Kierowca autolawety „skasował” stację benzynową
Przy autostradzie A4 na wysokości miejscowości Valmy we Francji doszło do poważnego zdarzenia - kierowca autolawety naruszył konstrukcję dachu stacji benzynowej. "Wpadka" kierowcy niestety będzie sporo kosztować, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
Kierowca przewożący dostawcze Renault Master zatankował pojazd i chciał odjechać. Wysokość całego zestawu sprawiła, że naruszył on konstrukcję dachu, na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć, że zniszczenia są dość spore, więc błąd kierowcy będzie kosztowny.
Całe szczęście, że nikt nie został poszkodowany, ponieważ jest to stacja bezobsługowa a w momencie wypadku przy dystrybutorach nie było innych kierowców. W internecie pojawiło się natychmiast wiele komentarzy, że taka sytuacja może się zdarzyć nawet najbardziej doświadczonym kierowcom. Wyobraźcie sobie, gdyby do takiej sytuacji doszło w tunelu na drodze szybkiego ruchu. Mogłoby być groźnie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: