Kierowca autolawety „skasował” stację benzynową
Przy autostradzie A4 na wysokości miejscowości Valmy we Francji doszło do poważnego zdarzenia - kierowca autolawety naruszył konstrukcję dachu stacji benzynowej. "Wpadka" kierowcy niestety będzie sporo kosztować, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
Kierowca przewożący dostawcze Renault Master zatankował pojazd i chciał odjechać. Wysokość całego zestawu sprawiła, że naruszył on konstrukcję dachu, na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć, że zniszczenia są dość spore, więc błąd kierowcy będzie kosztowny.
Całe szczęście, że nikt nie został poszkodowany, ponieważ jest to stacja bezobsługowa a w momencie wypadku przy dystrybutorach nie było innych kierowców. W internecie pojawiło się natychmiast wiele komentarzy, że taka sytuacja może się zdarzyć nawet najbardziej doświadczonym kierowcom. Wyobraźcie sobie, gdyby do takiej sytuacji doszło w tunelu na drodze szybkiego ruchu. Mogłoby być groźnie.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: