Porsche 911 Turbo S i odrzutowiec Embraer – co mają ze sobą wspólnego?
Obie marki mają wspólny cel - oferują swoim klientom ekskluzywne produkty, które można spersonalizować i udoskonalić tak, aby spełnić praktycznie każde życzenie nabywcy. Czy to znaczy, że jeśli kupimy odrzutowiec to będziemy mogli mieć podobnie stylizowany samochód? Tak!
Pod koniec 2020 roku firmy Dr. Ing. h.c. F. Porsche AG oraz Embraer Group wprowadzą na rynek ekskluzywny duet o „partnerskim” wzornictwie. To efekt współpracy obu marek premium – klienci, którzy zakupią jeden z dziesięciu biznesowych odrzutowców limitowanej edycji Embraer Phenom 300E, mogą nabyć również wizualnie dopasowane, spersonalizowane Porsche 911 Turbo S.
Specjalna, limitowana do dziesięciu egzemplarzy edycja jest w szczególności skierowana do nabywców, którzy przywiązują dużą wagę do innowacji, nowoczesnych rozwiązań technicznych oraz niestandardowej personalizacji.
Wspólna koncepcja designu sportowego samochodu i odrzutowca bazuje przede wszystkim na dwukolorowym malowaniu, które łączy metalizowany odcień Platinum Silver Metallic (połysk) z matowym Jet Grey Metallic (satynowy połysk) oraz ozdobnymi paskami w kolorach Brilliant Chrome i Speed Blue. Lakierowane wykończenie powstaje w ramach złożonego ręcznego procesu.
Do świata lotnictwa nawiązuje też wiele detali w wyglądzie 911 Turbo S: na spodniej stronie tylnego skrzydła i po bokach kluczyka do samochodu znajduje się indywidualny numer rejestracyjny odpowiedniego odrzutowca. Na listwach progowych pojawiły się podświetlone na czerwono napisy „No step” (które na skrzydłach samolotu wyznaczają obszar poruszania się techników – przyp. tłum.). Z kolei na tarczy stopera Sport Chrono nadrukowano sztuczny horyzont.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: