16-latka Ana Carrasco w wyścigach Moto3

Motocyklistka Ana Carrasco w przyszłym sezonie dołączy do rywalizacji pomiędzy uczestnikami klasy wyścigów motocyklowych - Moto3. Jednocześnie, Carrasco będzie pierwszą kobietą, która pojedzie w tej klasie wyścigów.

Nastoletnia Hiszpanka, która niedawno ukończyła 16 lat zadebiutowała w barwach załogi JHK T-shirt Laglisse w zeszłym tygodniu na torze Almeria. W tym samym czasie motocykl testował również Maverick Vinales, zespołowy kolega 16-latki.

fot. materiały prasowe

Carrasco należy do załogi Laglisse już od dłuższego czasu, jednak dotychczas podczas serii CEV Buckler Moto3 jeździła motocyklem Honda NSF250R. Na torze Almeria, motocyklistka po raz pierwszy przetestowała KTM RC250R. Młoda kobieta przejechała pięćdziesiąt okrążeń, osiągając najlepszy czas 1 min 43 sek.

Vinales zaś podczas drugiego dnia testów zanotował najlepszy wynik 1 min 39 sek, czyli ponad 1.2 sek szybciej, niż w czasie pierwszego dnia treningu.

Ana Carrasco i Maverick Vinales
fot. materiały prasowe

Jak dotąd, Elena Rosell była jedyną zawodniczką uczestniczącą w wyścigach Moto2. Rosell reprezentowała załogę QMMF Racing, jednak w następnym sezonie zostanie zastąpiona przez innego zawodnika. Pierwszą kobietą zaś, która zdobyła jakiekolwiek punkty w klasie GP była Taru Rinne z Finlandii w 1988 roku, jeżdżąc w kategorii 125 cm3

Teraz, po przetartym szlaku podąży za nimi Ana Carrasco. 

Najnowsze

Kurtka dla motocyklistki od Roland Sands Design

Roland Sands Design, firma projektująca unikalną odzież i akcesoria dla motocyklistów, przedstawiła kurtkę dla entuzjastek motocykli. Nowy projekt spodoba się przede wszystkim miłośniczkom stylu vintage i motocykli typu cafe racer.

Tu pierwsze skrzypce gra design, któremu nie można nic zarzucić. Kurtka wydaje się idealnie dopasowywać do kształtu ciała i w ten sposób podkreślać kobiece atuty.

A co z funkcjonalnością? Kurtka ze skóry wołowej regulowana jest na wysokości bioder. Ponadto, producent zafundował zapięcie na suwak i regulowanie szerokości rękawa na wysokości nadgarstków również za pomocą suwaków. Na ramionach i pod pachami zaś umieszczono elastyczny materiał, który nie krępuje ruchów i pozwala na swobodę użytkowania. Co więcej, po wewnętrznej stronie znajdziemy jedną dodatkową kieszeń.

fot. materiały prasowe

Choć kurtka wydaje się przeznaczona jedynie do użytku codziennego, to bez problemów można jeździć w niej motocyklem. Producent zapewnił miejsce na umieszczenie protektorów w najbardziej newralgicznych miejscach (łokcie, ramiona, plecy).

fot. materiały prasowe

Co myślicie o tym projekcie? Nam ta kurtka podoba się bardzo! Nie tylko świetnie uzupełniałaby się z akcesoriami użytku codziennego, ale również mogłaby spełnić funkcję ochronną podczas jazdy motocyklem (oczywiście wraz z protektorami) w cieplejsze dni. Jedynym minusem jest cena… 560 dolarów to niestety spory wydatek. Jednak, czego nie robi się dla mody? 

Najnowsze

Inessa Tushkanova w Polsce przed 50. Rajdem Barbórki

Do Polski przylatuje znana zawodniczka rajdowa i modelka Inessa Tushkanova. 26-letnia Ukrainka wystartuje w najbliższą sobotę w jednym z największych wydarzeń sportów motorowych w Polsce – 50. Rajdzie Barbórki. Z doświadczeniem zebranym w zeszłorocznym występie i mocniejszym samochodem zapowiada efektowną i ambitną jazdę.

To już drugi start Inessy w tym jednym z największych wydarzeń samochodowych w Polsce – w swoim zeszłorocznym debiucie jadąc Renault Clio zajęła świetne 26. miejsce w klasyfikacji generalnej i 6. w swojej klasie. Swoją widowiskową jazdą i pozytywnym nastawieniem zdobyła serca polskich entuzjastów motoryzacji, stając się rozpoznawalną postacią na naszej scenie rajdowej.

fot. materiały prasowe

Wysokie umiejętności i konkurencyjność Ukrainka potwierdziła swoim drugim startem w naszym kraju: we wrześniu bieżącego roku stanęła do jednego z najtrudniejszych i najważniejszych wyzwań w swojej karierze – Rajdu Polski. Pilotowana przez Irinę Jankovskają jadąc Mitsubishi Lancerem grupy N zajęła 6. miejsce w klasie i 35. w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając wielu bardziej uznanych zawodników w mocniejszych autach.

fot. materiały prasowe

Wraz z sobotnim startem w Inessa stawia kolejny ważny krok w swojej karierze – w roli jej pilota wystąpi bardzo doświadczony brytyjski zawodnik Duncan McNiven, który ma za sobą ponad dwie dekady startów w najważniejszych rajdach w całej Europie. Do rywalizacji przystąpią czerwono-białym Mitsubishi Lancerem przypisanym do klasy 3. Załoga zapowiada walkę bez kompromisów i widowiskową jazdę, którą Inessa zawsze stara się dostarczyć widzom jak najwięcej emocji.

fot. materiały prasowe

Barbórka to czas podsumowań osiągnięć sezonu. W przypadku Inessy oprócz bardzo intensywnego programu startów w całej Europie należy jeszcze wspomnieć o jej ciągle rozwijającej się karierze modelki. Przez ostatni rok zawodniczka gościła na okładkach wielu magazynów po obydwu stronach Oceanu, zdobywając zwycięstwo nawet na tym polu – głosami czytelników została wybrana Ukraińską Playmate of the Year.

fot. materiały prasowe

Inessa Tushkanova: „To już mój trzeci start w Polsce i drugi w Barbórce. W ostatnim czasie mogę często tu gościć, co mnie bardzo cieszy – zawsze chętnie wracam do was, bardzo cenię sobie entuzjazm tutejszych fanów i notuję tu dobre wyniki. Start w tak ważnym wydarzeniu jak Barbórka to dla mnie duże wyróżnienie. Wiem, że dużo osób w Polsce liczy na mój dobry występ i dam z siebie wszystko, by ich nie zawieść! Z mocnym samochodem i doświadczonym pilotem czuję się dobrze przygotowana do tego zadania. Dziękuję firmom Eurotech, Bottari, Motozone i sieci hoteli Golden Tulip, bez których ten start byłby niemożliwy”.

fot. materiały prasowe

Najnowsze

Hanna Sobota, kobieca twarz rajdów samochodowych

Kobiety coraz częściej rezygnują z małej czarnej na rzecz rajdowego kombinezonu. Mimo iż w świecie rajdów samochodowych zawsze miały swoje miejsce, spychano ich dokonania na drugi plan, skutecznie lekceważąc wszelkie osiągnięcia. Niesłusznie, ponieważ stereotyp kobiety za kierownicą już dawno odszedł do lamusa.

Przez wiele lat kobieta za kierownicą wywoływała pejoratywne odczucia, budząc niejednokrotnie politowanie. Brak orientacji w terenie, koordynacji czy opanowania za kierownicą to podstawowe zarzuty względem kobiet-kierowców oraz przedmiot męskich żarcików. I błąd! Kobiece załogi przebojem zdobywają rajdowe trofea, a ich liczba z roku na roku wzrasta. Co więcej, organizatorzy tego typu imprez coraz częściej sami zapraszają do udziału w zawodach żeńskie teamy.

„Organizatorzy, chcąc zachęcić panie do startów, zwalniają z obowiązkowej opłaty załogi, w których i kierowca, i pilot są kobietami” – mówi Hanna Sobota z teamu rajdowego Sobota Rally. W klubie Weranda Lunch & Wine w Starym Browarze w Poznaniu odbyło się po raz pierwszy spotkanie z cyklu Coffee, Cake & Woman, których bohaterkami są kobiety o nietuzinkowych osobowościach i imponujących dokonaniach. Gościem pierwszego spotkania była Hanna Sobota – kierowca rajdowy, bizneswoman i stomatolog w jednym.

fot. Radek Zawiślak

Hanna Sobota jest licencjonowanym kierowcą wyścigowym i rajdowym od 2003 roku. Charakterystycznym znakiem jej samochodu sportowego jest stokrotka.

„Chciałam na mojej pierwszej wyścigówce umieścić jakiś „babski” motyw, wiec wycięłam z folii samoprzylepnej stokrotki i we własnym garażu okleiłam nimi moją pierwszą wyścigówkę – Cinquecento. Stokrotka stała się charakterystyczna i wszędzie rozpoznawalna” – mówi Sobota. Załoga Sobota Rally ze słynną stokrotką na masce była najlepszą polską drużyną biorącą udział w tegorocznym rajdzie Italian Baja. Inny rajd – Silk Way Rally 2012 – należący do jednych z najbardziej wymagających rajdów na świecie, wraz z pilotem Maciejem Martonem, Hanna Sobota zakończyła na 32. pozycji. Dużym osiągnięciem było ukończenie na 3. pozycji 24-godzinnego wyścigu samochodowego w Dubaju, dzięki któremu zapisała się na kartach historii jako pierwsza Polka, która ukończyła ten maraton.

Udział kobiet w rajdach samochodowych ma niemal stuletnią historię. Czy wciąż budzi tyle samo kontrowersji w męskim światku?

„Startując w zawodach nie spotykam się z żadnymi przejawami niechęci ze strony panów. Postrzegają nas, kobiety, jako równorzędnych konkurentów, równych pod względem umiejętności i zdolności. W przeszłości zapewne było inaczej. Jestem pełna uznania dla tych pań, które przełamywały stereotypy i na przekór wszystkim realizowały swoje pasje” – mówi Hanna Sobota.

Hanna Sobota na Silk Way Rally
fot. materiały zawodniczki

Panie startowały w rajdach i wyścigach już w latach 20. minionego stulecia. Należały jednak do zdecydowanej mniejszości, a ich udział wzbudzał nie lada sensację. Jedną z ikon tamtych lat była Francuzka Helle Nice, startująca w samochodzie marki Bugatti. Dzięki swoim osiągnięciom została szybko okrzyknięta ”The Queen of Speed”, jednak wojna przekreśliła jej szanse na dalszą karierę. 

W drugiej połowie XX wieku liczba kobiet biorących udział w rajdach i wyścigach samochodowych znacząco wzrosła. Jedną z pionierek była Amerykanka Shirley Muldowney, pierwsza kobieta będąca członkiem National Hot Rod Association (NHRA) – organizacji zrzeszającej uczestników drag racing, czyli wyścigów równoległych. Inną z legend jest Janet Guthrie, pierwsza kobieta, której udało się zakwalifikować do najbardziej prestiżowego wyścigu w USA (Indianapolis 500) w latach 70. Wyczyn Guthrie stanowi do dziś inspirację dla wielu kobiet parających się szybką jazdą. Historia zna również wiele przykładów kobiet, które były zarówno zawodowymi pilotami, jak i kierowcami. Załogą kobiecą, która może się pochwalić czterema zwycięstwami w eliminacjach Mistrzostw Świata 1982, była para Michele Mouton (Francja) i Fabrizia Pons (Włochy). Co więcej, Mouton jako pierwsza kobieta w historii stanęła na najwyższym stopniu podium w prestiżowym rajdzie San Remo. Wszystkie te historie są koronnym dowody na to, że kobiety na równi z mężczyznami mogą rywalizować o najwyższe rajdowe laury. 

Spotkanie Coffee, Cake & Woman z Hanną Sobotą w Starym Browarze to pierwsze z zaplanowanego cyklu spotkań poświęconych wyjątkowym kobietom o nietuzinkowych życiorysach. Hanna Sobota, z uwagi na dokonania zawodowe oraz nieustępliwość w realizacji swojej motoryzacyjnej pasji, była pierwszym z zaproszonych gości.

 Hanna Sobota udzieliła dwóch wywiadów specjalnie dla Motocainy – można je przeczytać tutaj i tutaj.

 

Najnowsze

Kask w hołdzie dla Marco Simoncelliego

Dla uczczenia pamięci włoskiego zawodnika MotoGP, Marco Simoncelliego, włoski producent kasków AGV przedstawił dwa kaski: integralny i otwarty. Oba egzemplarze dostępne są w unikatowym czerwono-białym malowaniu i z numerem startowym tragicznie zmarłego zawodnika.

Kask został wystylizowany w taki sposób, by przypominał hełmy, w których jeżdżą zawodnicy MotoGP. Kluczową zmianą jest umieszczenie logo marki odzieży i akcesoriów motocyklowych Dainese. Designerzy AGV dodali również grafikę serca w kolorach flagi japońskiej, którą Simoncelli umieścił na swoim kasku ku pamięci ofiar trzęsienia ziemi i tsunami w miejscowości Tōhoku.

fot. AGV

Jeszcze bardziej zauważalną zmianą i potwierdzeniem, że producent nie zastosował się do wzoru oficjalnego kasku zawodnika, jest umieszczenie numeru startowego #58. Poprzednia wersja zawierała numer #1.

Znamy już ceny obu produktów i jak nietrudno się domyślić, nie są one małe. Kask integralny dostępny będzie w cenie 749 euro, zaś otwarty – 149 euro. Do kasku integralnego producent dodaje również T-shirt.

To kolejna forma wyrażenia pamięci o Marcu Simoncellim, który uległ śmiertelnemu wypadkowi podczas jednej z rund MotoGP na torze. Wcześniej pojawiła się piosenka brytyjskiej grupy Rainband – „Rise Again”, o której wcześniej pisałyśmy tutaj.

Najnowsze