Alfa Romeo 4C jako… bęben?

Ludzie mają naprawdę dziwne pomysły. Pewien Holender postanowił wykorzystać swoją Alfę Romeo 4C jako instrument, a konkretnie bęben.

Alfa Romeo 4C to samochód stworzony pod kątem dostarczania emocji z jazdy. Jednak pewien Holender odkrył, że lekkie nadwozie z włókna węglowego idealnie nadaje się wybijania rytmu niczym bęben. 

Podczas imprezy Ijseldeltarit 2016 dumny posiadacz 4C postanowił zagrać kilka kawałków przy użyciu samochodu. Oprócz właściwości muzycznych model 4C zapewnia też bardzo przyzwoite osiągi. Auto jest wyposażone w silnik o pojemności 1,75 litra o mocy 237 KM. Do setki rozpędza się w 4,2 sekundy, a na każdy kilogram masy przypada 0,33 KM.

Alfa Romeo 4C jest z pewnością najdroższym i najszybszym zestawem perkusyjnym na świecie. Zobaczcie sami. itz-2EcHViQ

 

Najnowsze

Przenośne kino samochodowe

Kina samochodowe to już praktycznie relikt przeszłości, ale grupka zapaleńców ze Stanów Zjednoczonych postanowiła przywrócić pomysł do łask. Wszystko, czego potrzeba to samochód, projektor oraz mobilny ekran do projekcji.

Projekt nazywa się Hitch Theater i jego twórcy zbierają środki na uruchomienie biznesu na serwisie Kickstarter. Produkt będzie dostępny w trzech opcjach, w zależności od potrzeb mobilnego kinomana. W każdym pakiecie znajduje się 122-calowy ekran do projekcji, statyw oraz projektów. Całość została zaprojektowana tak, aby samochód mógł posłużyć jako nośnik obrazu. 

Na filmie promocyjnym możemy zobaczyć, że system da się bez problemu zainstalować na krypie pickupa. Potem wystarczy tylko rozsiąść się wygodnie na poduszkę i oglądać produkcje filmowe na świeżym powietrzu.

Za 330 dolarów można będzie nabyć zestaw składający się z projektora oraz ekranu. Całość będzie zasilana przy pomocy przetwornicy zamieniającej 12V na 110V lub 230V. Całość zapowiada się bardzo ciekawie. Zobaczcie, jak to działa.

Najnowsze

Fiat 124 Spider dla Playmate Roku

Eugena Washington, amerykańska aktorka i modelka otrzymała właśnie tytuł Playboy Playmate of the Year. Oprócz nagrody pieniężnej otrzymała na dwa lata nowego Fiata 124 Spider.

Amerykańska modelka, znana szerszej publiczności z telewizyjnego show „America`s Next Top Model” zdobyła właśnie tytuł Playmate Roku 2016. Z tej okazji otrzymała 100 tys. dolarów oraz samochód, z którego będzie mogła korzystać przez następne dwa lata. 

Jest to nowy Fiat 124 Spider, który niedawno pojawił się w sprzedaży. Modelka dostała egzemplarz w wersji Lusso. Auto jest wyposażone w skórzane siedzenia z podgrzewaniem, czarne wykończenie wnętrza oraz system multimedialny z siedmiocalowym, dotykowym ekranem.

Pod maską pracuje silnik MultiAir o pojemności 1,4 litra. Cztery cylindry generują 160 KM, które są przekazywane na tylną oś za pomocą sześciobiegowej skrzyni manualnej. Za dopłatą można zamówić skrzynię automatyczną. 

Eugena Washington ma za sobą pierwszą sesję w Playboyu, która miała miejsce w grudniu zeszłego roku. Jej kolejna sesja, już jako Playmate Roku, pojawi się w Stanach za miesiąc.

Najnowsze

Policja testuje drony!

Drogówka zamierza wykorzystywać nowoczesne technologie do walki z piratami drogowymi. Już niebawem nad ulicami pojawią się drony, które będą pomagać w rejestrowaniu wykroczeń za które posypią się mandaty.

Katowicka policja testowała kilka temu drona należącego do Politechniki Śląskiej. Policjanci obserwowali z powietrza sytuacje na drodze i rejestrowali wykroczenia nie tylko kierowców, ale także pieszych. Podczas próbnego dnia policja nie wystawiała mandatów, ale niebawem może się to zmienić. Na razie jedyną jednostką, która sprawdza takie rozwiązanie jest Komenda Wojewódzka w Katowicach, ale niebawem inne oddziały mogą podłapać ten pomysł. 

Dron latający nad drogą nie mierzy prędkości. Jego zadaniem jest obserwacja sytuacji na drodze. Policjanci skupiają się na poprawie bezpieczeństwa pieszych, dlatego wyłapywani są kierowcy ignorujący czerwone światło lub wymijające inne samochody, które akurat ustępują pierwszeństwa pieszym. Przy pomocy drona można sprawdzić, czy kierowca ma zapięte pasy lub korzysta z telefonu komórkowego w czasie jazdy.

Po zarejestrowaniu wykroczenia do akcji wkraczają pobliskie patrole i pouczają sprawcę. Trzeba brać pod uwagę, że ta nowinka techniczna może niebawem być standardem.

 

Najnowsze

Tamburini T12 Massimo – najdroższy motocykl na świecie

Oto Bugatti Veyron wśród jednośladów. Tamburini T12 Massino to obecnie nie tylko najdroższy, ale także najbardziej bezkompromisowy motocykl na świecie zaprojektowany przez nieżyjącego już mistrza z Italii.

Do tej pory powstały tylko dwa egzemplarze T12 Massimo, które są prototypami. Nazwa pochodzi od nazwiska projektanta, a liczba 12 to po prostu jego szczęśliwa liczba. Imię Massimo nie jest przypadkowe, bowiem po włosku oznacza maksimum. 

I taki właśnie jest T12. To najbardziej bezkompromisowy motocykl jaki kiedykolwiek powstał. Massimo Tamburini pracował dla takich tuzów jak Bimota, Cagiva, Ducati czy MV Agusta. Jednak od 2008 roku zajmował się projektowaniem superbike`a doskonałego. Nie zdążył jednak dokończyć swojego dzieła, ponieważ dwa lata temu zmarł. Jednak kilka dni temu wyjechał na tor ostatni zaprojektowany przez niego motocykl.

Charakterystyczną cechą tej maszyny jest rama w postaci rurowej kratownicy, którą zespawano ze stalą o wysokiej wytrzymałości. Silnik jest elementem nośnym ramy, a wahacze i obręcze kół wykonano z magnezu i aluminium. Pozostałe elementy wyprodukowano z włókna węglowego o najwyższej jakości.

T12 Massimo jest wyposażony w silnik BMW S1000RR, który dostarcza potężną moc 230 KM. Maszyna wygląda bardzo niepozornie. Została zaprojektowana w zwarty sposób, przez co może się kojarzyć z niższą pojemnością skokową. Przednie zawieszenie to Ohlins GP, a tylne to Ohlins GP prosto z wyścigówek z amortyzatorem przerobionym według zaleceń Massimo. Za hamowanie odpowiada układ Brembo GP, a elektronika jest dostarczana przez MoTeC.

Na koniec warto wspomnieć o cenie. Chętni muszą przygotować co najmniej 300 tys. euro żeby stać się posiadaczem tej kultowej maszyny.

Najnowsze