Alfa Romeo 4C jako… bęben?
Ludzie mają naprawdę dziwne pomysły. Pewien Holender postanowił wykorzystać swoją Alfę Romeo 4C jako instrument, a konkretnie bęben.
Alfa Romeo 4C to samochód stworzony pod kątem dostarczania emocji z jazdy. Jednak pewien Holender odkrył, że lekkie nadwozie z włókna węglowego idealnie nadaje się wybijania rytmu niczym bęben.
Podczas imprezy Ijseldeltarit 2016 dumny posiadacz 4C postanowił zagrać kilka kawałków przy użyciu samochodu. Oprócz właściwości muzycznych model 4C zapewnia też bardzo przyzwoite osiągi. Auto jest wyposażone w silnik o pojemności 1,75 litra o mocy 237 KM. Do setki rozpędza się w 4,2 sekundy, a na każdy kilogram masy przypada 0,33 KM.
Alfa Romeo 4C jest z pewnością najdroższym i najszybszym zestawem perkusyjnym na świecie. Zobaczcie sami. itz-2EcHViQ
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: