Porsche 911 Turbo S i odrzutowiec Embraer – co mają ze sobą wspólnego?
Obie marki mają wspólny cel - oferują swoim klientom ekskluzywne produkty, które można spersonalizować i udoskonalić tak, aby spełnić praktycznie każde życzenie nabywcy. Czy to znaczy, że jeśli kupimy odrzutowiec to będziemy mogli mieć podobnie stylizowany samochód? Tak!
Pod koniec 2020 roku firmy Dr. Ing. h.c. F. Porsche AG oraz Embraer Group wprowadzą na rynek ekskluzywny duet o „partnerskim” wzornictwie. To efekt współpracy obu marek premium – klienci, którzy zakupią jeden z dziesięciu biznesowych odrzutowców limitowanej edycji Embraer Phenom 300E, mogą nabyć również wizualnie dopasowane, spersonalizowane Porsche 911 Turbo S.
Specjalna, limitowana do dziesięciu egzemplarzy edycja jest w szczególności skierowana do nabywców, którzy przywiązują dużą wagę do innowacji, nowoczesnych rozwiązań technicznych oraz niestandardowej personalizacji.
Wspólna koncepcja designu sportowego samochodu i odrzutowca bazuje przede wszystkim na dwukolorowym malowaniu, które łączy metalizowany odcień Platinum Silver Metallic (połysk) z matowym Jet Grey Metallic (satynowy połysk) oraz ozdobnymi paskami w kolorach Brilliant Chrome i Speed Blue. Lakierowane wykończenie powstaje w ramach złożonego ręcznego procesu.
Do świata lotnictwa nawiązuje też wiele detali w wyglądzie 911 Turbo S: na spodniej stronie tylnego skrzydła i po bokach kluczyka do samochodu znajduje się indywidualny numer rejestracyjny odpowiedniego odrzutowca. Na listwach progowych pojawiły się podświetlone na czerwono napisy „No step” (które na skrzydłach samolotu wyznaczają obszar poruszania się techników – przyp. tłum.). Z kolei na tarczy stopera Sport Chrono nadrukowano sztuczny horyzont.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: