Artystyczny kalendarz MINI
Niezależni artyści z całego świata są autorami wydanego właśnie kalendarza MINI 2010. Dwanaście niezwykłych projektów artystycznych tworzących kalendarz to wynik ogłoszonego w sieci konkursu MINI Space Design.
![]() |
|
fot. Mini
|
Uczestnicy konkursu zostali poproszeni o przedstawienie interpretacji hasła MINIMALIZM, odzwierciedlającego większą wydajność, redukcję szkodliwych spalin oraz niższą emisję CO2 w samochodach MINI. Mieli też za zadanie wpleść w projekt sylwetkę samochodu tej kultowej marki.
Na MINIspace.com nadesłano 4 000 prac konkursowych z całego świata, spośród których wybrano 12 zwycięskich projektów, m.in. z RPA, Tajlandii, Meksyku i Rumunii. Autorzy prac to wielbiciele MINI, użytkownicy MINIspace.com – portalu społecznościowego stworzonego dla ludzi kreatywnych na różnych polach artystycznych, którzy dzielą się z innymi swoją pasją tworzenia. Portal służy pomocą w organizacji zawodów, imprez i wydarzeń społecznościowych. Motywem przewodnim jest zasada kreatywnego wykorzystania ograniczonej przestrzeni, nawiązująca do idei konstruktora Mini, Sir Aleca Issigonisa, który wraz z Mini stworzył „maksymalne” auto zajmujące minimalną powierzchnię w ruchu drogowym.
![]() |
|
fot. Mini
|
Kalendarz w cenie 21€ jest dostępny na stronie www.MINI.com/shop i u wybranych dealerów MINI.
Aby dowiedzieć się więcej, wejdź na: www.MINIspace.com.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!


Zostaw komentarz: