Anke-Eve Goldmann: wyprzedziła swoje czasy

Anke-Eve Goldmann – dziennikarka, nauczycielka, ikona stylu, a przede wszystkim zawołana motocyklistka – to kobieta absolutnie nietuzinkowa. I miała niezwykłe życie.  

Urodziła się w Niemczech w 1930 roku. Jako nastolatka uczyła niemieckiego dzieci amerykańskich żołnierzy stacjonujących w bazie wojsk lotniczych. W latach 50. brała udział w wyścigach endurance i torowych, brylowała na torach  Hockenheimring i Nürburgring, jednak z uwagi na płeć nie została dopuszczona do dalszej rywalizacji i nie zdołała sięgnąć po żadne wyróżnienia sportowe.

fot. thevintagent.blogspot.com

Niemniej nie zaprzestała wyczynowej jazdy, co widać na zdjęciach. Zawsze znalazła pretekst, żeby wmieszać się w tłum zawodników na torze. Sama też przykuwała do siebie uwagę – wysoka (180 cm wzrostu), smukła, atrakcyjna, świetnie czuła się przed obiektywem i lubiła być w centrum zainteresowania. Świetnie posługiwała się kilkoma językami, a że miała również lekkie pióro, z czasem nawiązała współpracę z kilkoma magazynami, dla których regularnie pisała artykuły: angielskiego „Cycle World”, niemieckiego „Das Motorrad”, francuskiego „Moto Revue” i innych. W październiku 1962 roku napisała obszerny reportaż o kobietach-kierowcach wyścigowych z ZSRR!

fot. thevintagent.blogspot.com

W 1958 roku, wraz z dziewięcioma innymi kobietami, została współzałożycielką europejskiego oddziału Women’s International Motorcycle Association (WIMA). Była również pierwszą kobietą, która jeździła na motocyklu w jednoczęściowym skórzanym uniformie, zaprojektowanym specjalnie dla niej (i z jej udziałem) przez niemieckiego producenta Harro. Był to pierwszy krok poczyniony w kierunku motocyklowych ubiorów przeznaczonych specjalnie dla kobiet.

fot. thevintagent.blogspot.com

Anke-Eve przez wiele lat pozostawała wierna marce BMW, była nawet jej oficjalną twarzą, do czasu, aż zdecydowała się zakupić, na początku lat 70., model MV Agusta. Przez lata stale go usprawniała i rozszerzała wyposażenie wedle własnego pomysłu – włoski producent czerpał zresztą inspirację z tego przy projektowaniu kolejnych modeli.

Niezależnie od rodzaju akurat użytkowanego motocykla, nigdy nie wahała się sprawdzać nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach – na śniegu, lodzie, podczas zimowych rajdów.

fot. thevintagent.blogspot.com

Była bliską przyjaciółką pisarza André Pieyre’a de Mandiargues’a i to na jej wzór stworzył postać Rebeki w książce „La Motocyclette”. Książka została potem przeniesiona na duży ekran, w filmie „Dziewczyna na motocyklu” w rolę Rebeki wcieliła się Marianne Faithful.

fot. thevintagent.blogspot.com

Iskra pasji zgasła w Anke-Eve po śmierci jej najbliższej przyjaciółki w wypadku. Nigdy już nie wsiadła na motocykl. Nie byłaby jednak sobą, gdyby postanowiła wieść nudne, zwyczajne życie. Zamiast tego wybrała się na samotną wyprawę z plecakiem po Azji, m.in. przemierzając Birmę, Kambodżę i Wietnam zaledwie kilka lat po zakończeniu działań wojennych.

Ciekawe, co się z nią dzisiaj dzieje?  

Najnowsze

Hydrofobizacja – sposób na przejrzyste szyby

W okresie jesienno-zimowym na szybach samochodowych zbiera się brud, a opady deszczu i śniegu utrudniają widoczność. Sposobem na ograniczenie wpływu warunków atmosferycznych na komfort jazdy jest zabieg hydrofobizacji.

Wykorzystywana od lat między innymi na szybach samolotów hydrofobizacja polega na nadawaniu materiałom właściwości utrudniających przyleganie wody. Szyby poddane hydrofobizacji otrzymują powłokę, dzięki której znacząco zmniejsza się przyczepność cząstek brudu i wody. Przy odpowiedniej prędkości samochodu opady deszczu lub śniegu nie osiadają na szybach, lecz niemal samoczynnie spływają z ich powierzchni. Dzięki temu zmniejsza się potrzeba używania wycieraczek samochodowych i płynu do szyb, a przy bardziej intensywnych opadach – poprawia się także widoczność.

fot. NordGlass

Nałożona powłoka hydrofobowa jest odporna na ścieranie i gwarantuje odpowiednie własności przez okres roku bądź do 10 tysięcy przejechanych kilometrów w przypadku szyby przedniej i do 60 tysięcy kilometrów na szybach bocznych. Po tym okresie konieczna jest ponowna wizyta w serwisie.

fot. NordGlass

Pamiętajmy, że każdy zabieg na powłoce lakierniczej czy szybach należy wykonywać w zakładach posiadających doświadczenie i zaplecze techniczne w danym zakresie, aby wyeliminować ryzyko uszkodzenia tych elementów.

Źródło: NordGlass

Najnowsze

Świąteczny pojazd MAN budzi radość dzieci

Świątecznie przystrojony ciągnik siodłowy MAN od początku grudnia aż do świąt Bożego Narodzenia podróżuje na terenie południowych Niemiec, odwiedzając przedszkola, szpitale dziecięce, wioski dziecięce SOS i inne placówki socjalne dla dzieci.

Od czasu do czasu zatrzymuje się także na świątecznych jarmarkach. Święty Mikołaj przygotował dla dzieci czekolady w kształcie ciężarówki i pluszowe maskotki.

Na przyczepie świątecznego pojazdu umieszczone są życzenia bożonarodzeniowe w różnych językach. Nowy lew – symbol marki MAN – panuje nad zimowym krajobrazem skąpanym w świetle lampek. Ciągnik MAN TGX 18.540 4x4H z napędem HydroDrive i dużą kabiną kierowcy XXL jest w kolorze metalicznym Nightfire Red Metallic. Uczniowie odbywający praktyki w monachijskim zakładzie MAN Truck & Bus zamocowali na pojeździe łańcuchy świetlne o długości około 200 metrów, zaś kratkę chłodnicy przybrali wiankiem z kilkuset diod.

Nowy MAN TGX w wersji świątecznej
fot. MAN

Świąteczna ciężarówka 2012 dostępna jest także jako model w skali 1:87. W świąteczne szaty przybrany został również model autobusu MAN Lions Coach w skali 1:87. Oba modele można nabyć w internetowym sklepie MAN Shop (www.man-shop.eu). Od każdego sprzedanego modelu pojazdu firma MAN przekazuje jedno euro na wioski dziecięce SOS.

Najnowsze

Młodzi kierowcy niepewni za kierownicą

Ponad jedna czwarta młodych kierowców uważa, że nie zaliczyłaby powtórnie egzaminu praktycznego na prawo jazdy, a niemal połowa (49%) nie opanowała podstawowych umiejętności w prowadzeniu samochodu, np. jazdy nocą.

Badanie przeprowadziła agencja IPSOS na zlecenie Goodyeara (region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki). Cel badania to analiza poziomu wiedzy młodych i początkujących kierowców na temat bezpieczeństwa drogowego, a także ich przekonań oraz praktyk za kierownicą. Łącznie przeprowadzono ankietę wśród 6400 respondentów, po 400 w każdym z następujących krajów: Austria, Belgia, Republika Czeska, Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Polska, Rosja, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Afryka Południowa, Turcja i Wielka Brytania. Ankieta zawierała 20 pytań w pięciu obszarach tematycznych: szkolenie kierowców, zachowanie na drodze, styl życia, zachowania społeczne, czynniki okresowe i przygotowanie do zimy.

fot. Goodyear

Młodzi kierowcy, którzy nigdy nie posiedli podstawowych umiejętności związanych z prowadzeniem pojazdu lub je utracili, potrzebują odświeżenia swojej wiedzy. Niestety, mało prawdopodobne, że ktokolwiek wróci na taki kurs po uzyskaniu prawa jazdy.

Aż 84% młodych kierowców zdaje egzamin teoretyczny na prawo jazdy za pierwszym razem. Kobiety nie zdają go częściej niż mężczyźni (18% wobec 14%). 35% kobiet przystępowało do egzaminu praktycznego więcej niż raz, w porównaniu do 28% mężczyzn. Odsetek zdających egzamin za pierwszym razem jest różny w poszczególnych krajach i może odzwierciedlać stopień przygotowania kierowców: ponad 54% młodych ludzi w Turcji nie zalicza egzaminu teoretycznego za pierwszym razem, w porównaniu do zaledwie 5% Czechów oraz 8% Włochów i Niemców. Egzaminu praktycznego na prawo jazdy najczęściej nie zaliczają Polacy (59%), a na kolejnych miejscach są Belgowie i Holendrzy (45% i 43%).

Mimo że 90% młodych kierowców przeszło szkolenie, to w dalszym ciągu brakuje im pewności siebie, gdy przychodzi do parkowania równoległego. Najmniej pewni siebie są młodzi kierowcy z Danii, Czech, Polski i Austrii. Najpewniejsi są natomiast Brytyjczycy, Włosi, Rosjanie i Hiszpanie.

Młodzi kierowcy nie czują się dobrze, prowadząc samochód w obcym kraju. Największe obawy w tej sytuacji czują kierowcy rosyjscy i brytyjscy (odpowiednio 54% i 46%), a najmniejsze – szwajcarscy (13%) oraz austriaccy, belgijscy i holenderscy (we wszystkich trzech krajach – 14%).

fot. Goodyear

Niemal połowa (49%) kierowców poniżej 25. roku życia nie przeszła szkolenia z jazdy nocą. Najmniej przygotowani pod tym względem byli młodzi kierowcy z Rosji, Czech i Turcji (odpowiednio 76%, 75% i 72%), którzy nie przeszli żadnego szkolenia. Natomiast najlepiej spisywali się kierowcy z Danii i Niemiec. Tylko 6% ankietowanych Duńczyków i 2% Niemców stwierdziło, że nie uczono ich jazdy nocą.

Badania dowodzą, że podczas szkolenia 47% młodych kierowców nie uczy się awaryjnych manewrów. Czesi, Niemcy, Turcy i Francuzi czują się pod tym względem najmniej przygotowani – odpowiednio 70%, 60%, 59% i 58% respondentów w tych krajach stwierdziło, że nie wchodziły one w program nauki jazdy. Z kolei kursy w Wielkiej Brytanii i Danii wydają się najbardziej dokładne – zaledwie 14% i 20% tamtejszych respondentów stwierdziło, że nie przeszło szkolenia z manewrów awaryjnych.

Oprócz niskiego poziomu wiedzy w zakresie trudniejszych elementów prowadzenia samochodu można przypuszczać, że młodzi kierowcy nie są dostatecznie szkoleni w szerzej pojętych zagadnieniach motoryzacyjnych. Tylko połowę (54%) uczono technik oszczędnej jazdy, co powinno być naturalne w związku z powszechną dbałością o środowisko naturalne. Jedynie 45% wiedziało, jak sprawdzić ciśnienie powietrza w oponach, a zaledwie 20% przeszło szkolenie ze zmiany koła. Są to umiejętności niezbędne dla kierowców i element standardowej obsługi pojazdu.

Około 64% młodych kierowców uważa, że otrzymanie prawa jazdy w ich kraju jest dość łatwe. 37% Austriaków i obywateli RPA oraz 33% Polaków i Holendrów uważa, że nie zaliczyłoby egzaminu praktycznego na prawo jazdy, gdyby dziś ponownie do niego przystąpili.

 

Źródło: Goodyear

Najnowsze

Mikołajkowy rekord MINI

Udało się! Na ręce świętego Mikołaja w Rovaniemi została przekazana najdłuższa w historii lista oczekiwanych prezentów. Tym samym świąteczna misja MINI zakończyła się powodzeniem.

Lista dostarczona świętemu Mikołajowi liczyła w sumie 75.954 pozycji i miała długość 3798,5 metra. To rekordowe rozmiary, które trafią do księgi Guinnessa. Listę życzeń kompletowali dorośli i dzieci z 16 krajów: Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Belgii, Bułgarii, Grecji, Polski, Słowenii, Czech, Węgier, Rumunii, Słowacji, Rosji, Stanów Zjednoczonych i Singapuru.

fot. MINI

Uroczysty korowód składający się z ośmiu MINI wyruszył 24 listopada z siedziby BMW w Monachium i pokonał dystans 3,500 kilometrów, by dotrzeć do oficjalnego domu świętego Mikołaja – Rovaniemi. Na miejscu orszak został powitany przez legendarnego fińskiego kierowcę Rauno Aaltonena, który zasiadł za kierownicą nowego MINI Pacemana.

Rekord został osiągnięty, ale czy Mikołaj nadąży ze spełnianiem wszystkich świątecznych pragnień…?

Najnowsze