Dostali pieniądze z covidowego wsparcia, kupili za nie Lamborghini i Porsche!
To nie pierwsza taka sytuacja, w której ktoś wpadł na pomysł, żeby złożyć wnioski o ogromne wypłaty z funduszu koronawirusowego i spełnić za nie swoje marzenia. Ponownie też okazało się, że to droga do bardzo krótkotrwałego szczęścia.
Sprawa dotyczy siedmiu mieszkańców Stanów Zjednoczonych z Teksasu oraz Illinois. Złożyli oni fałszywe wnioski w ramach federalnego programu wsparcia małych firm. Według amerykańskiego Ministerstwa Sprawiedliwości owych wniosków było przynajmniej 80, a wypłacona na ich podstawie kwota sięgnęła 16 mln dolarów!
W czasie pandemii kierowcy wciskają gaz do dechy. Rekordzista miał na liczniku 300 km/h
Późniejsze weryfikacje złożonych wniosków wykazały, że mężczyźni podrobili dokumenty dotyczące liczby zatrudnionych przez nich osób, ich wynagrodzenia oraz wydatków ponoszonych przez firmy. Podali też fałszywe dane bankowe i formularze podatkowe.
Zanim odpowiednie służby potwierdziły, że doszło do wyłudzenia pieniędzy, siedmiu przedsiębiorczych dżentelmenów zdążyło już zakosztować luksusu. Kupili sobie sporo ekskluzywnych dóbr, w tym samochody Lamborghini i Porsche. Długo się nimi jednak nie nacieszyli, a urzędnicy zajęli już ich nowe nabytki.
Kupił wymarzone Lamborghini z rządowej dotacji. Grozi mu teraz nawet do 70 lat więzienia
Ta historia przypomina do złudzenia sytuację z lipca, kiedy inny Amerykanin (tym razem z Florydy) również wystąpił o dotację w ramach ratowania firm w czasie epidemii, a za uzyskane w ten sposób pieniądze kupił sobie Lamborghini Huracana. Autem cieszył się kilka dni, za co może przypłacić odsiadką do końca życia.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: