Porsche zaprezentował model Taycan Cross Turismo. Zobaczcie zdjęcia!
Producent poszerza gamę swojej pierwszej linii całkowicie elektrycznych samochodów sportowych o wszechstronny wariant uterenowiony. Co o nim wiemy?
Podobnie jak sportowa limuzyna Taycan, nowy Taycan Cross Turismo korzysta z innowacyjnego napędu elektrycznego o architekturze 800 V. Nowe, zaawansowane technicznie podwozie z napędem na wszystkie koła oraz adaptacyjnym zawieszeniem pneumatycznym.
Już od chwili premiery oferowane są cztery odmiany Porsche Taycan Cross Turismo. Standardowe wyposażenie każdej z nich obejmuje akumulator Performance Plus o łącznej pojemności 93,4 kWh. Gama wariantów obejmuje:
- Taycan 4 Cross Turismo o mocy 380 KM, moc w trybie overboost z Launch Control: 476 KM, przyspieszenie 0-100 km/h: 5,1 s, prędkość maksymalna: 220 km/h, zasięg: 389-456 km
- Taycan 4S Cross Turismo o mocy 490 KM, moc w trybie overboost z Launch Control 571 KM, przyspieszenie 0-100 km/h: 4,1 s, prędkość maksymalna: 240 km/h, zasięg: 388-452 km
- Taycan Turbo Cross Turismo o mocy 625 KM, moc w trybie overboost z Launch Control 680 KM, przyspieszenie 0-100 km/h: 3,3 s, prędkość maksymalna: 250 km/h, zasięg: 395-452 km
- Taycan Turbo S Cross Turismo o mocy 625 KM, moc w trybie overboost z Launch Control 761 KM, przyspieszenie 0-100 km/h: 2,9 s, prędkość maksymalna: 250 km/h, zasięg: 388-419 km
Standardem we wszystkich czterech wariantach jest zaawansowane technicznie podwozie z napędem na wszystkie koła oraz adaptacyjnym zawieszeniem pneumatycznym. Opcjonalny pakiet Off-Road Design pozwala zwiększyć prześwit nawet o 30 mm.
Nowe Porsche Taycan Cross Turismo trafi na rynek latem 2021 r. Ceny wersji Taycan 4 Cross Turismo rozpoczynają się od 436 tysięcy złotych, wersji Taycan 4S Cross Turismo – od 486 tys. zł, wersji Taycan Turbo Cross Turismo – od 668 tys. zł, a wersji Taycan Turbo S Cross Turismo – od 810 tys. zł.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: