Aston Martin rozpoczyna współpracę z włoską marką i będzie promować odpowiedzialne picie alkoholu
Czy zespół Ferrari powinien być zazdrosny?
Aston Martin po 61 latach wraca do świata Formuły 1. Wraz z nim w paddocku królowej sportów motorowych pojawią się nowe „twarze”.
Aston Martin Cognizant Formula One Team podpisał wieloletnią umowę partnerską z Peroni Libera 0.0%, włoską marką piwa bezalkoholowego super premium od Peroni Nastro Azzurro.
W ramach partnerstwa Peroni Libera 0.0% będzie serwowane na wszystkich imprezach w ramach globalnego kalendarza Formuły 1, w tym na każdym wyścigu Grand Prix w samochodzie kempingowym zespołu Aston Martin oraz podczas imprez w centrum miast.
Logo Peroni Libera 0.0% będzie także widoczne na karoserii bolidu Astona Martina oraz na strojach członków zespołu.
Przeczytaj też: Aston Martin rozpoczyna współpracę z producentem zegarków
Lawrence Stroll, prezes Aston Martin Cognizant Formula One Team, powiedział:
Z radością witamy Peroni Libera 0.0% w rodzinie Aston Martin Cognizant Formula One i cieszymy się, że dwie tak wspaniałe marki wchodzą w partnerstwo na samym początku historycznego powrotu zespołu Aston Martin do globalnych wyścigów na najwyższym poziomie po 61 latach nieobecności. To partnerstwo doda zespołowi skrzydeł przed startem nowego sezonu i jest okazją do połączenia sił dwóch kultowych marek w niezwykłej przygodzie w świecie Formuły 1. Nie możemy się doczekać włączenia Peroni Libera 0.0% do naszego zespołu i realizacji ambicji marki w obszarze globalnego rozwoju za sprawą platformy Formuły 1.
Partnerstwo to doskonale wpisuje się w ambicje obu marek, związane z promocją odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu i wychodzi naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu konsumentów na napoje bezalkoholowe.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: