Z Tesli Model 3 podczas deszczu odpadają zderzaki!
Na szczęście Tesla już o tym wie. I naprawa uszkodzeń powstałych w wyniku obciążania wodą wadliwych zderzaków zostanie przez Teslę sfinansowana.
Jedną z bardziej widocznych wad konstrukcyjnych Tesli Model 3 jest osłona tylnego zderzaka, która może odpaść od samochodu, gdy na przykład podczas intensywnego deszczu zbierze się w niej woda.
Właściciele zupełnie nowych modeli Model 3 zapłacili podobno tysiące dolarów za wymianę zderzaków (i naprawę uszkodzeń innych części powstałych w skutkek ich rozdzielenia) w wyniku tego, co Tesla milcząco przyznaje, jest wadą techniczną.
Portal InsideEVs informuje, że Tesla wydała biuletyn serwisowy, w którym odnotowano, że Modele 3 zbudowane przed 21 maja 2019 roku mogą doznać uszkodzeń w wyniku „przejeżdżania przez stojącą na drodze wodę lub gromadzenia się w nich wody w skutek intensywnych opadów deszczu”:
W tych rzadkich przypadkach tylna osłona zderzaka może odłączyć się od pojazdu, a elementy mocujące lub mocowania nadwozia również mogą zostać uszkodzone. Spowodowane w tych przypadkach uszkodzenia są objęte gwarancją.
Przeczytaj też: Tesla obniżyła gwarancję na używane samochody. Czy teraz ktoś jeszcze będzie chciał je kupić?
A co się zmieniło po 21 maja 2019 roku? Podobno wtedy Tesla wdrożyła nowy projekt dolnej wkładki osłony tylnego zderzaka. Nowa część zawiera wstępnie wyciętą sekcję przeznaczoną do demontażu w celu montażu haka holowniczego. To wycięcie poprawia zdolność drenażową okładziny zderzaka.
Jednak co najmniej jeden właściciel Tesli zgłosił oddzielenie osłony zderzaka w pojeździe wyprodukowanym już w 2020 roku. Przedstawił nawet dowody fotograficzne, że zamontowana okładzina zderzaka miała zmieniony projekt. I co? Właściciel zapłacił 3800 dolarów za naprawę powstałych szkód.
Przeczytaj też: Tesla wyprodukuje najtańszy elektryczny samochód świata? Elon Musk zapowiada rewolucję
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: