Motocyklista zatrzymał się przed przejściem. Samochód jadący za nim już nie
Do groźnego zdarzenia doszło przed przejściem dla pieszych w Radomiu. Uderzony przez samochód motocyklista dosłownie wzbił się w powietrze.
Przejścia dla pieszych na drogach dwupasmowych są potencjalnie niebezpieczne i, jak widać na nagraniu, nie tylko dla pieszych. Samochód na prawym pasie zatrzymał się przed zebrą i to samo zrobił jadący lewym pasem motocyklista.
Motocykliści pojadą buspasami w Warszawie! To znaczy jednym
Zwykle do groźnych sytuacji w takich miejscach dochodzi, kiedy pojazd na drugim z pasów się nie zatrzyma. Tym razem zagrożeniem okazało się kolejne auto, którego kierowca zignorował pojazdy stojące przed przejściem i z impetem uderzył w motocyklistę. Rider wzbił się w górę i wylądował na masce samochodu. Wstał później o własnych siłach i prawdopodobnie nie odniósł większych obrażeń, ale i tak został przetransportowany do szpitala.
Motocyklista chciał sprytnie wyprzedzić samochód. Przeliczył się
Tego typu zdarzenia pokazują, że w takich miejscach powinna być ustawiona sygnalizacja świetlna. Bez względu na przepisy zawsze znajdzie się kierujący, który doprowadzi do groźnej sytuacji. A wprowadzenie pierwszeństwa dla pieszych jeszcze przed wejściem na pasy, może tylko zwiększyć liczbę niebezpiecznych zdarzeń w takich miejscach.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: