Amerykański Tiger

W tym tygodniu miała miejsce premiera nowego pojazdu dla armii amerykańskiej. Firma Arotech zaprezentowała lekki samochód opancerzony Tiger.

Podwozie Dodge Ram 5500 i do tego opancerzenie, oto przepis na Tigera
Fot. Arotech

Konstruktorzy Tigra sięgnęli po sprawdzone rozwiązania, czyli udane podwozie Dodge RAM 5500 celowo, by zunifikować części zamienne z cywilnym pojazdem. Jednocześnie obniżyło to poważnie koszt przedsięwzięcia o projektowanie nowej płyty podwoziowej.

Pojazd został wyposażony w potężny silnik diesla Cummins o mocy 350 KM; jego masa własna wynosi  8,8 tony, co umożliwia zabranie na pokład 6 osób załogi oraz 900 kg ładunku. Taka konfiguracja pozwala na całkiem dynamiczną jazdę nawet w terenie.

W przyszłości na dachu nadwozia ma zostać zamontowany system broni zdalnie sterowanej z wnętrza samochodu.

Opancerzenie Tigera stanowią płyty pancerne z opcjonalnym pancerzem dodatkowym (także w postaci płyt), lecz istnieje możliwość montażu jeszcze pancerza reaktywnego. Tym, którzy znają zasadę działania takiego pancerza przyjdzie się zastanowić, czy wybuch ładunku reaktywnego nie spowoduje zniszczenie pancerza zasadniczego.

Arotech Corporation jest znanym na rynku amerykańskim dostawcą m.in. pojazdów opancerzonych, głównie jednak na potrzeby bezpieczeństwa wewnętrznego i policji. Tiger jest najcięższym samochodem w ofercie firmy (masa całkowita 10,4 t), a obejmuje ona typoszereg samochodów opancerzonych od 1,5 t.

Nowym pojazdem firma chce pozyskać strategicznego klienta jakim jest wojsko. Tylko co na to rosyjski producent GAZA 29751 – paradoksalnie zresztą zwanego Tigr? Czyżby szykował się proces o prawa do nazwy?

Najnowsze

Michelin wspiera sadzenie drzew

Zamiast zużytej opony, która kojarzy się z zaśmiecaniem środowiska, Michelin woli wizerunek ekologiczny. Dzieki producentowi ogumienia 1000 świerków, jodeł i buków zostanie zasadzonych podczas Święta Drzewa. Inauguracja - 9 października na Placu Żelaznej Bramy, w Warszawie.

fot. Michelin

Historia każdej opony zaczyna się od drzewa kauczukowego. To z niego powstaje naturalny kauczuk, który jest niezbędnym elementem do produkcji opony. Na naszych plantacjach w Brazylii corocznie przekazujemy plantatorom 200 tys. sadzonek. Niestety w Polsce nie możemy zasadzić drzew kauczukowych, dlatego wspieramy środowisko uczestnicząc w Święcie Drzewa – powiedziała Ewa Konopka, rzecznik prasowy Michelin Polska. 

Święto Drzewa jest programem edukacji ekologicznej Klubu Gaja realizowanym od 2003 roku, którego inauguracją jest ogólnopolska i międzynarodowa akcja sadzenia drzew. W 6. edycji Święta Drzewa w 2008 roku posadzono 73 700 drzew i zebrano 279 ton makulatury. W programie wzięło udział 61 400 osób. Celem programu jest edukacja i podnoszenie świadomości ekologicznej społeczeństwa w zakresie  

Od 1992 r. Michelin wprowadził cztery generacje zielonych opon. W tym czasie kierowcy na świecie zaoszczędzili ponad 11 miliardów litrów benzyny. Ponadto ekologiczne opony zapobiegły emisji do atmosfery ponad 28 milionów ton dwutlenku węgla. Od początku 2008 roku, kiedy wprowadzono czwartą generację zielonych opon – Michelin Energy Saver, na całym świecie sprzedano 23 miliony sztuk tych opon. Oznacza to, że w tym czasie zaoszczędzono 65,6 milionów litrów paliwa, a emisja CO2 została ograniczona o 131 tysięcy ton. To tak jakby 73 tysiące samochodów jeździło przez cały rok nie powodując żadnych zanieczyszczeń (dane producenta).

Najnowsze

Historia Citroena w 90 sekundach

Na swoje 90 urodziny marka zaprezentowała nam, jakże by inaczej - 90 sekundowy film. Klip to zarazem dynamiczny jak i pełen nostalgii zlepek dotychczasowych reklam marki, w którym nie mogło zabraknąć pięknych kobiet.

O 90 urodzinach Citroena w Polsce pisaliśmy wam w ostatnim tygodniu (czytaj tu). Poza licznymi akcjami promocyjnymi firma postanowiła również zaprezentować swój dorobek szerszej publiczności. Wypuszczony przez nich spot to zlepek dotychczasowych reklam marki (w tym słynnej reklamy z tańczącym robotem oraz reklamy Xsary Picasso) i prezentacja jej najnowszych, niedostępnych jeszcze modeli.

To co czyni ten film szczególny, to obecność w nim znanych postaci, choć trudno porównywać dokonania Papieża Jana Pawła II, czy Sebastiana Loeba, to jednak obaj pojawiają się w reklamie, niewerbalnie podkreślając prestiż maski. Nie mogło także zabraknąć, pięknych francuskich kobiet za kierownicą.

Spot czyni wrażenie dopracowanego i ciekawego, tchnie oddechem starych, dobrych czasów i zaskakuje stylistyką najnowszych modeli marki. Pokazuje też długą drogę jaką przeszło logo producenta. A do tego wszystkiego towarzyszy mu wpadająca w ucho melodia i ta Wieża Eiffel’a w tle…

Francais, francais..

Najnowsze

Uśmiechnij się do innych kierowców

Jesień to podobno czas, w którym śmiejemy się mniej. Pora to zmienić za pomocą komunikatora samochodowego LED! Pokaż całemu światu swój uśmiech.

 

fot. toys4boys.pl

Idea jest prosta. Nie podoba ci się, jak jedzie kierowca za Tobą, chcesz puścić oko do stojącego z tyłu motocyklisty, podziękować za wpuszczenie na sąsiedni pas albo pragniesz się uśmiechnąć do przyjaźnie wyglądającego kierowcy z samochodu za Tobą – wciskasz przycisk i gotowe! Drivemotion LED Car Sign to urządzenie wyświetlające innym użytkownikom drogi wiadomości od nas. Te wiadomości przybierają formę buziek – do wyboru mamy jedną z pięciu – uśmiechniętą, mrugającą okiem, smutną, zaskoczoną oraz (tak, tak, czasem może się przydać) groźną; wystarczy naciśnięcie jednego z pięciu przycisków na bezprzewodowym pilocie i na naszej szybie (najlepiej przymocować urządzenie do tylnej 😉 wyświetla się niecodzienny komunikat. 

 

fot. toys4boys.pl

Urządzenie z diodami instaluje się do szyby za pomocą przyssawek, a bezprzewodowego pilota najlepiej zamocować na desce rozdzielczej albo szybie, aby wszystkie jego możliwości znalazły się w zasięgu naszej ręki. Komunikator zasilany jest czterema bateriami AA oraz dwoma AAA; jego rozmiar to 17*17*4 cm.

 

Niezależnie od pory roku radzimy jak najczęściej kierować swoją rękę w stronę przycisku z uśmiechniętą buzią – w końcu śmiech to zdrowie, a już szczególnie jesienią potrzebujemy go sporo.

Urządzenie kupisz tutaj.

Najnowsze

Oficjalne potwierdzenie – Polak we francuskim teamie!

Tak jak zapowiadano od dwóch miesięcy, Robert Kubica wraca do zespołu, z którego kilka lat temu zabral go Mario Theissen. W sezonie 2010 Polak będzie jeździł w zespole Renault F1 Team. Przeczytaj jak to skomentował nasz kierowca, oraz szef jego nowego zespołu.

Oby widok triumfującego Roberta cieszył nas przez cały następny sezon.
fot. BMW

Już w 2006 roku Flavio Briatore – były szef Renault -żałował, że pozwolił odejść Polakowi spod swojej kurateli. Szczególnie dotkliwie odczuwał tę decyzję wtedy, gdy w zeszłym sezonie Robert zaczął osiągać sukcesy, a nawet miał szansę na walkę o tytuł mistrzowski. Teraz sytuacja się zmieniła – nie ma już Briatore, ale za to do teamu Renault przychodzi polski kierowca.  

W oficjalnym oświadczeniu Dr Mario Theissen oczywiście podkreślił rolę Roberta w BMW Sauber i podziękował mu za pierwsze w historii zespołu pole position i zwycięstwo, a także zaangażowanie w pracę.

24-letni Kubica rozpoczal przygodę z BMW Sauber w 2006 roku jako kierowca testowy; po raz pierwszy wystąpił podczas Grand Prix Węgier w tym samym sezonie, zastępując w kokpicie bolidu Jacques Villeneuve’a. Teraz Robert rozpoczyna nowy rozdział w swojej karierze – liczymy na to, że najlepszy.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że od przyszłego sezonu Robert będzie jeździł w barwach Renault F1 Team. Od momentu, kiedy po raz pierwszy wystartował w Grand Prix w 2006 roku, przyglądaliśmy się mu się jako najbardziej utalentowanemu kierowcy pokolenia. Robert nie zawiódł, cieszymy się więc, że w przyszłym sezonie będzie kierowcą jednego z naszych samochodów. Renault mierzy wysoko i ma nadzieję, że przyszłość zespołu będzie pomyślna, a Robert będzie miał w tym duży udział  – powiedział szef zespołu, Bob Bell. 

– Jestem bardzo szczęśliwy, że w sezonie 2010 dołączę do Renault. Czuję się szczególnie związany z tym zespołem, ponieważ w 2005 roku wygrałem cykl World Series by Renault. Dzięki temu w Barcelonie mogłem sprawdzić swoje możliwości we współpracy z zespołem, co doprowadziło do mojego debiutu w Formule 1 – powiedział Robert Kubica. – Podobnie jak członkowie zespołu Renault chcę zwyciężać. Odpowiada mi ich przyjazne i otwarte podejście. Jestem bardzo zmotywowany i cieszę się, że będziemy razem na dobrej pozycji startowej. Mam nadzieję, że powalczymy o tytuł mistrzowski – dodał Kubica.

Najnowsze