Szeryf w karetce zajeżdża drogę i prawie doprowadza do kolizji. Dobrze czytacie – w karetce!
„Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi” - często można usłyszeć, kiedy ktoś robi rzecz, która zupełnie mu nie przystoi i której byśmy się nigdy nie spodziewali. To dobra sentencja w kontekście tego kierowcy karetki.
Kiedy myślimy o załogach karetek, zwykle myślimy o ludziach ciężko pracujących, pełnych poświęcenia i determinacji. Szczególnie teraz w okresie pandemii. Ale skoro wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, to nie powinno nas dziwić, że również kierowcy karetek, potrafią być drogowymi agresorami.
Tragiczny wypadek karetki na przejeździe w Puszczykowie. Czy musiało do niego dojść?
Z nagrania wynika, że jego autor z rozsądną prędkością jechał przed siebie, a droga przed nim była pusta. Nagle ni stąd ni z owąd, słychać syrenę pojazdu uprzywilejowanego i widać odbijające się w znakach sygnały świetlne. Akurat ulica rozszerzyła się do dwóch pasów, więc autor pozostał na swoim, pozwalając się wyprzedzić karetce.
Bezmyślna kierująca nie chciała przepuścić karetki? Prawda okazała się inna
Wtedy nastąpiło coś niespodziewanego. Karetka na sygnale zajechała mu drogę i zmusiła do gwałtownego hamowania! Jej kierowca wysiadł, ale nie słychać niestety co mówi. Z tego co odkrzyknął mu autor nagrania, wynika, że kierujący ambulansem mrugał na niego światłami, poirytowany przepisową jazdą. I ktoś taki jeździ ratować ludzi?
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: