3 dni ścigania i zabawy czyli Moto Weekend nad morzem

23-25 listopada Gdańskiem zawładną motocykle. Trzy dni wypełnione atrakcjami zarówno w, jak i na zewnątrz ERGO ARENY do tego wyścigi na plaży i imprezy towarzyszące, zapewnią ogromną dawkę emocji.

Wszystko to za sprawą Mistrzostw Europy w Supercrossie, które wracają do Trójmiasta w nowej odsłonie przygotowanej z myślą o tych, którzy chcą spędzić epicki weekend nad morzem. 

Przypomnijmy, że Mistrzostwa Europy w Supercrossie zadebiutowały w ERGO ARENIE w listopadzie 2017 roku. Tym razem, promotor Sportainment wychodząc na przeciw oczekiwaniom, przygotował więcej ścigania i atrakcji, które dziać się będą przez cały supercrossowy weekend od piątku do niedzieli.

W piątek 23 listopada w ERGO ARENIE odbędzie się pierwsza runda Mistrzostw Europy w Supercrossie, gdzie na linii startu zobaczymy zarówno najlepszych polskich zawodników, jak i europejską czołówkę. Zawodnicy wystartują w czterech klasach: 85, 125, 250 i 450. Dodatkowo w ramach Kids Race zobaczymy w akcji także najmłodszych adeptów motocykli crossowych. Tor zbudowany z 3 000 ton ziemi będzie jeszcze bardziej efektowny, niż w roku ubiegłym, z większymi skokami i technicznymi whoopsami. To sprawi, że zacięta rywalizacja pomiędzy zeszłorocznymi mistrzami, a pretendentami do tytułu będzie jeszcze bardziej widowiskowa.

Oficjalna relacja video z Mistrzostw Europy Supercross 2017:

W sobotę 24 listopada już od godziny 11:00 odbywać się będą imprezy towarzyszące Mistrzostwom. Będzie to giełda Moto Expo w arenie i na parkingach przy hali, gdzie miłośnicy jednośladów będą mogli sprzedać/kupić motocykle i akcesoria w okazyjnych cenach oraz sprawdzić ofertę dealerów. Natomiast na plaży na granicy Gdańska i Sopotu odbędą się zawody Ski Joering. Widzowie zobaczą unikatowy obrazek jakim będą wyścigi par, które tworzyć będą zawodnik na motocyklu crossowym oraz podczepiony do niego na lince narciarz, a to wszystko z muzyką i horyzontem Zatoki Gdańskiej w tle.

O godzinie 18:00 rozpocznie się druga runda Mistrzostw Europy w Supercrossie, która ostatecznie wyłoni najszybszych zawodników we wszystkich klasach mistrzowskich oraz zwycięzcę King of Poland. Dodatkowo podobnie jak w piątek zawodnicy powalczą także w konkursie Best Whip na największe wyłamanie motocykla w locie, a najmłodsi zmierzą się w Kids Race. Po imprezie organizator zaprasza wszystkich na oficjalne after party z udziałem zawodników oraz niespodzianką, podczas gdy w arenie trwać będzie przebudowa toru.

Wszystko po to, aby płyta areny była gotowa na kolejne wydarzenie. Bowiem w niedzielę, poza trwającą nadal giełdą Moto Expo, odbędą się wyścigi Flat Track, podczas których dojdzie do konfrontacji zawodników na co dzień startujących w takich dyscyplinach jak Motocross, Supermoto, SuperEnduro, wyścigi torowe, czy żużel. Kogo zobaczymy w ERGO ARENIE? Tę informację podamy już niedługo. Zwieńczeniem wydarzenia będzie pokaz lotów z rampy, czyli Freestyle Motocross Show.

Tradycyjnie każdego dnia przed rozpoczęciem zawodów widzowie będą mieli okazję spotkać się z zawodnikami, zrobić zdjęcie, czy zdobyć ich autografy podczas Pit Party.

To będzie wyjątkowy weekend w Gdańsku. Zeszłoroczna edycja Mistrzostw Europy w Supercrossie dostarczyła wielu emocji zarówno zawodnikom, jak i widzom. W tym roku dostarczy ich jeszcze więcej, a ilość i różnorodność atrakcji sprawi, że każdy znajdzie coś dla siebie.

„Wychodzimy na przeciw zawodnikom i kibicom przedstawiając nowy trzydniowy koncept ścigania i zabawy na morzem jakim jest Moto Weekend Gdańsk 2018. Główną atrakcją wydarzenia będą dwie rundy Mistrzostw Europy w Supercrossie, jednak imprezy towarzyszące Mistrzostwom zapowiadają się nie mniej ciekawie.

Chcemy, aby Moto Weekend stał się nową tradycją. Aby widzowie, którzy przyjadą na nasze wydarzenie mogli co roku spędzić szalony weekend na Pomorzu, bawiąc się podczas naszego wydarzenia oraz korzystając z atrakcji, które ma do zaoferowania Miasto Gdańsk. Zapraszam w imieniu zawodników przedstawicieli miasta i promotora“ – mówi Przemysław Szymański ze Sportainment.

Bilety, karnety, a także pełne weekendowe pakiety wraz z ofertą hotelową na to wyjątkowe wydarzenie już w sprzedaży.

Ilość dostępnych biletów w najkorzystniejszej puli „early bird“ jest ograniczona, a ich sprzedaż trwa tylko do 30 czerwca. Także spieszcie się z zakupem, aby złapać najlepszą opcję!

Wejściówki do nabycia w salonach EMPiK na terenie całego kraju oraz na Eventim.pl.

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/160752024527795/

HARMONOGRAM ME SUPERCROSS 2018

piątek 23.11.2018

16:00 – otwarcie bram

16:30 – 17:30 – pit party

18:00 – 22:00 – I runda ME Supercross + konkurs Best Whip + Kids Race

22:00 – 02:00 – MESX opening party

sobota 24.11.2018

11:00 – 14:00 – zawody Ski Joering na plaży

11:00 – 19:00 – giełda Moto Expo + atrakcje dodatkowe

16:00 – otwarcie bram

16:30 – 17:30 – pit party

18:00 – 22:00 – II runda ME Supercross + konkurs Best Whip + Kids Race

22:00 – 04:00 – MESX After Party

niedziela 25.11.2018

10:00 – 13:00 – giełda Moto Expo + atrakcje dodatkowe

12:00 – otwarcie bram

12:30 – 13:30 – pit party

14:00 – 16:00 – zawody Flat Track Racing + FMX show

Najnowsze

Edyta Klim

Na motocykl zabierz psa! (video)

Są podróżnicy, którzy zdecydowali się zabrać w podróż motocyklową swojego, czworonożnego przyjaciela i wygląda na to, że ich psy nie miały nic przeciwko...

Adam Sandoval od kilku lat podróżuje z psem o imieniu Scooter na jednym motocyklu. Pies ma swoje miejsce tuż za swoim panem w specjalnej sakwie lub w plecaku i jak widać, uwielbia takie życie:

Znana podróżniczka Rosie Gabrielle we wrześniu ubiegłego roku postanowiła zrobić sobie tygodniową wycieczkę po drogach Canadian Rockies ze swoim psem Winstonem. Pies zajął wygodne miejsce w wózku bocznym, pogoda nie rozpieszczała, więc był nieco cieplej ubrany:

Ciekawy sposób na podróżowanie z psem o imieniu Harley ma ta para. Cała trójka jeździ na jednym motocyklu dzięki użyciu specjalnego nosidełka dla psa:

Te, szczęśliwe psy, na motocyklach, to mają prawie willę:

Są też inne pomysły na przewożenie psa:

https://www.youtube.com/watch?v=CX3zN7lHKew

Najnowsze

Edyta Klim

Travel Urinal i kubek menstruacyjny – hit czy kit?

Postanowiłam przekonać się osobiście, czy te dwa przedmioty, które mają poprawić komfort życia kobiet, przydadzą się motocyklistkom.

Co łączy Travel Urial i kubek menstruacyjny? Prosta budowa, dostosowana do kobiecej anatomii. Materiały antyalergiczne, które łatwo zdezynfekować. Niewielki rozmiar i elastyczność. No i oczywiście oba przedmioty mają zadbać o to, by kobieta czuła się komfortowo w każdej sytuacji.

Kubek menstruacyjny

To wynalazek, który pozwala na cały dzień zapomnieć o menstruacji i mogę potwierdzić tą informację. Samo zakładanie nie jest specjalnie trudne, choć osoby używające tamponów będą miały już pewną wprawę. Wieczorem opróżnia się kubek w toalecie, przepłukuje wodą, a następnie zalewa wrzątkiem w dołączonym pojemniczku. Przy ciągłym noszeniu wystarczy ponoć samo przepłukanie.

Kubek zakupiłam na promocji w znanej sieci drogeryjnej za ok. 50 zł. To sporo, jednak patrząc na koszt zużywanych comiesięcznie materiałów higienicznych, to zakup zwróci się dość szybko. Produkt ma tyle samo zwolenników, co przeciwników, ja jednak należę do pierwszej grupy.

Dzięki temu kubkowi dzień z menstruacją wygląda u mnie, jak zwykły dzień. Jeżdżąc na motocyklu nie muszę myśleć o tym, czy mnie „już zalewa” i gdzie znajdę toaletę. Latem też nie jestem narażona na odpażenia.

Mam tylko małe zastrzeżenia do jego szczelności, bo założenie go w idealny sposób udaje mi się raz na trzy razy i nie wiem w czym tkwi problem. Ratuję się wtedy małą wkładką higieniczną, co i tak jest lepsze, niż całodzienne noszenie podpasek, czy wymienianie tamponów.

Travel Urinal

Nie wiem, jak po polsku można nazwać ten produkt? To taki lejek, który pozwala oddać mocz kobiecie w taki sam sposób, jak to robi mężczyzna. Bez nadmiernego rozbierania się i choćby na poboczu drogi.

Kiedy się to przydaje? Z pewnością w miejscach gdzie nie ma toalety, a potrzeba przyciśnie, albo gdzie warunki higieniczne toalety są poniżej wszelkich standardów. W plenerze, na jakimś off-road – tyłek nie zmarznie, pokrzywy nie poparzą, ani kleszcz się nie doczepi.

Użycie tego przedmiotu jest bardzo proste, a jego budowa zapewnia dobre dopasowanie. Nieco trzeba uważać przy mniejszym ciśnieniu moczu, żeby nie poplamić ubrania.

I niby wszystko spoko, bo jeżeli jesteśmy w toalecie – to umyjemy potem lejek wodą z mydłem. A w plenerze? Z jednej strony otrzymujemy ułatwienie, a z drugiej utrudnienie, bo trzeba ten lejek potem jakoś wymyć i osuszyć (chusteczką będzie ciężko w najwęższej części).

Travel Urial bezpośrednio u chińskiego dostawcy można kupić za 0,70$. Tak szczerze, to użyłam go kilka razy, żeby zobaczyć jak i czy to działa. Teraz leży w szufladzie i jakoś mi się nie pali, by brać go w jakieś dalsze, motocyklowe podróże.

Najnowsze

Dominika Orlik wraca do ścigania!

"Pisze do Was właśnie najszczęśliwsza dziewczyna na świecie! A jeśli zastanawiacie się skąd ta ilość endorfin we mnie, to już wyjaśniam" - pisze do nas zawodniczka motocyklowa Dominika Orlik.

Dominika Orlin wróciła po 8 miesiącach przerwy do startów w zawodach. Oto co do nas napisała.

„Od razu zostałam rzucona na głęboką wodę ( w przenośni i dosłownie… bo ogromnej kałuży, albo raczej małego jeziorka na trasie 1 rundy Pucharu Polski nie zabrakło! ) Przyznać się też muszę, że jadąc do Kalisz POMORSKIEGO gór się nie spodziewałam… ale, że życie lubi zaskakiwać to ku moim o333om ukazały się ogromne, kręte podjazdy… a co za tym idzie, w tym przypadku raczej jedzie… również i hardcorowe zjazdy miedzy drzewami, pełne kamieni i korzeni ( dobrze, że założyłam nowe gogle Vue od Foxa, które mają ogromną szybkę… bo inaczej ciężko by było ogarnąć je w całości wzrokiem 🙂 ) Najlepszym przykładem poziomu trudności było to, że w kilku klasach żaden zawodnik nie ukończył zawodów, a frekwencja piękniejszej strony enduro nie dopisała… za to dopisała pogada,  miła atmosfera i świetna organizacja zawodów…

Dopisała też moja forma o którą trosze333kę się obawiałam, ale z uśmiechem na twarzy melduję, że podołałam zadaniu i poszło mi lepiej niż się spodziewałam. O333ywiscie było kilka niespodzianek, takich jak kąpiel w w.w kałuży, kilku bliższych kontaktów z ziemią w celu sprawdzenia jej twardości (sprawdziłam na własnej skórze, momentami była nawet bardzo twarda, a 333asami tak miękka, że mój motocykl postanowił pozostać w niej na dłużej 🙂 ).  Ale właśnie za to kocham enduro… za wyzwanie, za niespodzianki, za kąpiele błotne, wycisk i uśmiech jaki maluje pod moim kaskiem!

Podsumowując, do domu wracam z zasłużonym pucharem za 2 miejsce, masą dobrych wspomnień i piachu w butach.

333asu na odpo333ynek jednak nie ma za dużo, bo już w czwartek mam trening przed 1 rundą…. PUCHARU POLSKI PITBIKE SUPERMOTO w którym wystartuję w tym roku!

Nowa dyscyplina, nowy teren…a właściwie asfalt, nowe wyzwanie, nowy motocykl YCF i nowe doświad333enia 🙂 Aż, że wszystko to uwielbiam, to nie mogę się do333ekać jazdy na tym małym (ale szalonym) motocyklu! To będzie ciekawy sezon.

Puchar Polski Enduro:

– Kalisz Pomorski   12/13 maja
– Wałbrzych           16/17 czerwca
– Malechowo         14/15 lipca
– Romanówka        25/26 sierpnia

Puchar Europy Enduro:

-Kielce                   15/16 września

Red Bull 111 Megawatt:

– Bełchatów          8/9 września

Puchar Polski Pit Bike Supermoto:

– Bydgoszcz           19 maja

– Toruń                     3 czerwca

– Koszalin                 8 lipca

– Koszalin         26 sierpnia

– Toruń             30 września

„Polski Dakar Mielno” :

-Mielno                  9/10 czerwca

 

Powodzenia!

Najnowsze

Ford apeluje do kierowców i rowerzystów, by „dzielili się drogą”

Coraz więcej osób korzysta z rowerów, naturalnym tego efektem jest rosnąca liczba drogowych spięć między kierowcami i rowerzystami w europejskich miastach. Chociaż infrastruktura zmusza użytkowników dróg do walki o przestrzeń, Ford wprowadza nową kampanię, mającą na celu poprawę bezpieczeństwa, ograniczenie zanieczyszczenia atmosfery i korków.

Projekt „Podziel się drogą” ma na celu promowanie porozumienia między użytkownikami dróg i akcentuje ideę firmy, zgodnie z którą umożliwienie bezpiecznego korzystania z rowerów większej liczbie osób – szczególnie w przypadku krótkich podróży – może przynieść korzyści wszystkim.

W tym celu Ford zaproponował wyjątkowe doświadczenie, wykorzystujące rzeczywistość wirtualną. „WheelSwap” umożliwia kierującym przekonanie się, jak bardzo uliczne cwaniactwo, zarówno rowerzystów jak i kierowców, może prowadzić do mrożących krew sytuacji i śmiertelnego zagrożenia dla innych użytkowników dróg. Wstępne badania pokazują, że wszyscy poddani eksperymentowi obiecywali po jego zakończeniu zmianę swoich zachowań.

„Jako ktoś, kto często podróżuje – zarówno na dwóch, jak i czterech kołach – doświadczyłem wielu frustracji i niebezpieczeństw, które spotykają na naszych drogach kierowców i rowerzystów” – powiedział Steven Armstrong, prezes i dyrektor generalny Ford of Europe, Middle East & Africa. „Bezpieczna integracja środowisk korzystających z coraz bardziej zróżnicowanych środków transportu jest kluczem do tego, aby nasze miasta stały się bezpieczniejsze i bardziej przyjazne dla wszystkich, teraz i w przyszłości”.

W Europie jest 250 milionów rowerzystów, a jedna na dwanaście ofiar śmiertelnych wypadków drogowych to kierowca roweru. Dzięki oczywistym korzyściom, jakie niesie jazda rowerami – dla zdrowia, czystości powietrza i przepustowości ulic, wiele miast aktywnie promuje ten środek transportu. Kampania zyskała już poparcie Sir Davida Brailsforda, który kieruje zespołem Team Sky, wygrywającym wielokrotnie w wyścigu Tour de France.

„Inicjatywa Forda jest bardzo na czasie. W Europie funkcjonuje jedna z największych na świecie społeczności rowerowych, a zmniejszająca się coraz bardziej przestrzeń drogowa czyni temat bezpieczeństwa coraz ważniejszym” – powiedział Sir David. „Ta kampania nie tylko zaprzęga do działania nowe technologie, ale także podkreśla potrzeby wspólnego szacunku i odpowiedzialności. Gdyby zarówno rowerzyści, jak i kierowcy poświęcili trochę więcej czasu na zrozumienie wzajemnych potrzeb, szybko zauważylibyśmy zmianę postaw i zachowań, co ostatecznie poprawiłoby bezpieczeństwo na drogach. Ford, jako lider w tej dziedzinie, może odegrać ważną rolę w osiągnięciu tego celu”.

Strategia mobilności Forda polega na dostarczaniu szerokiej gamy produktów i usług, które poprawiają wszystkie elementy systemu transportowego – pojazdy, infrastrukturę, łączność i usługi cyfrowe – aby w miastach przyszłości ludzie poruszali się swobodniej. Obejmuje to programy pilotażowe, takie jak car sharing i bike sharing, w ramach współpracy między Ford of Germany a Deutsche Bahn Connect GmbH, spółką zależną Deutsche Bahn AG; usługi transportu wahadłowego Chariot przeznaczone dla mieszkańców miast, którzy mieszkają w trudniej dostępnych miejscach, gdzie transport publiczny nie jest rozwinięty; inteligentne ławki, które jako punkty Wi-Fi i szybkiego ładowania zapewniają ciągłą łączność pieszym.

„WheelSwap” pozwala kierowcom spojrzeć z punktu widzenia rowerzysty, jaki stres niesie jazda obok zbyt blisko wyprzedzających samochodów, skręcających bez kierunkowskazu, czy otwierających nagle drzwi. Rowerzyści mogą w innej wersji wczuć się w sytuację kierowców samochodów, których otaczają rowery, przeskakujące na czerwonym świetle, jeżdżące pod prąd jednokierunkową ulicą i gwałtownie skręcające.

W początkowych badaniach w pięciu krajach europejskich wzięło udział ponad 1200 osób, a wśród tych, którzy doświadczyli „WheelSwap”, o 70 procent wykazało większą empatię wobec użytkowników drogi „z przeciwnej strony barykady”, niż w grupie, która nie oglądała scen filmu. Ponadto 91 procent deklarowało zmianę swoich przyzwyczajeń na drodze, a dwa tygodnie po doświadczeniu „WheelSwap” 60 procent badanych rzeczywiście zmieniło swoje codzienne drogowe nawyki.

Ford wdraża doświadczenia wirtualnej rzeczywistości w swoim bezpłatnym programie szkoleniowym Driving Skills for Life dla kierowców w wieku 17-24 lat. Na europejski projekt Ford Driving Skills for Life przeznaczono prawie 20 milionów dolarów. Jest to cykl praktycznych – bezpłatnych od 2013 roku – zajęć, które obejmują również rozpoznawanie zagrożeń, obsługę pojazdów oraz kontrolę nad prędkością i postrzeganie przestrzenne. Ford udostępnia filmy „WheelSwap” na YouTube, gdzie można znaleźć również przydatne wskazówki, jak zachować bezpieczeństwo na drodze.

„Nie ma skuteczniejszych sposobów zrozumienia cudzego punktu widzenia niż «wejście w jego buty», lub w tym przypadku, pedałowanie jego rowerem Empatia niesie ze sobą niezwykle silne emocje” – powiedział analityk zachowań Dan Berry, który pomógł opracować eksperyment.

W ubiegłym miesiącu Ford wprowadził na rynek zupełnie nowego Focusa  z systemem wykrywania rowerzystów znajdujących się na drodze lub w jej pobliżu, a także tych, którzy mogą wjechać na drogę przed pojazd. Układ aktywnego wspomagania hamowania z funkcją wykrywania pieszych i cyklistów automatycznie uruchamia hamulce, jeśli wykryje zagrożenie kolizją, a kierowca nie reaguje na ostrzeżenia.

Najnowsze