80 Ferrari w jednym miejscu – zlot unikatów!
Na naszych ulicach auto z Maranello to niecodzienny widok. W miniony weekend, w niewielkim, niemieckim miasteczu zagrzmiał ryk 80 silników Ferrari zgromadzonych w jedym miejscu. Widok tylu krwisto czerwonych maszyn musiał robić kolosalne wrażenie na miłośnikach motoryzacji.
| Tyle Ferrari w jednym miejscu, to niecodzienny widok |
![]() |
|
fot. Capristo Exhaust Systems
|
| Mała fanka aut z Maranello – odpowiedni fotelik i można jechać! |
![]() |
|
fot. Capristo Exhaust Systems
|
| Przejazd po ulicach musiał robić niesamowite wrażenie na mieszkańcach Sunder. |
![]() |
|
fot. Capristo Exhaust Systems
|
Sunder w zachodnich Niemczech liczy ok. blisko 30 tys. mieszkańców i słynie właściwie z jednego ważnego przedsiębiorstwa: producenta sportowych układów wydechowych Capristo Exhaust Systems. Właściciel firmy – Antonio Capristo wysłał zaproszenie do posiadaczy Ferrari, by przyjechali w weekend w jedno miejsce. Odzew okazał się zaskakujący: na plac przed tą niewielką manufakturę zjechało ponad 80 maszyn!
Do grona „wystawców” dołaczyli się także kierowcy Maserati i Lamborghini.
Ciekawe swoją drogą, ile w Polsce jest właścicieli Ferrari i czy chieliby się integrować?
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?



Zostaw komentarz: