„Mistrz kierownicy” w rodzinnym minivanie

07 listopada 2019
1
1
Sądzicie, że niebezpieczne zachowania to domena kierowców BMW oraz sportowych samochodów? Bezmyślne ryzykanctwo na drodze to raczej kwestia stanu umysłu, niż znaczka na grillu.

Podwójna ciągła linia i przejście dla pieszych - kto decyduje się na wyprzedzanie w takim miejscu? Kierowca BMW? Może właściciel starej i podrasowanej we własnym garażu Hondy Civic?

Tym razem stereotypy na temat kierowców konkretnych marek i modeli na nic się zdały. Na tak niebezpieczny manewr wyprzedzania zdecydował się kierowca rodzinnego minivana, prawdopodobnie Forda Galaxy. Zrobił to zresztą dwa razy, za drugim razem zbliżając się do zakrętu i szczytu wzniesienia. Szczęśliwie droga (oraz przejście dla pieszych) była pusta.

    Komentarze

    Szaman
    07 listopada 2019 10:59
    Dlaczego ten bandyta ma zamazaną tablicę rejestracyjną? Przecież nie jest to dana osobowa. Widzę, że bandziorów w Polsce chronią nawet dziennikarzyny.