Alpine A110 Légende GT 2021 – limitowany model o mocy 292 KM! Do „setki” rozpędza się w 4,4 sekundy!
Alpine A110 Légende GT łączy w sobie osiągi Alpine A110S z komfortem i luksusem modeli Légende GT. Powstanie tylko 300 egzemplarzy tego samochodu.
Alpine zaprezentowało A110 Légende GT 2021, limitowaną wersję A110, która przenosi gamę modeli na nowy poziom elegancji i wydajności. Ograniczona do zaledwie 300 sztuk w Europie, Legende GT debiutuje z nowymi elementami konstrukcyjnymi i ulepszonym poziomem wyposażenia.
Po sukcesie A110 Légende GT wprowadzonego na rynek w 2020 roku, Légende GT 2021 reinterpretuje to auto od nowa, przejmując silnik o mocy 292 KM z A110S, aby stworzyć całkowicie nowe połączenie komfortu i osiągów, podkreślając przy tym jego dynamiczny charakter.
A110 Légende GT 2021 jest napędzane turbodoładowanym silnikiem benzynowym o mocy 292 KM, pochodzącym z A110S, który zapewnia najbardziej wciągającą i dynamiczną jazdę. W połączeniu z lekką i dwusprzęgłową skrzynią biegów pozwala to na rozpędzenie Légende GT 2021 od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,4 sekundy. Jego prędkość maksymalna to 250 km/h.
Powstanie tylko 300 sztuk Alpine A110 Légende GT 2021, które dostępne będą jedynie w Europie. Samochód dostępny już od teraz na zamówienie w cenie od 316 700 złotych brutto.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!