Kolor auta ważniejszy, niż myślisz
Okazuje się, że kobiety słusznie kierują się przy zakupie auta barwą lakieru. Wynika to z... dbałości o wartości samochodu przy odsprzedaży! Jak ustalono w Niemczech, tylko z powodu innego koloru dwa identyczne auta mogą mieć wartość różną nawet do 3 000 euro!
Jak poinformowali specjaliści z niemieckiego serwisu branżowego Mobile.de, prawie połowa klientów nad Renem uważa, że kolor auta, które chcą sprzedać na rynku wtórnym, nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia wartości tego samochodu.
Z drugiej strony prawie drugie tyle osób przyznaje, że kolor samochodu ma znaczenie z punktu widzenia wartości pojazdu na rynku wtórnym, jednak często zdarzają się przypadki, kiedy to oczekiwania użytkowników są przesadzone w stosunku do rzeczywistości.
![]() |
|
fot. Marzena Tamul
|
I tak np. 1/3 osób użytkujących auto w modnym obecnie kolorze białym jest przekonana, że taki wóz uda im się sprzedać po wyższej cenie. Specjaliści z Mobile.de uważają jednak inaczej (większość modeli w tym właśnie kolorze ma w rzeczywistości na niemieckim rynku wtórnym niższą wartość od przeciętnej). Negatywny wpływ na wartość pojazdu może mieć również np. niebieski lakier nadwozia lub tak rzadko spotykane kolory jak chociażby liliowy.
Oto ciekawe przykłady z opracowania Mobile.de:
– Volkswagen Passat w kolorze czarnym (rok produkcji 2000-2005) jest wart do 3 000 euro więcej niż identyczny egzemplarz w kolorze białym;
– Opel Astra w kolorze czarnym (rok produkcji 1998-2004) kosztuje na rynku wtórnym średnio o jakieś 2000 euro więcej niż egzemplarz w kolorze białym;
– Opel Vectra w kolorze liliowym (rok produkcji 1995-2002) jest oferowany taniej niż normalnie o mniej więcej 450 euro.
Interesujący przykład dotyczy np. koloru czerwonego. Ten fakt nie ma znaczenia z punktu widzenia wartości modeli takich jak Opel Vectra, jednak można tu mówić raczej o wyjątku. Jednak już w przypadku czerwonego Audi A4 cena odsprzedaży będzie średnio o 1 000 euro niższa niż w przypadku porównywalnego egzemplarza w kolorze czarnym. U Golfa VI różnica w cenie auta w kolorze czerwonym a czarnym wynosić może nawet 2 700 euro.
Podobnie rzecz się ma z lakierem w kolorze niebieskim. O ile takie właśnie egzemplarze modelu Opel Vectra i Volkswagen Golf nie odstają od średniej, o tyle w przypadku niebieskiego Audi A4 różnica wynosi już średnio 1 000 euro, jeśli porównamy ją z analogicznym pojazdem w kolorze czarnym. Kolejny przykład to niebieski VW Passat (rok produkcji od 2005), który w porównaniu z egzemplarzem w kolorze czarnym może być nawet tańszy o 2 300 euro.
Specjaliści z Mobile.de podkreślają więc, że rola koloru nadwozia z punktu widzenia ceny pojazdu na rynku wtórnym często zależy również od konkretnego modelu samochodu.
Źródło: Samar, mobile.de
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: