wyścigów na torze F1 w Barcelonie. Do końca sezonu pozostały jednak jeszcze aż cztery wyścigi, w których do zdobycia będzie aż sto punktów. Po wyścigu w Jerez dwa kolejne odbędą się w połowie października w Albacete. Sezon zakończy się listopadowymi zmaganiami w Walencji.

Niedzielny wyścig szóstej rundy ME Moto2 w Jerez rozpocznie się o godzinie 13:00 i będzie liczył 17 okrążeń. Wcześniej zawodników czekają dwie sobotnie sesje kwalifikacje oraz czwartkowe i piątkowe treningi wolne.

„Nie mogę doczekać się powrotu na motocykl Moto2, bo tak naprawdę ten sezon rozpoczyna się dla mnie dopiero teraz – mówi Piotr Biesiekirski. – Pierwsza połowa tego roku była dla mnie bardzo pechowa, ale wykorzystałem wakacyjną przerwę aby zaleczyć kontuzję i jestem gotowy do walki. Mój cel na końcówkę sezonu to walczyć regularnie o miejsca w pierwszej dziesiątce. Hiszpański tor w Jerez de la Frontera jest jednym z moich ulubionych. To wymagający obiekt, który został jednak zaprojektowany w bardzo przemyślany sposób. Bardzo dobrze wspominam mój ubiegłoroczny wyścig, w którym aż do ostatniego zakrętu toczyłem ostrą walkę o dziewiąte miejsce, dlatego nie mogę doczekać się weekendu. Dziś w drodze do Jerez obchodzę swoje osiemnaste urodziny, dlatego chciałbym w niedzielę sprawić z tej okazji dodatkowy prezent nie tylko sobie, ale także polskim kibicom.”

Najnowsze

Goodc

Roxy w podróży dookoła świata!

Pochodząca z Polski Roksana „Roxy” Kiełkowska jest właśnie w trakcie samotnej wyprawie dookoła świata! Podróżuje Hondą CBR 900, rocznik ’99.

Roksana Kiełkowska urodziła się w Policach, jednak 8 lat temu przeprowadziła się do Szkocji i od tej pory tam mieszka w Glasgow. Przez ostatnie 3 lata przejechała na motocyklu prawie wszystkie europejskie kraje i zaczęła się zastanawiać nad tym, gdzie pojechać dalej… Przez myśl przeszła jej podróż dookoła świata, jednak na nią potrzebne były spore środki finansowe:

– Zaraz po powrocie z Grecji w 2018 roku zaczęłam myśleć o tym, jak zaoszczędzić w „trybie przyspieszonym”. Zmieniłam pracę na taką bliżej domu, by zaoszczędzić na paliwie i podjęłam kolejną pracę wieczorami. Sprzedałam swoje 3 motocykle: Hondy CBR 1000RR i 900RR oraz Suzuki GSX 650F. Na potrzeby wyprawy zakupiłam i przystosowałam inną Hondę CBR 900rr z 1999 roku za 1300 funtów i w taki sposób udało mi się zaoszczędzić wystarczająco (mam przynajmniej taką nadzieję) w 8 miesięcy. Nie miałam większych problemów z wprowadzeniem planu w życie. Wiadomo, było trochę biegania, żeby wszystkie wizy załatwić, ale to nic specjalnie trudnego – wspomina Roxy, której planowanie całego wyjazdu zajęło ok. pół roku.

Jej wielka podróż rozpoczęła się w Szkocji 3 lipca:

– Przejechałam już przez Anglię, Francję, Belgię, Holandię, Niemcy, Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Turcję, Gruzję, Azerbejdżan, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Chiny, a obecnie jestem w Pakistanie i planuję dojechać do Indii za kilka dni. Z Indii do Nepalu i dalej na wschód do Australii, po czym przetransportuje motocykl do Ameryki Południowej, następnie Północnej, gdzie planuje dojechać do Alaski – podsumowuje Roxy.

Jej podróż można śledzić na:

Facebooku: https://www.facebook.com/rtwroxy/

Blogu: http://rtwroxy.com

Instagramie: https://www.instagram.com/rtw_roxy/

Najnowsze

EDWARD, czyli Europejski Dzień Bez Ofiar na Drogach!

Czy możliwy jest dzień bez ofiar na drogach? Organizatorzy projektu EDWARD (ang. European Day Without A Road Death), czyli Europejskiego Dnia Bez Ofiar Śmiertelnych Na Drogach uważają, że jest to możliwe, ale warunkiem jest zaangażowanie jak największej liczby kierowców. Co mają robić?

To przede wszystkim od kierowców zależy czy na drogach będzie bezpieczniej. Gdy ktoś siada zmęczony za kierownicą, nie obserwuje uważnie innych uczestników ruchu, przekracza dozwoloną prędkość, wykonuje niebezpieczne manewry, to naraża w ten sposób życie swoje i innych. Zawsze warto o tym przypominać – mówi Zbigniew Weseli, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. 

W Polsce każdego dnia życie w wyniku wypadku drogowego traci średnio osiem osób, a w całej Europie – 70. Aby zwrócić uwagę na ten problem, już po raz czwarty ogłoszono 26 września Europejskim Dniem Bez Ofiar Śmiertelnych Na Drogach. Tego dnia policjanci w całej Europie będą w szczególny sposób starali się zapobiec wypadkom poprzez wzmożone kontrole drogowe oraz działania edukacyjne. Celem organizatorów redukcja liczby ofiar śmiertelnych do zera, nie tylko w dniu akcji. 

Na stronie internetowej projectedward.eu znajduje się deklaracja, którą może podpisać każdy. Przypomina ona o najważniejszych zasadach związanych z ruchem drogowym, zaczynając od punktu, w którym mowa o zachowaniu szczególnej ostrożności na drodze. Rutyna i wysoka samoocena powodują, że kierowcy mogą czuć się zbyt pewnie na drodze, więc koncentracja na prowadzeniu auta i zasada ostrożności to dobry punkt wyjścia. Uwaga kierowcy musi obejmować nie tylko inne pojazdy, ale także pieszych czy rowerzystów – przypomina Zbigniew Weseli. 

Najnowsze