Aston Martin i Bowmore - producent torfowej whisky single malt - stworzyli kolekcjonerską butelkę trunku

10 sierpnia 2020
54
Smakoszom whisky marki Bowmore przedstawiać nie trzeba. To jedna z najlepszych na świecie destylarni, która mieści się na szkockiej wyspie Islay i produkuje torfowe single malty. Teraz manufaktura, wspólnie z marką Aston Martin, stworzyła limitowaną serię kolekcjonerskich butelek ekskluzywnego trunku.

Bowmore Islay Single Malt Scotch Whisky - bo tak brzmi pełna nazwa marki tego szlachetnego trunku, oraz producent przepięknych samochodów, które fanom motoryzacji kojarzą się także z autami Jamesa Bonda - zaprezentowali swoje pierwsze wspólne dzieło: Black Bowmore DB5 1964. Postanowiono stworzyć produkt unikatowy, łącząc kultową whisky i legendarny samochód w wyjątkowej butelce. Od góry widać wewnątrz bursztynowy płyn przez grube szkło, a od spodu butelkę tworzy oryginalna, metalowa część silnika - tłok z Astona Martina DB5.

Sprzedaż ograniczono do jedynie 25 butelek, także Black Bowmore DB5 1964 jest wyjątkowo rzadką whisky, dostępną dla kolekcjonerów, którzy inwestują w alkoholowe rarytasy.

Nazwa została zaczerpnięta od cyfr oznaczających ważny rok dla obu marek. 

Dla Bowmore rok 1964 jest prawdopodobnie jednym z najważniejszych punktów w 240-letniej historii destylarni. Pojawienie się nowego kotła sprawiło, że gorzelnia wkroczyła w nowoczesną erę destylacji. Ogień ze spalania węgla ustąpił miejsca parze używanej do ogrzewania alembików. Od teraz Black Bowmore miał bogaty smak single malt i niesamowitą, głęboką barwę. Po raz pierwszy destylowany 5 listopada 1964 roku, przez lata Black Bowmore był jedną z najrzadszych i najbardziej poszukiwanych whisky single malt, jakie kiedykolwiek stworzono. Najnowsza wersja to dopiero szóste butelkowanie tego wyśmienitego trunku. Od 1993 roku udostępniono tylko około sześciu tysięcy butelek Black Bowmore, zwiększając w ten sposób atrakcyjność tej kultowej whisky.

Dla Astona Martina była to era najbardziej kultowego samochodu. Wypuszczony na rynek w 1963 roku i cieszący się dużym uznaniem od debiutu Aston Martin DB5 jest nawet obecnie powszechnie uważany za „najsłynniejszy samochód na świecie”, nie tylko ze względu na jego powiązania z najsłynniejszym tajnym agentem świata w 1964 roku.

Premiera DB5 to była ewolucja w stosunku do poprzednika, DB4 serii 5, między innymi dzięki zwiększeniu pojemności silnika do 4,0 litrów. To oczywiście uczyniło DB5 bardziej sportową limuzyną, która w połączeniu z wyjątkową stylistyką karoserii pomogła autu stać się jednym z najbardziej pożądanych i podziwianych samochodów sportowych tamtych czasów.

Zgodnie z przywiązaniem do rzemieślniczego kunsztu, butelka Black Bowmore DB5 jest ręcznie robiona przez Glasstorm, nowoczesne studio szkła na zamówienie, z siedzibą w północno-wschodniej Szkocji. Dzięki ponad 50-letniemu projektowaniu szkła i rzeźbieniu w nim, wykonanie każdej butelki zajmuje... nawet tydzień. Każda butelka stanowi arcydzieło sztuki użytkowej. 

Black Bowmore DB5 1964 jest prezentowany w ręcznie robionym pudełku, które samo w sobie jest dziełem sztuki. Zainspirowane zostało nadmorskim domem destylarni. Ma ciemnoniebieski kolor i wytłoczone fale na swojej powierzchni. Wykonane jest z najlepszej skóry cielęcej o strunowym ziarnie i wyposażone w niestandardowy zatrzask i zawiasy z litego mosiądzu. Napisy na obwolucie są powlekane niklem.



Zobacz też galerię zdjęć z rekonstrukcji unikatowego modelu Aston Martin DB5 Goldfinger Continuation.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!