Chevrolet Europe ogłasza ceny modelu Corvette Stingray
Sportowy Chevrolet Corvette Stingray siódmej generacji wejdzie do sprzedaży w Europie jesienią 2013 roku. Ceny tego modelu w Europie będą rozpoczynać się od 69,990 euro.
Corvette Stingray zostanie wyposażona i zmodyfikowana z uwzględnieniem wymagań klientów z rynków europejskich. Standardem będzie pakiet Z51 Performance, który obejmuje:
- rozbudowany pakiet aero, który poprawia stabilność podczas jazdy z dużą prędkością
- elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu
- specjalne amortyzatory, sprężyny i stabilizatory
- specjalnie dobrane sportowe przełożenia skrzyni biegów
- systemem smarowania z suchą miską olejową, system chłodzenia mechanizmu różnicowego oraz przekładni
- większe koła i opony z przodu (19×8,5 cala) i z tyłu (20×10 cali)
- większe hamulce z przodu (345 mm) i z tyłu (338 mm)
W pakiecie Z51 Performance znajdzie się również system magnetycznej kontroli toru jazdy Magnetic Ride Control (opcjonalny w Stanach Zjednoczonych) dostosowany do europejskich warunków drogowych, a także układ Performance Traction Management i sportowy układ wydechowy.
![]() |
|
fot. Chevrolet
|
Źródłem napędu jest silnik V8 LT1 o pojemności 6,2 l współpracujący z siedmiobiegową przekładnią manualną wyposażoną w technologię aktywnego dostosowywania obrotów. Chevrolet Corvette Stingray 2014 wyposażony w sportowy układ wydechowy rozwija 460 KM (343 kW) mocy przy 6000 obr./min oraz 630 Nm (465 lb-ft) maksymalnego momentu obrotowego przy 4600 obr./min.
Chevrolet Corvette Stingray został ponadto wyposażony w radio Chevrolet MyLink inspirowane wyglądem tableta z dwoma ośmiocalowymi ekranami (z opcją personalizacji wyświetlacza), wejście USB, wejście na karty SD, wejścia AUX oraz odsuwany centralny ekran, który kryje schowek na zewnętrzne urządzenia.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element

Zostaw komentarz: