Podwójna wygrana Arka Kuli i Alicji Gnatowskiej w Rajdzie Żubrów 2014
Wśród tegorocznych zawodników Rajdu Żubrów nich nie mogło zabraknąć Arkadiusza Kuli w Oplu Kadecie GT/E. Tym razem na prawym fotelu towarzyszyła mu Alicja Gnatowska.
W dniach 24-25 października po raz kolejny rozegrał się prestiżowy Rajd Żubrów. 48 już edycja przyniosła sporo zmian, m.in. w postaci odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 13 kilometrów. Na honorowym starcie na myślenickim rynku stanęło aż 70 załóg. Wśród nich nie mogło zabraknąć Arkadiusza Kuli w Oplu Kadecie GT/E. Tym razem na prawym fotelu towarzyszyła mu Alicja Gnatowska.
| Załoga Arkadiusz Kula / Alicja Gnatowska w Oplu Kadecie GT/E wywalczyła kilka pucharów. |
![]() |
| fot. Michał Sobański |
– 48. Rajd Żubrów bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Przede wszystkim na uwagę zasługują próby sportowe. Place i parkingi zastąpiono oesami z dawnego Rajdu Krakowskiego czyli Mistrzostw Polski. Fajne, asfaltowe odcinki specjalne, każdy o długości prawie 1,5 kilometra naprawdę dawały sporo frajdy. Można było pokazać możliwości samochodu i zaprezentować moc tylnego napędu. Wygraliśmy również jeden z dziesięciu odcinków, co i tak uważam za duży sukces. Niestety ciężko jest walczyć z ponad 400 konnymi Lancerami czy też prawie 600 konnym Audi RS6. Szkoda właśnie, że zgodnie z zamysłem tej imprezy, która jest głównie dla starych działaczy i byłych zawodników startują oni samochodami nowej generacji. Fajnie byłoby zobaczyć wszystkie te rajdowe legendy w autach z ich epoki. Ale cieszy mnie fakt, że i tak dość sporą frekwencję uzupelniły załogi z innych krajów, m.in. z Włoch, które na pewno dodały kolorytu do całej imprezy. Tak czy inaczej za rok na pewno ponownie tutaj wrócę. W końcu piękna pogoda, góry i ludzie pasjonujący się starą motoryzacją przyciągają mnie tu już od 3 lat. A w międzyczasie? Popracuję jeszcze nad swoim Oplem tak aby podczas grudniowego Rajdu Barbórka zaprezentować się jeszcze lepiej – uważa Arkadiusz Kula.
| Załoga Arkadiusz Kula / Alicja Gnatowska |
![]() |
| fot. Kuba Żołędowski |
Tegoroczna trasa rajdu liczyła ok 270 km. Zawodnicy mieli do pokonania 10 prób sportowych, z czego dwie padły łupem Arkadiusza Kuli i Alicji Gnatowskiej. Załoga finalnie wygrała w Grupie III (uczestnicy startujący w samochodach wyprodukowanych do 31grudnia 1989 r.) i w Klasie 2 – auta o pojemności od 1401 do 2000 ccm.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: