Bugatti Chiron Pur Sport – pierwsze jazdy testowe w Dubaju już za nim! Przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,3 sekundy
Państwo i miasto superlatywów, Dubaj. Największe miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich nad Zatoką Perską to synonim luksusu i ekstrawagancji – a także dom dla wielu klientów Bugatti.
Bugatti po raz pierwszy zaprezentował nowy Chiron Pur Sport w Dubaju. Stephan Winkelmann, prezes Bugatti, wyznał:
Chcieliśmy osobiście zaprezentować Chiron Pur Sport naszym lojalnym klientom w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, pomimo pandemii COVID-19.
Najbardziej zwinny członek rodziny Chiron wymaga czegoś więcej niż tylko teoretycznego wyjaśnienia za pośrednictwem strumienia wideo lub cyfrowej wideokonferencji. Klienci muszą jeździć Chiron Pur Sport i osobiście doświadczyć niesamowitej mocy i bocznej dynamiki.
Przeczytaj też: Bugatti Chiron Pur Sport – wkrótce ruszy produkcja hipersportowego samochodu
Bugatti skalibrował Chiron Pur Sport pod kątem zwinności, prowadzenia i wydajności jazdy. Oprócz ogromnej mocy i najwyższego komfortu oferuje również wysoki stopień codziennej użyteczności. Jest napędzany 8,0-litrowym silnikiem W16 o mocy 1500 KM i 1600 Nm momentu obrotowego.
Chiron Pur Sport rozpędza się od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,3 sekundy, do 200 km/h w zaledwie 5,5 sekundy, a do 300 km/h w nie więcej niż dwanaście sekund.
Projekt jest ekstrawagancki. Szerokie wloty powietrza z przodu zapewniają jeszcze bardziej efektowny wygląd, zapewniając jednocześnie idealny przepływ powietrza. Podstawowe linie biegną w poprzek wylotów powietrza na przednich skrzydłach jak ścięgna mięśni. Bugatti Chiron Pur Sport wydaje się bardziej płaski, szerszy i bardziej sportowy niż jego poprzednik.
Bugatti wyprodukuje tylko 60 sztuk Chiron Pur Sport. Wycenione na 3 miliony euro (netto) samochody są przeznaczone dla klientów, podekscytowanych możliwością pokonywania zakrętów w bocznym zakresie limitu dynamiki.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: