70. Rajd Polski, Baja Poland oraz Wyścig Górski w Limanowej w Międzynarodowym Kalendarzu FIA

Światowa Rada Sportów Motorowych FIA na posiedzeniu w Stambule w minionym tygodniu zatwierdziła Międzynarodowy Kalendarz Sportowy na sezon 2013.

W kalendarzu znalazły się: jubileuszowy 70. Rajd Polski, Baja Poland 2013 oraz 5. Wyścig Górski Limanowa – Przełęcz pod Ostrą.

Kalendarz Rajdowych Mistrzostw Europy 2013:

1. runda – International Janerrally     
(Austria)      03-05.01.2013

2. runda – Rally Liepaja-Ventspils    
(Łotwa)       01-03.02.2013

3. runda – Circuit of Ireland Rally     
(Irlandia)     28-30.03.2013

4. runda – SATA Rallye Acores       
(Portugalia)  25-27.04.2013

5. runda – Tour de Corse                 
(Francja)      16-18.05.2013

6. runda – Croatia Rally *                  
(Chorwacja) 06-08.06.2013

7. runda – GEKO Ypres Rally         
(Belgia)         27-29.06.2013

8. runda – San Marino                    
(San Marino) 11-13.07.2013

9. runda – Sibiu Rally                      
(Rumunia)      25-27.07.2013

10. runda – Barum Czech Rally Zlin
(Czechy)        30.08-01.09.2013

11. runda – 70. Rajd Polski            
(Polska)         27-29.09.2013

12. runda – Rallye Sanremo            
(Włochy)       10-12.10.2013

13. runda – Rallye International du Valais
(Szwajcaria)   07-09.11.2013

Kalendarz Pucharu Świata FIA w Rajdach Terenowych 2013:

1. runda – Italian Baja
(Włochy)   14-17.03.2013

2. runda – Abu Dhabi Desert Challenge
(Zjednoczone Emiraty Arabskie) 05-11.04.2013

3. runda – Sealine Cross-Country Rally
(Katar)            20-26.04.2013

4. runda – Baja Espana Aragon
(Hiszpania)      19-21.07.2013

5. runda – Hungarian Baja
(Węgry)          15-18.08.2013

6. runda – Baja Poland
(Polska)          29.08-01.09.2013

7. runda – Pharaons Rally
(Egipt)             28.09-05.10.2013

8. runda – Baja Portalegre 500
(Portugalia)      01-02.11.2013

Kalendarz Pucharu Europy FIA w Wyścigach Górskich 2013:

1. runda – Subida A Ubrique***
(Hiszpania)         19-21.04.2013

2. runda – Monte Erice
(Włochy)            26-28.04.2013
3. runda – Verzegnis – Sella Chianzutan
(Włochy)            24-26.05.2013

4. runda – Moris Cup Jahodna
(Słowacja)          07-09.06.2013

5. runda – Pieve Santo Stefano-Passo dello Spino
(Włochy)            14-16.06.2013

6. runda – 5. Wyścig Górski Limanova – Przełęcz Pod Ostrą
(Polska)              21-23.06.2013

7. runda – Osnabrück
(Niemcy)             03-04.08.2013

8. runda – GHD Lucine
(Słowenia)           09-11.08.2013
9. runda – Rieti Terminillo
(Włochy)             31.08-01.09.2013 

10. runda – GHD Gorjanci
(Słowenia)           06-08.09.2013

11. runda – Trofeo Vallecamonica
(Włochy)             20-22.09.2013
12. runda – ADAC Mickhausen
(Niemcy)             05-06.10.2013

 

Kalendarz Międzynarodowego Challenge-u FIA w Wyścigach Górskich 2013:

1. runda – Subida A Ubrique***
(Hiszpania)         19-21.04.2013

2. runda – Monte Erice
(Włochy)            26-28.04.2013
3. runda – Verzegnis – Sella Chianzutan
(Włochy)            24-26.05.2013

4. runda – Moris Cup Jahodna
(Słowacja)          07-09.06.2013

5. runda – Pieve Santo Stefano-Passo dello Spino
(Włochy)            14-16.06.2013

6. runda – Wyścig Górski Limanova – Przełęcz Pod Ostrą
(Polska)              21-23.06.2013

7. runda – Osnabrück
(Niemcy)             03-04.08.2013

8. runda – GHD Lucine
(Słowenia)           09-11.08.2013
9. runda – Rieti Terminillo
(Włochy)             31.08-01.09.2013 

10. runda – GHD Gorjanci
(Słowenia)           06-08.09.2013

11. runda – Trofeo Vallecamonica
(Włochy)             20-22.09.2013
12. runda – ADAC Mickhausen
(Niemcy)             05-06.10.2013

 

* Warunek – Podpisanie umowy z Promotorem cyklu

** Warunek – potwierdzenie przez ASN

***Warunek – potwierdzenie przez ASN

 

Najnowsze

Bohaterka WRC roku 2012

Louise Cook wygrała w sondażu wrc.com, który miał odkryć rajdowego bohatera w tegorocznych Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA. Podziw kibiców wzbudziła swoim startem w Rajdzie Sardynii, który ukończyła pomimo złamanego obojczyka!

Brytyjska zawodniczka prowadziła kampanię na profilu Facebook i w internetowym głosowaniu (www.wrc.com/fanzone/polls/) zyskała poparcie 33% kibiców. Na drugim miejscu z 31% głosów sklasyfikowano Craiga Breena. A podium uzupełnił Jari-Matti Latvala, który zgromadził 23% głosów.

Louise Cook
fot. cutecookie.co.uk

Podczas trzeciego etapu Rajdu Sardynii Louise miała problemy techniczne z napędem swojej Fiesty i musiała skorzystać z Systemu SuperRally. Gdy czekała na naprawienie rajdówki, zaczęła odczuwać silny ból w obojczyku, który złamała 4 lata temu. Okazało się, że na jednym z lądowań na widowiskowej hopie – jej kontuzja się odnowiła. Louise postanowiła jednak, że jeżeli tylko samochód będzie sprawny, to wróci do rywalizacji i ukończy rajd.

fot. cutecookie.co.uk

Tak się stało i dzięki swojej decyzji Louise mogła cieszyć się kolejnym punktem w klasyfikacji PWRC, który zdecydował o jej 8. miejscu na koniec sezonu, bo do kolejnego rajdu lekarze zawodniczki już nie dopuścili.

Najnowsze

Zimowy poranek na parkingu

Już sama myśl o wyjściu na mróz sprawia, że niespecjalnie mamy ochotę iść do pracy. Najchętniej skuliłybyśmy się pod ciepłą kołdrą. Ale skoro już trzeba, to dobrze mieć na uwadze kilka wskazówek co do użytkowania auta zimą.

Usuwając śnieg z samochodu, róbmy to dokładnie: szyby, lusterka, reflektory i nadwozie. Pamiętajmy, że śnieg zsuwający się z dachu na przednią szybę podczas hamowania może ograniczyć widoczność i spowodować zagrożenie.

Do odmrożenia szyby, na której woda skropliła się w lód, nie używamy nigdy gorącej wody. Szyba może uszkodzić się lub pęknąć. Jeśli nie mamy akurat pod ręką żadnego specjalistycznego specyfiku, wystarczy płyn do mycia okien z dodatkiem alkoholu.

Warto z wyprzedzeniem zaopatrzyć się w zestaw bateryjek do pilota centralnego zamka, ponieważ mróz może je uszkodzić, jak również pokryć uszczelki drzwi preparatem silikonowym.

fot. materiały prasowe

Jeszcze rzut oka na opony, reflektory, stan płynu w głównych układach i możemy ruszać. Silniki benzynowe mają rozruch szybszy niż diesle, ale i tak wymagają rozgrzania. Na ten czas dobrze jest wyłączyć nawiew, ogrzewanie, światła i radio, aby nie obciążać alternatora. W silniku wysokoprężnym zapłon funkcjonuje prawidłowo dzięki świecom żarowym. W tym przypadku również należy wyłączyć zbędne odbiorniki, a czas pracy na biegu jałowym przedłużyć o dwie-trzy minuty. Ta sama zasada odnosi się do silników wyposażonych w turbosprężarki, które dodatkowo przed wyłączeniem powinno się pozostawić na kilka minut na biegu jałowym, gdy są mocno nagrzane.

Jeżeli mamy auto wyposażone w gaźnik, można sobie pozwolić (z umiarem) na to, by na postoju energicznie wciskać pedał gazu i w ten sposób rozgrzać silnik. Nie należy tego jednak robić, jeśli mamy auto z silnikiem wyposażonym w układ wtryskiwaczy.

Klimatyzację lub nawiew nastawmy na temperaturę maksymalną… i w drogę!

 

Źródło: mojeauto.pl

Najnowsze

Motocyklowe nowości w 2013 roku

Nowy rok niesie ze sobą kolejne zmiany i nowości. To stwierdzenie dotyczy również branży motocyklowej. Producenci dwoją się i troją, by dopasować się do gustów szerokiej publiki, a przeróżne targi motoryzacyjne są idealną okazją do prezentacji tych projektów.

Co czeka nas w 2013 roku? Producenci motocykli nie marnują czasu i czym prędzej swoje oferty poszerzają o maszyny dostosowane do wymogów nowego prawa jazdy, a dokładnie – kategorii A2. Honda podczas mediolańskich targów EICMA zaproponowała trzy modele: CBR 500RR, CB 500F oraz CB 500X. Japońska marka błyskawicznie opracowała strategię i prawdopodobnie – tak szybkie działania zaowocują.

Prowadząc CBR 500RR będziemy mogli mieć wrażenie, że prowadzimy Fireblade’a – wszystko dzięki agresywnym liniom nadwozia. Twin posiada silnik o mocy 47,6 KM (35 kW – limit dla posiadaczy prawa jazdy A2), który może pochwalić się spalaniem na poziomie 3,7 l/100 km wg WMTC.

Honda CBR 500RR
fot. materiały prasowe

CB 500F zaś to motocykl typu naked. Producent deklaruje, że osiągi i spalanie motocykla są takie same, jak w przypadku CBR 500RR. Ostatnia z nowości, czyli CB 500X to maszyna typu twin adventure, który swą stylistyką nawiązuje do większego pod względem pojemności modelu Hondy – Crosstourer. Jedynym elementem, który różni CB 500X od wyżej wspomnianych modeli jest większy zbiornik paliwa o 1.6 litra.


 

A co u Bawarczyków? BMW stawia na większe pojemności niż Honda. Najmocniejszym z listy jest model HP4. Nowa maszyna o pojemności 1000 cm3ma moc 193 KM i masę jedynie 199 kg (wraz z wyścigowym ABSem i w 90% pełnym bakiem; na sucho zaś, masa motocykla to jedynie 169 kg). Wszystko na to wskazuje więc, że HP4 z może spełnić oczekiwania entuzjastów sportowej jazdy. By to jeszcze bardziej podkreślić całkowicie zdemontowano siedzenie dla pasażera, a możliwość ponownej jego instalacji występuje poza standardowym wyposażeniem. Do nowości należy też zawieszenie Dynamic Damping Control, które dzięki elektronicznym sensorom dostosowuje odpowiednią siłę tłumienia – w zależności od rodzaju nawierzchni drogi.

BMW HP4
fot. BMW

Model F 800 GT wyposażony jest w chłodzony cieczą, 2-cylindrowy rzędowy silnik o pojemności 798 cm3 generujący moc 90 KM. Producent oferuje opcję trzech wysokości siedzeń, co może okazać się przydatną opcją zwłaszcza w czasie długich i wymagających podróży.

BMW F 800GT
fot. BMW

BMW R 1200 GS to maszyna przeznczona dla turystycznych wypraw enduro. Motocykl jest napędzany przez dwucylindrowy silnik w układzie bokser dostarczający 125 KM (92 kW) mocy. Silnik został oparty na nowej koncepcji połączonego chłodzenia powietrzem i cieczą oraz pionowym przepływie przez cylindry.

BMW R 1200GS
fot. BMW

Wróćmy do Japończyków. Pora na Suzuki i model GSX-R1000Z. Sercem maszyny jest 4-suwowy, 4-cylindrowy, chłodzony cieczą silnik współpracujący z 6-przełożeniową skrzynią biegów o stałym zazębieniu. Niezmiennie, model przeznaczony jest dla fanów prędkości i przekraczania ogólnie przyjętych barier.

Suzuki GSX-R 1000
fot. Suzuki

Suzuki przygotowało również ofertę dla fanów mniejszych pojemności – model Inazuma 2013. 4-suwowy, 2-cylindrowy, chłodzony cieczą o pojemności 248 cm3, w założeniu producenta, ma służyć nauce jazdy młodym adeptom lub służyć jako środek transportu w dużych, zakorkowanych miastach.

Suzuki Inazuma 250
fot. Suzuki

Wśród nowości Yamaha najbardziej godnym uwagi wydaje się być model FJR 1300. W stosunku do starszych wydań tego modelu, silnik został poddany niewielkiej modernizacji, jednak maszyna wciąż pozostaje naprawdę solidnym motocyklem turystycznym. Producent podjął się przede wszystkim zmiany budowy ramy i owiewek. Dodatkowo, zastosowano kontrolę trakcji.

Yamaha FJR 1300
fot. Yamaha

Włosi również nie mogli zawieść swoich fanów i w tym roku. Firma Ducati przygotowała ulepszoną wersję modelu Panigale – ma być jeszcze szybsze, a silnik widlasty ma dostarczyć jeszcze lepszych wrażeń słuchowych, niż dotychczas. O pierwszej premierze Panigale pisałyśmy w jednym z naszych felietonów tutaj. Tym razem Bolończycy „dopisali” do Panigale literę „R”. Za tym skrótem kryje się nowe mapowanie silnika oraz przepustnicy Ride-By-Wire w stosunku do poprzedniej wersji. Dodatkowo, motocykl waży „na sucho” jedynie 165 kg, co jest między innymi zasługą tytanowych korbowodów, czy kół zamachowych wykonanych także z tytanu.

Ducati Superbike 1199 Panigale R
fot. Ducati

Kolejny wybrany przez nas model Ducati, to Hyperstrada. Motocykl wyposażony jest w chłodzony cieczą silnik o pojemności 821 cm3. Jednostka generuje moc 110 KM oraz 89 Nm momentu obrotowego.

Ducati Hyperstrada
fot. Ducati

Inżynierzy Kawasaki pomyśleli o stworzeniu nowego wcielenia modelu 250R. Dzięki temu, na rynek europejski trafi maszyna o pojemności 300 cm3. Ta dwucylindrowa rzędówka generuje moc 39 KM oraz moment obrotowy rzędu 27 Nm przy 10000 obr/min. Motocykl będzie dostępny w wersji z ABSem. Ten mały „sportowiec” wydaje się być zatem idealnym dla początkujących miłośników dynamicznej jazdy.

Kawasaki Ninja 300
fot. Kawasaki

Kawasaki Z800 zastąpi znany i lubiany model Z750. Silnik o pojemności 806 cm3generuje moc 113 KM oraz 83 Nm momentu obrotowego. Producent umożliwia ponadto redukcję mocy do 35kW – wartości wymaganej dla prawa jazdy kat. A2, zgodnie z normami europejskimi.

Kawasaki Z800
fot. Kawasaki

 

Ten materiał zawiera jedynie wybrane modele, które zobaczymy odświeżone lub debiutujące w przyszłym roku. Da się zauważyć, że inżynierzy nie próżnowali i za wszelką cenę chcą wyjść na przeciw oczekiwaniom klientów. Komu uda się to najlepiej? Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Wiemy jednak, że klienci w momencie wyboru maszyny o danej pojemności i specyfikacji, mogą stanąć przed trudnym wyborem. Jedyny czynnik, który choć trochę może przesądzić o kupnie pojazdu to… sympatia do marki.

Najnowsze

Lillian La France: kaskaderski flirt ze śmiercią

Cykliczne przejazdy po słynnej „Beczce Śmierci” to nie lada wyzwanie, zwłaszcza jeśli chce się uniknąć poważnego uszczerbku na zdrowiu. Kaskaderskie pokazy dla Lillian La France były chlebem powszednim. Ta kobieta flirtowała ze śmiercią.

„To dzięki temu dreszczykowi emocji, bez którego nie mogłam żyć, rozpoczęłam wyścigi na motodromie – to był mój flirt ze śmiercią. Od dzieciństwa inspirowała mnie tęsknota za wędrówką po świecie. Zawsze byłam samotna i marzyłam o długich podróżach” – mówiła Lillian La France, absolutnie fantastyczna kaskaderka XX. wieku.

fot. materiały prasowe

Początek tekstu stanowi zazwyczaj o osiągnięciach i sukcesach opisywanej jednostki. Dzisiejsza bohaterka nie pobiła żadnego rekordu, nie ustanowiła też najlepszego czasu przejazdu okrążenia. Mimo tego, ryzykowała wiele. Co więcej – to ryzyko sprawiało jej dużo radości.

Lillian La France (a tak naprawdę Agnes Micek) pojawiła się na świecie jako dziewiąta dziewczynka w rodzinie, w 1894 roku. W wieku 22 lat opuściła rodzinne miasto Kansas, zmieniła imię i nazwisko, a wszystko po to, by oddać się temu, co pociągało ją najbardziej na świecie. Tak naprawdę jednak, przez kilka dobrych lat poszukiwała własnego miejsca. Dopiero jako 30-latka, w 1924 roku rozpoczęła konkurowanie na torze typu motodrome lub tak zwanej Beczce Śmierci. Za tymi dwoma nazwami kryje się owalny tor pokryty nawierzchnią z drewna popularną w latach 20. ubiegłego wieku, z uwagi na prostotę konstrukcji i znacznym kącie nachylenia względem powierzchni ziemi. Właśnie tam miały miejsce najbardziej widowiskowe pokazy motocyklowego stuntu i samochodowych pojedynków z grawitacją. Tor nie bez przyczyny został nazwany „Beczką Śmierci” – tam właśnie zginęło wielu uzależnionych od dużych dawek adrenaliny we krwi.

„Beczka Śmierci”
fot. materiały prasowe

Rok 1924 zatem był dla Lillian pierwszym momentem, kiedy zetknęła się z pojazdami zarówno na dwóch, jak i na czterech kołach. Na piersi Lillian widniało logo przedstawiające czaszkę i kości – bardzo popularny wówczas motyw wzorniczy wśród zawodników uprawiających kaskaderskie wyczyny. Znak ten był symbolem buntu i manifestacją wewnętrznego pragnienia słodkiej śmierci.

„Nigdy nie chciałam mieć dzieci lub być przykładną gospodynią domową. Widziałam, jak żyła moja matka, dlatego istota małżeństwa nigdy mnie nie przekonywała” – mówiła bohaterka.

LaFrance była również pierwszą kobietą, która na motodrome wjechała pojazdem wyścigowym typu speedcar. Tym samym, Lillian stała się jedną z najpopularniejszych kaskaderek lat 20.

fot. materiały prasowe

Kobieta zmarła w 1979 roku. 22 lata później pisarz i reżyser Kim Wood stworzył dokument o Lillian pod tytułem „Advice for Adventurous Girls”. Ponadto, powieść o życiu prostej dziewczyny z Kansas, która stała się sławna dzięki swojej odwadze i żądzy adrenaliny ukaże się niebawem i będzie dostępna dla wszystkich ciekawych przygód i przemyśleń słynnej Lillian.

Najnowsze