Policjanci doprowadzili do poważnej kolizji. Ale trochę nie ze swojej winy
Funkcjonariusz siedzący za kierownicą radiowozu wykazał się nierozwagą, ale przyznacie, że sytuacja była dość nietypowa.
Nagranie oglądamy z perspektywy rowerzysty, który wjeżdża na skrzyżowanie na zielonym świetle razem z radiowozem. Zarówno on jaki policjanci, zostają zablokowani przez dwóch kierowców, którzy nie słyszeli nigdy o przepisie zabraniającym wjeżdżać na skrzyżowanie, jeśli nie można z niego zjechać. Zatrzymali się przed bardzo szerokim przejściem i chociaż mogliby na nie trochę wjechać, nadal zostawiając sporo miejsca pieszym i jednocześnie odblokowując skrzyżowanie. Nie zrobili tego. To raczej typowe dla takich kierowców – najpierw utrudniają innym w jakiś sposób jazdę, a potem nie wiedzą jak z tego wybrnąć.
Policja wystraszyła szybko jadącego motocyklistę?
Po chwili kierowca Renault Espace zorientował się jednak w sytuacji i ruszył do przodu. Podobną błyskotliwością nie wykazał się kierujący Mitsubishi L200, który dalej stał przed przejściem, mimo że piesi mieli już czerwone światło. Dopiero policyjna syrena przywołała go do rzeczywistości i ruszył.
Policja zatrzymuje pijanego jadącego „wężykiem”
Uwolniony radiowóz i rowerzysta ruszyli. Niestety w czasie, kiedy czekali aż nierozgarnięci kierowcy odblokują skrzyżowanie, światło ponownie się zmieniło. Samochody po prawej stronie dopiero ruszały, więc nie stanowiły zagrożenia. Niestety lewy pas był pusty, a w momencie zmiany świateł, do skrzyżowania dojechał kierowca Toyoty Prius, więc nie musiał zwalniać. Uderzenie w radiowóz było mocne, ale auta głównie przetarły się bokami. Nikt nie został ranny, a autor nagrania może mówić o ogromnym szczęściu – zatrzymał się w ostatniej chwili.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: