Ile samochodów dostarczyła Tesla w 2020 roku? Znamy odpowiedź!
Dostarczonych samochodów było o 36% więcej niż w 2019 roku, ale wyznaczony cel i tak nie został osiągnięty.
Tesla dostarczyła 499550 samochodów w 2020 roku, w tym rekordowe 180 570 sztuk w czwartym kwartale. To wzrost o 36% w stosunku do 2019 roku. Całkowita produkcja wyniosła 509 737 pojazdów.
Producent samochodów elektrycznych nie do końca zrealizował swój cel, jakim było dostarczenie 500000 pojazdów w 2020 roku, ale było bardzo blisko, i to pomimo trudności związanych z globalną pandemią koronawirusa, która spowodowała, że producenci samochodów na całym świecie znacznie złagodzili swoje oczekiwania względem sprzedaży.
Elon Musk napisał na Twitterze, że jest „dumny z zespołu Tesli za osiągnięcie tego ważnego kamienia milowego”.
So proud of the Tesla team for achieving this major milestone! At the start of Tesla, I thought we had (optimistically) a 10% chance of surviving at all. https://t.co/xCqTL5TGlE
— Elon Musk (@elonmusk) January 2, 2021
Przeczytaj też: Tesla na autpilocie zawiozła do szpitala
Starając się doprowadzić do zwiększenia sprzedaży pod koniec 2020 roku, Musk napisał na Twitterze, że wszystkie samochody Tesli dostarczone w ciągu ostatnich trzech dni w roku otrzymają trzy miesiące opcji „pełnej samodzielnej jazdy” za darmo. Zakup opcji „autonomicznej jazdy” kosztuje 10 000 dolarów, a ograniczona liczba klientów testuje obecnie oprogramowanie w wersji beta do samodzielnej jazdy na drogach publicznych.
All Tesla cars delivered in the final three days of the year will get three months of the Full Self-Driving option for free. Delivery & docs must be fully complete by midnight Dec 31st.
— Elon Musk (@elonmusk) December 29, 2020
Przeczytaj też: Tesla otworzyła nową, największą stację ładowania Supercharger. Gdzie?
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Echhhhh, nowy rok, nic się nie dzieje. Zabimbarzył by co, albo chociaż zafurtnął w pampurę