Sarna wbiegła prosto pod samochód
Kolizje z udziałem dzikich zwierząt są niezwykle trudne go uniknięcia, ponieważ zazwyczaj wyskakują one z zarośli prosto pod koła.
W tej sytuacji było podobnie. Warto zwrócić uwagę, że zdarzenie miało miejsce nie w lesie, ale tuż za terenem zabudowanym, gdzie wokoło znajdowały się głównie pola i pojedyncze tylko drzewa. To nie jest okolica, w jakiej spodziewamy się spotkania z dzikim zwierzęciem.
Kolizja z jeleniem w samym centrum miasta
Tymczasem w przydrożnych krzakach ukrywała się młoda sarna, która nagle wyskoczyła na drogę. Sekundę później uderzył w nią samochód. Zwierzę prawdopodobnie wbiło się w zderzak i tam zostało.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: