Audi A8 L 60 TFSI e quattro – hybrydowa limuzyna
Audi po raz pierwszy oferuje samochód klasy luksusowej napędzany, również elektrycznie. Połączenie napędu hybrydowego typu plug-in i inteligentnego zarządzania napędem umożliwia pokonywanie w trybie jazdy czysto elektrycznej odległości do 46 km!
Prezentując ten samochód, Audi wprowadza napęd hybrydowy typu plug-in do klasy luksusowej i konsekwentnie kontynuuje swą strategię elektryfikacji. Na europejskie rynki nowy model wejdzie jesienią – jako jeden z wariantów modelu A8 L, który ze swym wydłużonym rozstawem osi mierzy 5,30 m. Parę tygodni później pojawi się A8 jako hybryda typu plug-in ze standardowym rozstawem osi. Audi A7 Sportback oraz SUV Q5 50 TFSI e quattro i Q5 55 TFSI e quattro są dostępne na rynku już od września.
Za napęd spalinowy Audi A8 L 60 TFSI e quattro odpowiada silnik 3.0 TFSI. Turbodoładowana jednostka z wtryskiem bezpośrednim i filtrem cząstek stałych emitowanych przez silniki benzynowe, generuje moc 250 kW (340 KM) i moment obrotowy 500 Nm.
Za napęd elektryczny odpowiada z kolei permanentnie aktywny silnik synchroniczny (PSM) o mocy maksymalnej 100 kW i z maksymalnym momentem obrotowym 350 Nm. Elektryczny silnik oraz sprzęgło zintegrowane są z ośmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów tiptronic, która za pośrednictwem stałego napędu na cztery koła quattro kieruje siły napędowe do wszystkich kół pojazdu.
Strategia napędu hybrydowego typu plug-in jest tak ułożona, by kierowca A8 mógł większość codziennych przejazdów pokonywać na napędzie elektrycznym. Na jednym z dwóch wyświetlaczy systemu MMI (dolnym), znajduje się przycisk „EV“. Używając go, kierowca w każdej chwili może zadecydować, czy i jak chciałby zaingerować we współpracę obu silników. Luksusowa limuzyna z napędem hybrydowym typu plug-in startuje w trybie „EV” i porusza się wtedy wyłącznie na napędzie elektrycznym. Silnik spalinowy uaktywnia się dopiero wtedy, gdy kierowca mocniej, przełamując opór, wciśnie pedał gazu – punkt wyczuwalnego oporu jest zmienny i zależy od aktualnie dostępnej mocy napędu elektrycznego.
Ponadto silnik elektryczny odpowiedzialny jest za wszystkie lekkie i średnie przyhamowania do 0,3 g, czyli za ponad 90 procent wszystkich manewrów hamowania w codziennym użytkowaniu pojazdu. Dopiero przy energicznym hamowaniu współpracuje z hamulcami hydraulicznymi. Dzięki zaawansowanemu zestrojeniu, przejście (z ang. tzw. „blending”) między hamowaniem elektrycznym a hydraulicznym przebiega prawie niezauważalnie. Podczas hamowania, Audi A8 L 60 TFSI e quattro ma moc rekuperacji do 80 kW.
W kokpicie cyfrowym Audi virtual cockpit i na wyświetlaczu standardowego systemu obsługi MMI touch response, kierowca może wyświetlić wiele informacji na temat elektrycznego trybu jazdy. Są to: miernik mocy, zasięg i przepływy energii w obu jednostkach napędowych. Miernik mocy jako centralny wyświetlany element dostarcza m. in. informacji o maksymalnej mocy elektrycznej czy o rekuperacji.
Oprócz przycisku „EV”, kierowca A8 L 60 TFSI e quattro dysponuje także drugą możliwością wpływania na charakter jazdy – systemem wyboru dynamiki jazdy Audi drive select. Dzięki trybom „comfort”, „efficiency”, „auto” i „dynamic”, może określić ustawienia napędu, pneumatycznego zawieszenia i układu kierowniczego. W zależności od ustawień, przy naciśnięciu na pedał gazu zmienia się także sposób współpracy napędów.
Stylistykę zewnętrzną tej serii modelowej o płynnej i eleganckiej linii, uzupełniono w Audi A8 L 60 TFSI e quattro o dyskretne, charakterystyczne elementy stylistyczne. Najbardziej rzucającą się w oczy cechą luksusowej limuzyny z napędem hybrydowym typu plug-in jest sygnatura świateł, tożsama z sygnaturą Audi e-tron z czysto elektrycznym napędem. Tworzy ją pięć poziomych segmentów świateł do jazdy w dzień, umieszczonych przy zewnętrznych krawędziach bocznych wlotów powietrza. Ponadto zderzak zdobi chromowana listwa, a klamki w drzwiach mają chromowane wstawki. Tył akcentuje dyfuzor z chromowaną klamrą. Audi A8 L 60 TFSI e quattro standardowo jeździ na ekskluzywnych, 19-calowych kołach z aluminium. Są one stylizowane na pięcioramienne turbiny, a stylistyka ta jest optymalna pod względem aerodynamiki.
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zostaw komentarz: