Cytrusowy Świat Katarzyny i Małgorzaty Zalewskich
Katarzyna i Małgorzata Zalewskie są siostrami-bliźniaczkami, które uwielbiają podróżować. Ich wspólny projekt „Cytrusowy Świat” jest ukierunkowany na podbicie wschodniej granicy busem, który same wyremontowały.
Jak sama twierdzą, czasami ostro się ścinają, ale łączy je dużo, dużo więcej. Lubią nawet te same potrawy – z drobnymi wyjątkami, bo Kasia nie toleruje gofrów, a Gosia – kukurydzy. Za to na watę cukrową zawsze chętnie się skuszą. Ich fascynacja wschodnią granicą sięga czasów, gdy rozpoczynały w liceum naukę rosyjskiego. Na początku widziały w tym gehennę, z czasem – najcudowniejszą rzecz na świecie. Miały szczęście spotykać na swojej drodze ludzi, którzy wskazywali im właściwą drogę, służyli radą i pomocą.
| Sisotry Zalewskie, zawsze razem |
![]() |
| fot. Cytrusowy Świat |
| Podpis mówi sam za siebie! |
![]() |
| fot. Cytrusowy Świat |
Określają się mianem „dwóch upartych, zawziętych, pyskatych gaduł”, które zawsze trzymają się razem, a wtedy dzieje się naprawdę dużo – ale zawsze pozytywnie i z uśmiechem, na dobre i na złe. W swoim wspólnym projekcie Cytrusowy Świat połączyły wybuchowe charaktery, którymi obdarzyła je natura, temperamenty, ale również wrażliwość i niekończące się pomysły na realizację marzeń. Jednym z nich było wyremontowanie 31-letniego busa „Cytrusa”, którym pragną podróżować w wielkim stylu. Za sobą mają długi okres przygotowań, na które złożyły się obozy sportowe, edukacja, poznawanie coraz to innych ludzi, sześcioletnia przygoda ze sportem. Dziewczyny czerpią z własnych pasji, ale również z różnic, które je dzielą. Słowem, wyciskają życie jak cytrynę, czy to skacząc na bungee, czy to pochłaniając watę cukrową, czy to zaprowadzając Zachód na Wschodzie.
| Kasia, Gosia i ich Cytrus |
![]() |
| fot. Cytrusowy Świat |
Ze swojej strony trzymamy za nie kciuki i na pewno będziemy monitorować postępy, jakie czyni Cytrusowy Świat!
Zajrzyjcie na stronę prowadzoną przez siostry na Facebooku: https://www.facebook.com/CytrusowySwiat
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: