Agresywna jazda omal nie skończyła się wypadkiem
Samochodowa kamera zarejestrowała kierowcę, który za wszelką cenę chciał wszystkich wyprzedzić. Nie przejął się nawet fotoradarem.
Biały SUV poruszał się lewym pasem szybciej od auta z kamerą, ale zaczął hamować na widok fotoradaru. Tuż za nim pędził drugi samochód, który nie zamierzał zwalniać, więc zmienił pas na prawy.
Dopiero wtedy zauważył, że kolejne pojazdy poruszają się bardzo wolno (możliwe, że przepuszczały pieszych na przejściu). Cudem udało mu się uniknąć zderzenia, uciekając na pobocze.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Typowy polski cyrk na drodze
Anonymous - 5 marca 2021
Masakra
Anonymous - 5 marca 2021
Chyba było lepiejgdy ludzie nie mieli kamerek. Teraz jak widać co się wyprawia na drogach to strach jeździć
Anonymous - 5 marca 2021
To się w głowie nie mieści!