Agata Stefaniak na Quaduropale du Touquet 2016 – relacja

"Już po raz czwarty udało mi się wystartować w jednych z największych zawodów w Europie po piasku, czyli Enduropale-Quaduro w miejscowości Le Touquet we Francji" relacjonuje dla Motocainy quadowa zawodniczka Agata Stefaniak.

W tamtym roku po dość udanym wyścigu, założyłam sobie, że w 2016 musi być pierwsza setka w generalce! Cel do osiągnięcia, jednak wymagał sporo wysiłku i pracy, a sezon 2015 nie ułatwiał mi tego przez liczne kontuzje.

Ostatnia runda Championnat de France des Sables 2015-2016 , czyli Quaduropale odbywała się 30 stycznia 2016.

Dla mnie jednak wyścig zaczął się dużo wcześniej… wymagał on sporych przygotowań, zarówno sprzętowych jak i kondycyjno-wytrzymałościowych. Treningi rozpoczęłam ledwo co po zakończeniu sezonu cross country, ponieważ musiałam odbudować formę z przed kontuzji. Na szczęście udało się zbudować formę, która pozwoliła mi na przyzwoite tempo podczas wyścigu.

Oprócz siebie musiałam pomyśleć o swoim wyglądzie podczas wyściu. Tu na pomoc przyszła mi firma z Częstochowy czyli KW Race Wear. Chłopaki zaproponowali mi współprace w sezonie 2016 i zaproponowali personalizowany strój na Quaduropale !!! Wygląd oraz jakość mnie zachwyciła.

Pomyśleć również musiałam o przygotowaniu mojego różowego KTMa xc 525. Na szczęście długo myśleć nie musiałam, bo zadbał o nią mój chłopak, który prowadzi na Lubelszczyźnie własny warsztat motocyklowy 25 Servive. KTM został dopieszczony i przygotowany perfekcyjnie.

Na samym końcu musiałam pomyśleć o studiach…sesja w tym roku była mało przychylna i przed wyjazdem miałam same egzaminy. Stresujący i wyczerpujący czas, jednak sesja zdana i Quaduro przejechane.

Cała impreza rozpoczęła się w piątek od odbiorów technicznych i administracyjnych. W moim przypadku wszystko przebiegło bez najmniejszego problemu. KTM był przygotowany perfekcyjnie. Przyznano mi numer #55. Same odbiory trwały koło 4 h.  Po odstawieniu quada do Park Ferme miałam resztę dnia by odpocząć i przygotować ciuchy oraz gogle do sobotniego wyścigu !!!

W sobotę od samego rana wiało i padało. Nie zapowiadało się na poprawę pogody. Równo o 12 rozpoczęło się ściganie…

Startowałam z 2 linii, co pozwoliło mi na w miarę bezpieczny i bezkolizyjny start . Na szczęście obyło się bez większych „korków” na trasie.  Mimo tego że na moich oczach rozegrało się kilka niebezpiecznych wypadków.

Sam start uważam za udany, przez większość wyścigu trzymałam się koło setnego miejsca . Jechało się bardzo dobrze, mimo złych warunków pogodowych. W połowie wyścigu musiałam zjechać do depo by zatankować quada i zmienić gogle na czyste.  Na szczęście pobyt w serwisie nie trwał długo, a stracone pozycje dość szybko udało mi się nadrobić. Na przed ostatnim okrążeniu, przez innego zawodnika, zaliczyłam sporą wywrotkę. Straciłam sporo czasu na wygrzebanie się spod quada i postawienie go na koła. Co gorsze upadłam na prawą stronę, obijając sobie obojczyk, który kilka miesięcy temu miałam złamany.  Ten wypadek skutecznie wybił mnie z rytmu. Z pozycji 102 spadłam aż na 120 miejsce ;/  Widząc co dzieje się z oceanem miałam nadzieje, że będzie to moje ostatnie okrążenie. Jednak szczęście mi nie dopisało i musiałam wjechać jeszcze na jedno kółko. Niestety na prostej powrotnej było już tyle wody, że nie dało się bezpiecznie dojechać do mety. Woda sięgała do ¼ silnika. Wyścig przerwano, jednak mój KTM zassał wody do gaźnika i przestał jechać. Ja niestety nie mogłam nic na to poradzić, zostałam już na plaży a do depo dotarłam dzięki pick-upowi, który ciągnął mnie na linie. Wyścigu nie ukończyłam, ale mimo to zaliczono mi 9 okrążeń, co dało mi 120 miejsce w generalce i 5 miejsce w klasie kobiet. Nauczkę mam ogromną, doświadczenie również. Za rok chciałabym tam wrócić i powalczyć o pierwszą 70-tkę!

Agata Stefaniak

Najnowsze

Właściciele Nissanów najsympatyczniejszymi kierowcami?

Podczas badań przeprowadzonych przez Centrum Psychometrii na uniwersytecie Cambridge w Wielkiej Brytanii odkryto, że jednymi z najbardziej sympatycznych i życzliwych ludzi, jakich można spotkać w życiu, są właściciele samochodów marki Nissan.

Jeśli więc ktoś szuka idealnego partnera lub partnerki, powinien szukać właśnie wśród posiadaczy takich aut.

Dzięki zastosowaniu najnowszych technik profilowania osobowości wysnuto wniosek, że kierowcy Nissanów są też najbardziej hojnymi, lojalnymi i przyjaznymi spośród właścicieli samochodów różnych marek w Europie.

Badania wykazały również, że właściciele Nissanów znacznie częściej niż inni przedkładają dobro bliźnich nad swoim, dążą do dobrobytu gospodarczego i sprawiedliwości społecznej.

„Ocena osobowości i stylistyka samochodów są ze sobą powiązane”, twierdzi dr Richard Mills, doktor psychometrii w Centrum Psychometrii Uniwersytetu Cambridge. „Nasze badania pokazują, że kierowcy Nissanów są ogólnie postrzegani jako życzliwi, hojni i sympatyczni. Są także taktowni i przyjaźnie nastawieni do innych, i uważają, że z natury ludzie kierują się w życiu uczciwością i przyzwoitością”.

Psychometria – znana także jako profilowanie osobowości – to tylko jeden z wielu sposobów, które wykorzystuje Nissan by lepiej zrozumieć potrzeby swoich klientów. Wynikiem tego jest ciągłe ulepszanie interakcji marki z jej klientami w szerokim zakresie doświadczeń: za kierownicą samochodów Nissana, poprzez kontakt online oraz w salonach sprzedaży i centrach serwisowych w całej Europie.

„Psychometria pozwala Nissanowi w optymalny sposób kształtować podróż klienta przez proces zakupu auta i jednocześnie tworzyć samochody, w których właściciel może zakochać się w taki sam sposób, jak ma to miejsce w relacjach międzyludzkich. Właściciele Nissanów cenią sobie bliskie i osobiste relacje z ludźmi, co czyni ich idealnymi partnerami” – dodał Mills.

* Centrum Psychometrii Uniwersytetu Cambridge wykorzystało w swoich badaniach dane o 824 właścicielach samochodów różnych marek. Celem było znalezienie różnic w profilach osobowościowych pomiędzy posiadaczami Nissanów i klientami innych marek samochodowych.

Najnowsze

BMW sprzedaje się jak świeże bułeczki

W 2015 roku po raz szósty z rzędu BMW Group Polska zajęła pozycję lidera segmentu samochodów premium w Polsce. Należące do firmy marki BMW, MINI i BMW Motorrad osiągnęły dwucyfrowy wzrost sprzedaży.

W 2015 roku BMW Group Polska zarejestrowała łącznie 11 822 pojazdy. Na drogach pojawiły się 9552 samochody marki BMW, co stanowi 24 proc. wzrost w stosunku do poprzedniego roku. MINI zamknęło rok z 25 proc. wzrostem i 1129 rejestracjami. Z kolei BMW Motorrad zanotowało 1141 rejestracji motocykli, co jest wynikiem o 16 proc. lepszym niż w roku 2014.

Rok 2015 okazał się przełomowy dla marki BMW. Pojawiła się nowa seria 7, także BMW X1, BMW serii 2 Gran Tourer, BMW serii 2 Cabrio oraz odświeżone wersje BMW serii 1, serii 3 i serii 6. Także rodzina BMW M zyskała nowych członków: BMW X5M i X6M. Technologia hybrydowa plug-in zastosowana wcześniej w BMW i8 trafiła do standardowego modelu – BMW X5 40e.

Najpopularniejszymi modelami BMW ponownie okazały się BMW X5 (1302 rejestracje), BMW serii 5 (1241) i BMW serii 3 (1294).

BMW M osiągnęła liczbę 113 egzemplarzy. Wersje M Performance znalazły w Polsce 349 nabywców, co stanowi wzrost o 86 proc.

BMW i – w Polsce zarejestrowano 67 modeli BMW i3. Natomiast BMW i8 znalazł w Polsce 14 nabywców.

Dzięki dobremu przyjęciu nowej generacji modeli MINI, w tym wersji 5-drzwiowej, marka zakończyła rok z rejestracją 1129 pojazdów marki MINI. Hitem sprzedaży okazały się być wersje 3- i 5-drzwiowe MINI (600 rejestracji).

BMW Motorrad – zarejestrowano 1141 motocykli – najpopularniejszy okazał się model GS, który stanowi połowę całej sprzedaży.

W 2016 roku BMW Motorrad z modelem G 310 R wejdzie w zupełnie nowy segment – modeli poniżej 500 cm3. We wrześniu pojawią się nowa wersja kultowwgo R nine T – Scrambler. Na rynku pojawią się także maxi skutery C 650 Sport i C 650 GT oraz odświeżone F 700 GS i F 800 GS.

Wyniki BMW Group Polska 2015.

BMW Group Polska

 

2015

2014

BMW

9552 (+24%)

7715 (+23%)

MINI

1129 (+25%)

901 (+15%)

BMW Motorrad

1141 (+16%)

982 (+29%)

BMW Group Polska

11822

9598

 

BMW.

Model

2015

2014

Seria 2

625

129

BMW i

81

52

Z4

17

29

Seria 7

94

131

Seria 6

190

166

Seria 4

655

436

X1

663

742

X6

682

202

Seria 1

743

528

X4

946

361

X3

1019

1398

Seria 5

1241

1096

Seria 3

1294

1040

X5

1302

1404

 

MINI.

Model

2015

2014

Clubman

34

Paceman

41

66

Countryman

452

499

Hatch

600

326

 

Najnowsze

Nowy Hyundai Elantra już na polskim rynku – cena

Hyundai Motor Poland rozpoczął przyjmowanie zamówień na nowy model Hyundai Elantra, jeszcze przed pojawieniem się samochodu w salonach dealerskich.

Polska jest największym rynkiem jeśli chodzi o sprzedaż sedanów w Europie, stąd decyzja o jak najszybszym przedstawieniu oferty na ten model. Podstawowa cena Elantry w najniższej wersji wyposażeniowej z silnikiem o pojemności 1.6l i mocy 128 KM wynosi 67 900 złotych. Auto dostępne jest także z silnikiem Diesla 1.6, którego moc wynosi 136 KM.

Ci, którzy zdecydują się na zakup nowej Elantry na etapie przedpremierowej sprzedaży mają możliwość skorzystania ze specjalnej  oferty opartej na trzech korzyściach: specjalnym upominku finansowym, dedykowanym dla tego modelu kredycie oraz premii za odkup użytkowanego dotychczas samochodu.

To już szósta generacja Hyundaia Elantra. Auto jest dłuższe i 25 mm szersze w porównaniu do poprzednika. Teraz fotel kierowcy ma pamięć ustawień, a bagażnik ułatwia załadunek, otwierając się automatycznie gdy kierowca posiadający kluczyk znajduje się w bliskiej odległości.  Producent dorzuca też system wykrywania martwego pola i ostrzegania przed pojazdami nadjeżdżającymi z tyłu.

Polska jest rynkiem, na którym nowy Hyundai Elantra zostanie po raz pierwszy oficjalnie zaprezentowany w Europie. Samochód będzie miał swoją europejską premierę 31.03 podczas targów motoryzacyjnych Motor Show 2016 w Poznaniu.

 

Najnowsze

Renault ujawnia plany dotyczące wskrzeszenia marki Alpine

Na trasach prestiżowego Rajdu Monte-Carlo i na słynnej przełęczy Col de Turini, gdzie zapisano niejedną z najpiękniejszych kart historii sportu samochodowego, grupa Renault prezentuje swoje plany odrodzenia marki Alpine i przedstawia nowy show car Alpine Vision.

– Sport samochodowy i samochody sportowe są zakorzenione w genach grupy Renault – powiedział Carlos Ghosn, prezes grupy Renault. – Na początku lutego zapowiedzieliśmy nasz powrót do Formuły 1 z własną stajnią. Dziś zapowiadamy powrót Alpine. Jest to nowy etap w rozwoju i zastosowaniu naszego know-how oraz naszych najnowszych technologii w sporcie wyczynowym, by później korzystać z nich w produkcji samochodów seryjnych. Naszym celem jest pozyskanie nowych klientów w segmencie samochodów sportowych klasy premium.

Show car Alpine Vision może stać się godnym spadkobiercą słynnego Alpine Berlinette A110, samochodu podziwianego i cenionego przez pasjonatów sportu samochodowego na całym świecie. Alpine Vision ma czterocylindrowy silnik turbo przygotowany przez ekspertów z Renault Sport. Niewielka masa pojazdu pozwala mu osiągnąć prędkość 100 km/h w czasie poniżej 4,5 sekundy – jest to cel wyznaczony dla samochodu seryjnego.

Marka Alpine będzie zarządzana w ramach Grupy Renault przez niewielki zespół ekspertów w dziedzinie sportu samochodowego. Zadaniem tej komórki będzie spełnienie wymagań klientów segmentu samochodów sportowych klasy premium czy wręcz zaproponowanie jeszcze wyższego poziomu. Dyrektorem generalnym Alpine został Michael van der Sande, zaś za departament designu będzie odpowiadał Antony Villain. Alpine będzie korzystać ze wsparcia zarówno Grupy Renault, jak i Renault Sport.

W ciągu najbliższych 12 miesięcy zespół Alpine poświęci się pracy nad skonstruowaniem wyjątkowego samochodu, który będzie bardzo zbliżony do Alpine Vision pod względem kształtu nadwozia, masy pojazdu, jego zachowania na drodze, zwrotności, a także wyjątkowej dbałości o najdrobniejsze detale wykończenia.

Wśród priorytetów zespołu Alpine znajdzie się również dalszy rozwój sieci i kontynuacja programu startów w wyścigach. Stajnia Signatech-Alpine Racing zdobyła już dwa tytuły mistrzowskie w wyścigach ELMS (European Le Mans Series)
i odniosła zwycięstwo w kategorii LMP2 w chińskiej edycji światowych mistrzostw wyścigów wytrzymałościowych w 2015 roku (FIA WEC) w Szanghaju. W tym sezonie zespół ten wystawi dwa prototypy Alpine LMP2 do zawodów FIA WEC, jak również do wyścigu 24H Le Mans.

Nowy samochód marki Alpine, montowany w Dieppe we Francji, pojawi się w sprzedaży w 2017 roku, na początku w Europie.

Najnowsze