Wernisaż Natalii Pawlickiej prezentującej fotografie Kustom Kulture
Natalia Pawlicka jest blogerką, fotografką, motocyklistką i jednocześnie wielbicielką kultury custom i rockabilly. W andrzejkowy wieczór zaprezentuje swoje zdjęcia na wernisażu pod Poznaniem.
Na blogu Natalii Pawlickiej "My motorcycle journal" możemy przeczytać posty na temat fotografii, mody oraz amerykańskiego lifestyle'u.
– Uwielbiam fotografować motocykle, stare amerykańskie samochody i zaszywać się w lesie. Ciągle marzę, że w końcu w Polsce klimat rockabilly i custom rozkręci się na całego. Zapraszam do mojego fotograficznego świata – tak Natalia zachęca czytelników do zagłębienia się w jej świat.
Niedawno urodził się jej synek, który nieco zmienił jej postrzeganie – teraz chce się zająć wyłącznie fotografią. Stawia rzecz jasna na sesje motocyklowe, ale też ślubne, narzeczeńskie, czy ciążowe; nie stroni od portretów. Dodatkowo Natalia nawiązała współpracę z Motocaina.pl i będzie pisać artykuły poświęcone stylizacjom i modzie motoryzacyjnej.
W sobotę 29 listopada, w Andrzejkowy wieczór, odbędzie się wernisaż fotografii motocyklowych i nie tylko, autorstwa Natalii Pawlickiej.
– Wystawa obejmie 25 zdjęć Kustom Kulture, zrobionych w Polsce, w Niemczech i w Szwajcarii. Przedstawiam na nich moją perspektywę tego zjawiska – mówi Natalia.
Wystawa zatytułowana "Kustom Kulture by Natalia Pawlicka" odbędzie się przy okazji wydarzenia "Kustom Kulture" w Starym Młynie w Stęszewie (25 kilometrów od Poznania), przy ulicy Kościelnej 2. Wśród klimatycznych atrakcji imprezy znalazły się: dziewczyny Pin-Up i Rockabilly Boys, pokaz motocykli i samochodów Retro Pasjonatów, aukcja trzech fotografii Natalii Pawlickiej i stylowych sesji zdjęciowych, licytacja gałązki wiśni św. Andrzeja i wiele innych.
Wstęp na imprezę jest wolny. Organizatorami są: fundacja Chadoo, Logikart, Motor- Klub "Piwersi" Stęszew. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na działalność fundacji Chadoo – www.chadoo.org.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: