Maya Weug pierwszą kobietą w Akademii Kierowców Ferrari!
Czy 16-latka ma szansę zostać gwiazdą światowego motorsportu?
Maya Weug jest pierwszą kobietą, która dołącza do Akademii Kierowców Ferrari. Zapamiętajcie to nazwisko, bo dziewczynka ma szansę zostać przyszłą gwiazdą sportów motorowych.
16-latka została członkinią Akademii Kierowców Ferrari, dzięki wygraniu programu treningowego „FIA Girls on Track – Rising Stars”, prowadzonego przez Komisję FIA ds. Kobiet w Motosporcie i Ferrari.
Maya Weug podpisała roczny kontrakt z Akademią Kierowców Ferrari, zaliczy szkolenie w akademii oraz sezon w Formule 4:
Dosłownie nie mam teraz słów, aby wyrazić swoje uczucia. To było moje marzenie od tak dawna, odkąd zaczęłam ścigać się w kartingu, by zostać członkiem rodziny Ferrari. I teraz to się stało!
Jestem bardzo szczęśliwa i wdzięczna całej Akademii Kierowców Ferrari i FIA za ich ciężką pracę. Dziękuję bardzo. To było niesamowite doświadczenie, wiele się nauczyłam,to było niesamowite. Wciąż brakuje mi słów!
To będzie mój pierwszy sezon w F4, więc chcę doskonalić się w każdym wyścigu. To wielki zaszczyt być w Akademii Kierowców Ferrari i reprezentować ich oraz Komisję FIA ds. Kobiet w Motosporcie. Sprawię, że będą ze mnie dumni i dam z siebie wszystko, i oczywiście będę dążyć do zdobycia, jak najwyższej pozycji. Nie mogę sobie wyobrazić, z jaką dumą będą nosić czerwoną koszulkę z logiem czarnego konia na żółtym tle.
{{ image(33666) }}
Przeczytaj też: Młode zawodniczki trenują z Ferrari. Czy wśród nich jest przyszła gwiazda motorsportu?
Do finału programu „FIA Girls on Track – Rising Stars” dotarły również Francuzka Doriane Pin oraz Brazylijki Antonella Bassani i Julia Ayoub.
{{ image(33665) }}
I still can’t believe it’s true!
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: