Audi kooperuje z Pradą
W Louis Vuitton Pacific Series na starcie stanie sponsorowana wspólnie przez Pradę i Audi łódź „Luna Rossa". Główny żagiel oraz odzież załogi będą opatrzone logo obu brandów. Wspólne przesłanie: pod estetyczną i dynamiczną zewnętrzną powłoką łodzi żaglowej kryje się najnowocześniejsza technika i najlepsze materiały.
| Dwie luksusowe marki na jednym żaglu |
![]() |
|
fot. Audi
|
Audi i Prada są zgodne co do tego, że zarówno w przypadku mody, jak i samochodu, luksus oznacza wyjątkową stylistykę i najwyższą jakość wykonania. Opierając się na wyznawanych przez siebie zasadach obie marki postanowiły podjąć w tym roku współpracę. „Spodziewamy się, że ta kooperacja przyniesie ze sobą wiele najwyższej klasy projektów w dziedzinie kultury i sportu.” – uważa Peter Schwarzenbauer, Członek Zarządu ds. Marketingu i Sprzedaży AUDI AG.
Kulturalne zaangażowanie Audi ma już długą tradycję i jest stałym elementem filozofii przedsiębiorstwa. Podobnie jest w przypadku Prady: w 1995 roku Włosi założyli Fondazione Prada – fundację wspierającą współczesnych artystów, architektów, reżyserów i filozofów. Również w 1995 roku Audi rozszerzyło swoją działalność kulturalną i zostało głównym sponsorem Salzburger Festspiele, wspiera duże projekty (na przykład produkcje w Bayerische Staatsoper w Monachium).
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: