Kierowca dojeżdżając do ronda nagle uznał, że jest w Anglii i pojechał zgodnie z ruchem lewostronnym
Osoby które miały okazję prowadzić auto w Wielkiej Brytanii, często podkreślają, że najtrudniej jest przestawić się do poruszania po rondzie. Ten kierowca chyba niedawno wrócił z Wysp i miał problem z przestawieniem się w drugą stronę.
Żartujemy sobie trochę, ale ten przypadek jest naprawdę ciekawy. Nie jest to sytuacja, w której kierowca bezmyślnie jechał pod prąd. On nagle zaczął jechać jak w ruchu lewostronnym.
Jechała pod prąd na rondzie. A później nie było lepiej
Popatrzcie tylko. Jedzie prawidłowo, ale zbliżając się do ronda oraz znaku nakazującego mu trzymać się prawej strony ulicy, on zjeżdża na lewy pas. Następnie skręca w lewo, ale nie we właściwy zjazd, tylko ten, w który zjechałby, gdyby był w Wielkiej Brytanii.
Wyłączona sygnalizacja na rondzie i kierowcy natychmiast się pogubili. Skończyło się kolizją
W ostatniej sekundzie nagrania widać, jak zjeżdża znów na prawą stronę. Czy to nie wygląda jakby przyzwyczaił się do wyspiarskiego sposobu pokonywania rond i korzystał z niego, żeby się nie pogubić?
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: