Na początek – Warszawski
W sobotę, 28 marca rozegrany zostanie 35. Rajd Warszawski, który stanowić będzie 1. Rundę Rajdowego Pucharu Polski, połączoną z 1. Rundą Rajdowego Debiutu. Rajd Warszawski rozpocznie tegoroczny sezon w Polsce, nic więc dziwnego, że na starcie zawodów zobaczymy załogi znane nam z dotychczasowych zmagań OS-owych jak również wielu debiutantów.
| Zwycięzca rajdu – Jędrusiński na trasie raju |
![]() |
|
Fot. Piotr Nurczyński
|
Wzorem lat ubiegłych, na 35. Rajdzie Warszawskim nie zabraknie licznej klasy „Gość”, czyli zawodników rywalizujących w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, dla których impreza rozgrywana na nawierzchniach asfaltowych stanowi doskonałą możliwość „ustawienia” samochodu przed sezonem RSMP.
Największym atutem rajdu jest skomasowana trasa, która liczy łącznie zaledwie dwieście kilometrów! Baza znajduje się na lotnisku „Silvair” w Sobieniach Szlacheckich, tam zlokalizowane jest Biuro Rajdu, Biuro Prasowe oraz Park Serwisowy.
35. Rajd Warszawski rozpocznie się 28 marca odcinkiem specjalnym Sobienie Jeziory, następnie zawodnicy udadzą się na OS Wilga oraz nowy odcinek specjalny Osieck. Łącznie rozegranych zostanie dziewięć OS-ów o długości niespełna 77 kilometrów. Rajd zakończy OS Otwock, czyli tradycyjne kryterium rozgrywane w centrum Otwocka, corocznie gromadzące tysiące entuzjastów sportu samochodowego.
Organizatorzy mają nadzieję, że zmodyfikowana formuła rajdu zadowoli zarówno zawodników jak i kibiców, którzy ze względu na niewielkie odległości, z łatwością będą mogli przemieszczać się pomiędzy przygotowanymi OS-ami oraz bazą Rajdu.
Dyrektorem rajdu jest debiutujący w tej roli, ale doskonale znany w środowisku, Krzysztof Maciejewski.- Pragnę wszystkich serdecznie zaprosić na rajd – mówi K. Maciejewski. Emocji zapewne nie zabraknie!
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: