Anna Cieślak odebrała kluczyki do Mitsubishi ASX 2019

Aktorka Anna Cieślak, która pełni rolę ambasadorki marki Mitsubishi Motors w Polsce, odebrała kluczyki do najnowszego wcielenia Mitsubishi ASX 2019 Black Edition. Anna Cieślak podsumowuje blisko 3-letnią przyjaźń z SUV-em spod znaku Trzech Diamentów i planuje kolejne wyprawy.

Tuż po rynkowym debiucie SUV-a Mitsubishi ASX 2019, aktorka Anna Cieślak odebrała z salonu swój nowy samochód.

„Mitsubishi ASX, w kolejnych, coraz doskonalszych wcieleniach, towarzyszy mi już od blisko trzech lat. Jest wygodnym, niezawodnym i zaufanym kompanem w moich licznych podróżach i muszę powiedzieć, że coraz bardziej się z nim zżywam.” – mówi Anna Cieślak.

„Najnowsze wcielenie mego Mitsubishi urzekło mnie głębokim, niebieskim kolorem, który pięknie kontrastuje z czarnymi detalami. Bardzo podoba mi się wnętrze – rozświetlone dzięki panoramicznemu dachowi. ASX-a prowadzi się lekko, wygodnie i dynamicznie. Dużo podróżuję, bo a to jeździmy w trasę z teatrem, a to coś nagrywam w innym mieście. Ważne jednak, by odnaleźć chwilę dla siebie i moment wytchnienia. Dla mnie jazda samochodem to właśnie taki czas, kiedy między zadaniem jednym a drugim, mogę odetchnąć i się zregenerować. ” – dodaje.

Praca, pasja, wyzwanie, przygoda
„Mam wielkie szczęście, że praca jest także moją pasją a mój zawód to nieustające wyzwania i podróże, która dostarczają mi ciągłych emocji i przygód.” – wyznaje z uśmiechem Anna Cieślak.

„W kwestii podróżowania i przygód jest nam bardzo po drodze z Mitsubishi – pracujemy właśnie nad kolejną filmową serią na kanałach YouTube, Facebook i Instagram. Tym razem szukamy japońskich akcentów w Polsce. Latem bardzo liczę na kolejne spotkanie z miłośnikami marki podczas IV Zlotu Mitsubishi. Przyszły rok zapowiada się bardzo ciekawie i intensywnie.” – podsumowuje aktorka.

ASX 2019 Black Edition
Mitsubishi ASX 2019 jest dostępny w 7 wersjach wyposażenia, z benzynowym silnikiem 1.6 MIVEC o mocy 117 KM, współpracującym z 5-biegową, manualną skrzynią biegów i napędem na przednią oś. Wersja ASX 2019 Black Edition ma 18-calowe, aluminiowe obręcze kół w kolorze czarnym, czarną, dolną osłonę zderzaka, lakierowane na czarno osłony bocznych lusterek, relingi dachowe, panoramiczny szklany dach i czerwone przeszycia kierownicy oraz gałki dźwigni zmiany biegów. Jest dostępne w 5 kolorach nadwozia – metalizowanych – niebieskim, czerwonym, grafitowym i czarnym oraz białym, perłowym.

Najnowsze

Znamy skład Polek, które wystartują w Le Mans

Po specjalnym programie szkoleniowym, przygotowanym przez Gosię Rdest, zostały wyłonione trzy polskie finalistki programu „The Girls on Track – Karting Challenge”. Dziewczyny pojadą reprezentować Polskę w europejskim finale w Le Mans.

W niedzielę 18 listopada podczas Warsaw Motor Show poznaliśmy nazwiska trzech finalistek polskiej edycji programu „The Girls on Track – Karting Challenge”. Po zakończonym sukcesem, specjalnym programie szkoleniowym przygotowanym przez Gosię Rdest, trwającym od września do listopada, jury wybrało: Natalię Lelek z Nosówki k. Rzeszowa, Joannę Piwowarek z Piaseczna pod Warszawą i Michalinę Sabaj z Krakowa. W marcu 2019 dziewczyny pojadą do Le Mans, gdzie wezmą udział w europejskim finale. Jako zawodniczki rezerwowe wyłoniono Sarę Kałuzińską z Gdyni i Kornelię Olkucką z Chotomowa koło Warszawy. Dla całej piątki zespół kartingowy D&D Motorsport ufundował kilkudniowe testy we włoskim Lonato w ramach przygotowań do finału.

Program „The Girls on Track” to projekt FIA skierowany do dziewczyn w wieku 13-18 lat, mający na celu odkrycie talentów oraz stworzenie łatwiejszego dostępu do rozpoczęcia kariery w motorsporcie. Celem długofalowym jest stworzenie kultury, która ułatwia i docenia pełny udział kobiet we wszystkich aspektach motorsportu. Głównym ambasadorem polskiej odsłony programu jest Rafał Sonik, najlepszy polski quadowiec, zwycięzca Rajdu Dakar oraz sześciokrotny zdobywca Pucharu Świata FIM.

Projekt składa się z kilku etapów. Eliminacje krajowe odbyły się w tym roku w 8 krajach europejskich (Polsce, Belgii, Finlandii, Holandii, Niemczech, Portugalii, Słowacji i Szwecji). Po trzy zwyciężczynie eliminacji z każdego kraju pojadą na Finał Europejski w marcu 2019 roku, a sześć jego najlepszych zawodniczek weźmie udział w profesjonalnych Obozach Szkoleniowych dla Kierowców FIA w 2019 roku.

Polskie eliminacje projektu odbyły się w dniach 26-27 maja w Tychach oraz 11 sierpnia w Rzeszowie. Projekt cieszył się dużym zainteresowaniem – odnotowano w sumie ponad 170 przejazdów na ustawionym specjalnie na potrzeby eliminacji slalomie kartingowym.

Od września do listopada 14 polskich półfinalistek wybranych podczas eliminacji wzięło udział w eksperckich szkoleniach, na które złożyły się jazda po torach kartingowych, na symulatorze, zajęcia kondycyjne, wykłady z komunikacji, prezentacji, itp. Szkolenia były przeprowadzone pod czujnym okiem dwóch ambasadorek projektu, kierowców wyścigowych – Gosi Rdest i Małgorzaty Serbin.

Gosia Rdest, autorka programu szkoleniowego, podsumowuje:

„Moim celem było podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem z dziewczynami. Sama zaczynałam swoją przygodę z motorsportem od kartingu, mogę się z nimi w pełni utożsamić. Co najbardziej zaskoczyło mnie w trakcie szkoleń, to jak wielką satysfakcję sprawiło mi wystąpienie w nowej dla mnie roli, osoby dzielącej się doświadczeniem z młodszymi zawodniczkami. Wspaniale było móc obserwować progres uczestniczek, ich zapał i motywację. Każda z nich była wyjątkowa, a wybór okazał się bardzo ciężki. Mam nadzieję na kontynuację programu w przyszłości”.

Finalistka Natalia Lelek ma 15 lat i do tej pory jeździła amatorsko, z rodziną. Nie kryła radości z wyboru:

„Jestem bardzo rozemocjonowana, bardzo się cieszę, że zostałam wybrana. Wiem, że przede mną sporo pracy, ponieważ chcę zaprezentować się w Le Mans jak najlepiej, godnie reprezentować siebie, a także nasz kraj. Uważam, że ten program jest super inicjatywą, a szkolenia, które miałyśmy z Gosią, naprawdę dużo nam dały. Dla nas wszystkich, również dla tych dziewczyn, które nie jadą dalej, był to cudowny czas i możliwość do samorozwoju.”

Finalistka Joanna Piwowarek z Piaseczna pod Warszawą ma 17 lat i od 5 lat trenuje karting po 4 razy w tygodniu. Joanna odpowiadając na pytanie o program, mówi:

„Co w programie szkoleniowym podobało mi się najbardziej? Z pewnością były to zajęcia z Panią Joanną Janowicz (doradca biznesowy w zakresie komunikacji interpersonalnej – przyp.red.) podczas pierwszego zjazdu, które pomogły nam poprawić własną samoocenę i pewność siebie. Program był dla mnie ogromną szansą na dalszy rozwój w motosporcie i okazją, aby inni zauważyli potencjał polskich zawodniczek kartingowych. Jestem dumna z tego, że mogę reprezentować nasz kraj w finale europejskim w Le Mans”.

Michalina Sabaj, ostatnia ze zwycięskiej trójki, ma 16 lat i od 8 lat trenuje karting. Jeździ z licencją w zawodach ROK Cup. O programie mówi:

„Dzięki programowi szkoleniowemu dowiedziałam się, jak dużo pracy należy włożyć w to, aby być pełnowartościowym kierowcą. Teraz wiem, ile czynników składa się na dobre wyniki na torze oraz nad czym muszę popracować. Dodatkowo nauczyłam się pracy w grupie z innymi zawodniczkami. Podczas zjazdów zyskałam nowe doświadczenia oraz zawarłam wiele nowych i cennych znajomości. Najbardziej podobał mi się zjazd w Gdyni. Podczas tego szkolenia brałam udział w zajęciach na symulatorach, co było dla mnie nowym doświadczeniem. Bardzo ciekawe były również zajęcia prowadzone przez Gosię Rdest o mediach społecznościowych w motorsporcie. Cały zespół organizatorów, na czele z Panią Gosią Serbin oraz Mikołajem Pogonowskim, tworzył atmosferę która dawała mi bezpieczeństwo i dużą radość. Wszystkie zawodniczki prezentowały bardzo wysoki i wyrównany poziom. Jestem bardzo miłe zaskoczona wyborem”.

Globalnie, projekt otrzymał wsparcie firmy Yokohama oraz Unii Europejskiej poprzez program Erasmus+. W trakcie trwania projektu przeprowadzane jest badanie socjologiczne, którego wyniki mają na celu pomoc w zachęcaniu dziewczyn do udziału w różnego rodzaju sportach.

Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka objął Patronat Honorowy nad krajowymi eliminacjami projektu. Sponsorami byli: kart-shop.pl, SOS PZMot i PZM Travel, a patronaty medialne objęli: Motowizja oraz Motocaina.pl. Dodatkowo, cykl szkoleń otrzymał również wsparcie firmy RAVENOL POLSKA i EMKA Trans.

Więcej informacji o projekcie na www.GirlsOnTrack.pl

Najnowsze

Pieszy potrącił samochód. Naprawdę!

Okazuje się, że nie tylko samochody mogą potrącać pieszych. W tym zdarzeniu role się odwróciły, choć nadal ze szkodą dla pieszego.

Ile razy widzieliście pieszych wbiegających na czerwonym świetlne na skrzyżowanie, aby jeszcze zdążyć je pokonać zanim samochody ruszą? Pewnie nie raz. Tutaj sytuacja była podobna.

Główna różnica polegała na tym, że prawy pas był pusty, więc kierowca Citroena mógł nim przejechać bez zatrzymywania. Tego nie przewidział pieszy, który przebiegał przez przejście i nie potrafił nawet zatrzymać się w porę. Uderzył w auto i przewrócił się, czego kierowca nawet nie zauważył. Pieszy podobno doznał lekkich obrażeń i został zabrany przez karetkę.

Najnowsze

Siła przyzwyczajenia przyczyną kolizji?

Sytuację na drodze należy zawsze traktować jako nieprzewidywalną i nigdy nie powinniśmy kierować się przyzwyczajeniem.

Tak zwana „jazda na pamięć” często jest przyczyną zdarzeń drogowych. Kierowca nie obserwuje uważnie sytuacji na drodze oraz znaków, tylko jedzie tak, jak jest do tego przyzwyczajony. Czasami również siłą przyzwyczajenia „przewiduje” kolejne manewry innych kierowców.

Tak jak na tym nagraniu. Wiele wskazuje na to, że wszyscy kierowcy skręcają w prawo pod centrum handlowe. Można co prawda nadal jechać prosto, ale prawdopodobnie niczego tam nie ma. Kierowca Forda uznał zapewne, że kierujący Renault nie włączył kierunkowskazu z lenistwa (co pewnie się zdarza w tym miejscu), a nie dlatego, że faktycznie chce jechać prosto. Więc ruszył, doprowadzając do kolizji.

Najnowsze

Awaria świateł, trochę nieuwagi i kolizja gotowa

Sygnalizacja świetlna bardzo ułatwia poruszanie się po drogach i poprawia bezpieczeństwo. Nie wszyscy kierowcy potrafią jednak odnaleźć się bez niej na skrzyżowaniu.

Zepsuta sygnalizacja świetlna na dużym i ruchliwym skrzyżowaniu stwarza często poważny problem dla kierowców z podporządkowanych ulic. Zwłaszcza w takiej sytuacji powinno się zachować szczególną ostrożność, której w tej sytuacji zabrakło.

Kierowca samochodu z kamerą widział zbliżającą się z lewej strony Toyotę, więc wolał zatrzymać się, choć pewnie mógł próbować szybko przejechać. Równie dużym rozsądkiem nie wykazał się kierujący Renault, który zahamował zbyt późno. Całe szczęście, że kolizja odbyła się przy niewielkiej prędkości.

Najnowsze