Startują Mistrzostwa Włoch F4! W stawce pierwsza w historii zawodniczka z Akademii Kierowców Ferrari!
Poznaliśmy kierowców Mistrzostw Włoch F4 na sezon 2021. Wśród znanych już zawodników pojawiło się kilka nowych nazwisk. Nas ciekawi, jak na torze zaprezentują się dwie zawodniczki - Hamda Al Qubaisi i Maya Weug.
Tegoroczna edycja Mistrzostw Włoch F4 rozpocznie się 16 maja na francuskim torze Paul Ricard. Na starcie zobaczymy aż 35 samochodów. W projekcie biorą udział tacy wytwórcy, jak Tatuus, Abarth i Pirelli, tworząc wspólnie, eksportowany na cały świat produkt w całości „Made in Italy”. W Mistrzostwach F4 kierowcy ścigają się jednoosobowymi bolidami, napędzanymi jednostką Abarth 414TF o pojemności 1400 cm3. Wytwarza ona 160 KM i w świecie sportów motorowych jest stawiana za wzór pod względem osiągów oraz niezawodności.
Przeczytaj też: Iron Dames i Ferrari łączą siły. Co chcą razem osiągnąć?
Rywalizacja wśród kobiet rozegra się pomiędzy Hamdą Al Qubaisi z zespołu Prema Powerteam, startującą w drugim pełnym sezonie włoskiej serii F4 a Mayą Weug (Iron Lynx), pierwszą kobietą, która dostała się do Akademii Kierowców Ferrari, po sukcesie w programie FIA „Girls on Track – Rising Stars”. Reprezentantka Ferrari wyznała:
To będzie mój pierwszy sezon w F4, więc chcę doskonalić się w każdym wyścigu. To wielki zaszczyt być w Akademii Kierowców Ferrari i reprezentować ich oraz Komisję FIA ds. Kobiet w Motosporcie. Sprawię, że będą ze mnie dumni i dam z siebie wszystko, i oczywiście będę dążyć do zdobycia, jak najwyższej pozycji. Nie mogę sobie wyobrazić, z jaką dumą będą nosić czerwoną koszulkę z logiem czarnego konia na żółtym tle.
Przeczytaj też: Maya Weug pierwszą kobietą w Akademii Kierowców Ferrari!
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: