Kolega z zespołu obawiał się współpracy z Robertem Kubicą. Dlaczego?
Louis Deletraz, który w European Le Mans Series ściga się w zespole WRT u boku Roberta Kubicy, wyznał, że miał obawy związane ze współpracą z Polakiem.
Robert Kubica rozpoczął przygodę w wyścigach długodystansowych. Polak w barwach belgijskiego zespołu WRT ściga się w European Le Mans Series. W planach jest również występ w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.
Ekipa WRT, którą wspólnie reprezentują Robert Kubica, Louis Delétraz i Yifei Ye, wygrała 4-godzinny wyścig w Barcelonie, pierwszą rundę European Le Mans Series.
Przeczytaj też: Robert Kubica wygrywa swój pierwszy wyścig w ELMS!
Louis Deletraz w rozmowie z francuską edycją portalu Motorsport.com przyznał, że początkowo obawiał się współpracy z polskim kierowcą:
Szczerze mówiąc, na samym początku trochę się bałem, kiedy powiedziano mi, że będę w zespole z Robertem. To wielka postać sportów motorowych i ma ogromne doświadczenie. Obawiałem się jego ego. Sądziłem, że były kierowca F1 będzie chciał się trochę „porozpychać”.
Na szczęście wspólne treningi i wygrana runda ELMS w Barcelonie, rozwiały obawy Deletraza:
Jest niesamowitą osobą, pełną pasji do motorsportu i posiadającą ogromne doświadczenie. Przeszedł przez rzeczy, przez które nikt nie przejdzie.
Jego opinie techniczne są cenne i pozwalają łączyć nasze odczucia. Co najważniejsze, jest bardzo zmotywowany, nie ma ego i chce wygrać jako zespół. Nie ma problemu, by powiedzieć: „dziś jesteś szybszy, ty wystąpisz w kwalifikacjach”. Ja również tak postępuję.
Praca w takich warunkach, z kimś tak miłym, otwartym i szybkim jest przyjemnością.
Przeczytaj też: Zawodniczka straciła miejsce w zespole przez kłamstwa menadżera
Druga runda European Le Mans Series odbędzie się w dniach 15-16 maja. Zawodnicy będą rywalizować w Austrii na torze Red Bull Ring.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: