89-latek siał zniszczenie na parkingu, aż zawiesił swoje auto na budynku
Chwila nieuwagi i stłuczka parkingowa gotowa - każdemu może się zdarzyć. Ten 89 letni kierowca dokonał jednak czegoś zaskakującego.
Starszy kierowca pomylił gaz z hamulcem?
Jak podaje policja z Białej Podlaskiej, na ulicy Rynek w Sławatyczach kierujący Oplem Astrą, cofając najechał na 73-latka wysiadającego z Fiata Idea. Nie zatrzymał się, tylko jechał dalej i zatrzymała go dopiero elewacja budynku.
Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili, że sprawca zdarzenia jest trzeźwy. Wyjaśniane są teraz okoliczności zdarzenia, ale można domyślić się, że mężczyzna zamiast zahamować, dodał gazu i w panice nie przestał go wciskać. Ewentualnie zamiast jedynki wrzucił wsteczny i wcisnął mocno gaz.
Koszmarny wypadek na S8 w Warszawie – dobre chęci i olbrzymi pech kobiety
Poszkodowany trafił do szpitala
W wyniku zdarzenia został ranny kierowca Fiata, który trafił do szpitala. Siła uderzenia musiała być dość duża, ponieważ drzwi jego samochodu zostały wyłamane z zawiasów.
Zwróćmy też uwagę na to, jak stoi Opel. On nie uderzył o ścianę budynku i się zatrzymał, ale zawisł na elewacji. Na zdjęciu dobrze widać, że tylne koło samochodu wisi w powietrzu. Astra musiała wybić się na schodach i opadając uderzyć w elewację. Zrobić coś takiego to prawdziwa sztuka.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: