Skuter to rower, a rower to pieszy? Tak wynika z tego nagrania
Lekceważące podejście do przepisów w wykonaniu rowerzystów, a czasem także skuterzystów, woła czasami o pomstę do nieba.
Ledwie szesnasta sekunda nagrania i już mamy przykład mentalności rowerzystów. Autor nagrania zatrzymał się na czerwonym świetle, a co robi drugi rowerzysta? Wskakuje na chodnik (bo przecież rowerzysta to praktycznie pieszy, nic takiego się nie dzieje), żeby typowym trikiem rowerzystów ominąć konieczność stania na czerwonym. Trochę tylko ma problemy z analizą sytuacji, ponieważ zamierza dalej jechać na wprost, więc trafia na czerwony sygnał dla pieszych. Czasu zatem nie oszczędził, ale przynajmniej złamał kilka przepisów.
Rowerzystka jedzie po przejściu, na czerwonym, przez cztery pasy. No bo czemu nie?
Jego wynik próbował przebić kierujący skuterem, który najpierw poruszał się drogą dla rowerów, a później zjechał na chodnik, przejechał po przejściu dla pieszych i ponownie zjechał na drogę dla rowerów. To już nie rozdwojenie, ale roztrojenie jaźni!
Nasz znajomy rowerzysta znów się kompromituje. Tym razem pouczając kierowców
Na koniec skuterzysta dołożył jeszcze jeden ciekawy manewr – zjechał z drogi dla rowerów na ulicę, przecinając powierzchnię wyłączoną z ruchu. To się dopiero nazywa wolna amerykanka. Gdyby ktoś was kiedyś poprosił o wyjaśnienie tego określenia w mowie potocznej, pokażcie mu to nagranie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: