F138, nowy bolid Scuderia Ferrari
W ostatni piątek w Maranello odbyła się premiera najnowszego jednoosobowego auta Formuły 1 dla Scuderii Ferrari. Nowy bolid w sezonie 2013 Formuły 1 prowadzić będą Fernando Alonso i Felipe Massa.
Wskutek intensywnych opadów śniegu w ubiegłym roku Ferrari zmuszone było do odwołania ceremonii. W tym roku firma nie miała takich problemów. W wydarzeniu wzięło udział kilku VIP-ów z Ferrari, w tym Luca di Montezemolo, Stefano Domenicali, Fernando Alonso i Felipe Massa.
![]() |
|
fot. Ferrari
|
F138 to 59. samochód skonstruowany przez Ferrari z myślą o udziale w Formule 1. Liczba w nazwie jest połączeniem bieżącego roku i liczby cylindrów, co ma podkreślić fakt, że to ósmy i ostatni rok rywalizacji dla konfiguracji silnika V8.
Samochód stanowi interpretację tegorocznych regulacji technicznych i sportowych, które zasadniczo zbytnio się nie różnią od regulacji z ubiegłego sezonu. Tym samym F138 jest z punktu widzenia podstawowych zasad konstrukcyjnych ewolucją F2012, choć każdemu elementowi przyjrzano się na nowo.
![]() |
|
fot. Ferrari
|
Korzeni współpracy partnerskiej Shella i Ferrari należy szukać już w 1929 roku, gdy Shell rozpoczął dostarczanie paliw i smarów samemu Enzo Ferrari. Partnerzy techniczni razem walczyli o zwycięstwo w pierwszym sezonie Formuły 1 w 1950 roku – a w ubiegłym sezonie świętowali pięćsetny wspólny wyścig.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: