Audi E-Tron – nadchodzi elektryczny SUV
Kolejny producent pozazdrościł sukcesów Tesli Model X. Audi zapowiedziało właśnie swojego pierwszego w pełni elektrycznego SUV-a. Samochód o nazwie E-Tron za kilka lat pojawi się na rynku.
Nazwa E-Tron już kilka razy przez ostatnie lata przewijała się w kontekście samochodów elektrycznych, produkcyjnych, a także wyścigowych. Szef Audi, Rupert Stadler tłumaczy, że jest to powtórka z przełomowego Audi Quattro, które zapoczątkowało wykorzystanie napędu 4×4 w niemieckich samochodach. Tym razem E-Tron będzie pierwszym modelem z całej gamy elektrycznych aut z Ingolstadt.
Premiera Audi E-Tron nastąpi jeszcze w 2017 roku, ale pierwsze egzemplarze pojawią się na drogach rok później. Auto będzie montowane w Belgii, natomiast przed końcem dekady na rynku pojawią się kolejne modele. Producent wspomina o limuzynie oraz modelu konkurującym z BMW i3.
Według pierwszych doniesień nowy SUV Audi będzie podobny do koncepcyjnego samochodu E-Tron Quattro zaprojektowanego przez Polaka – Kamila Łabanowicza. Egzemplarz zaprezentowany kilka lat temu miał pod maską silnik o mocy 503 KM i był w stanie przejechać 500 km na pełnych bateriach. Co pojawi się w wersji produkcyjnej, jeszcze nie wiemy. Auto ma być oferowane w różnych wariantach mocy i pojemności akumulatorów. Wszystko wskazuje na to, że Tesli Model X rośnie poważny konkurent.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: