Alfa Romeo świętuje oficjalnie 110 lat istnienia. Pokaże „ukryte skarby” Muzeum w Arese
Alfa Romeo świętuje dzisiaj swoje 110. urodziny, otwierając ponownie drzwi swojego Muzeum w Arese. Marka zaprasza fanów i pasjonatów z całego świata do poznania nowych sekcji Muzeum, oglądając wyjątkowe filmy i uczestnicząc w obchodach online.
Muzeum Alfy Romeo w Arese, na obrzeżach Mediolanu, to prawdziwe centrum marki, w którym znajduje się ponad 200 zabytkowych samochodów. To idealne miejsce, aby świętować 110. rocznicę marki. W ramach specjalnego prezentu dla wszystkich fanów i „Alfistów” na całym świecie, Alfa Romeo oferuje teraz możliwość zwiedzania pomieszczeń magazynowych Muzeum, w których znajduje się ukryta na co dzień kolekcja, zachęcając zwiedzających do obejrzenia dodatkowych 150 samochodów oraz pucharów, silników samochodowych, lotniczych i morskich, czy dzieł sztuki. Kolekcję podzielono na 18 stref tematycznych, od pierwszych samochodów marki, jak 20/30 ES, po modele wyścigowe, wśród których znajdują się samochody Formuły 1 i Formuły Indy.
Kolekcja zawiera ponadto:
- Samochody koncepcyjne, jak Caimano i Protéo,
- Prototypy, jak Scrabble i Sprint 6C,
- Zabytkowy model sportowy RL, 6C Vittoria Jano oraz nowsze samochody wyścigowe i drogowe.
- Wreszcie, kolekcja zawiera także godne uwagi zespoły napędowe, w tym 4C 1500 z lat 30. XX wieku i Formuła 1 Turbo 415Ts.
W ramach obchodów otwarta zostanie nowa sekcja „Alfa Romeo w mundurze” poświęcona samochodom karabinierów, potwierdzająca historyczne relacje Alfy Romeo a włoską policją, która od dawna korzysta w swojej pracy z najważniejszych modeli Alfy Romeo.
W Arese debiutuje nowa limitowana edycja Giulia GTA, zaprojektowana z okazji 110. rocznicy powstania marki. Z technicznego i koncepcyjnego punktu widzenia, nowa Giulia GTA inspirowana jest Giulią GTA z 1965 roku. Stworzona przez Autodeltę, wyścigową odnogę Alfy Romeo, „Gran Turismo Alleggerita” (GTA) z 1965 roku oparta była na modelu Giulia Sprint GT, który odnosił sportowe zwycięstwa na całym świecie.
Marka oferuje wirtualne zwiedzanie Muzeum poprzez serię filmów wyprodukowanych dla upamiętnienia tego doniosłego wydarzenia. Cykl filmów zatytułowany jest „A Tour of 110 Years” i zawiera:
- Wprowadzenie z panoramicznym widokiem na Muzeum,
- Strefę „Timeline” (Oś czasu) prezentującą przemysłową ciągłość,
- Strefę „Beauty” (Piękno) łączącą styl, design i styl życia,
- Strefę „Speed” (Prędkość), będącą kwintesencją technologii, sportowego charakteru i przyjemności z jazdy,
- Wyjątkowy widok na strefę „Kolekcja”, zawierający zbiory pojazdów i artefaktów wcześniej niewystawianych na widok publiczny,
- Przegląd „Archiwum”, prezentujący zdjęcia, filmy, rysunki techniczne, szkice i dokumentację produkcyjną.
Alfa Romeo zaprasza wszystkich fanów, od zapalonych „Alfistów” po przypadkowych entuzjastów, by przyłączyć się do uroczystości w Muzeum, wchodząc o 15.30 na link udostępniany poprzez oficjalne media społecznościowe marki. Dla osób, które mogą odwiedzić Muzeum w Arese osobiście, Alfa Romeo zorganizowała bezpośredni udział klubów, odwiedzających i entuzjastów oraz zaprosiła fanów do uczestnictwa w różnych wydarzeniach, w tym w paradzie na wewnętrznym torze Muzeum. Wszystkie atrakcje odbywać się będą zgodnie z aktualnymi wytycznymi dotyczącymi higieny i bezpieczeństwa.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: