Takiego prawa jazdy policjanci jeszcze nie widzieli. Kierowca przybył z przyszłości?
To miała być zwykła kontrola drogowa, a policjanci wykryli podróżnika w czasie. Chyba, że był to zwykły oszust - oceńcie sami.
Zaczęło się od przeprowadzonej bez powodu (czyli tak zwanej „rutynowej”) kontroli. Okazało się, że szybko znalazł się powód nie tylko do zatrzymania. Kierujący okazał policjantom z Garwolina prawo jazdy, jakiego jeszcze nie widzieli.
Funkcjonariusze szybko zwrócili uwagę na różnice w grafice na dokumencie, brak jakichkolwiek zabezpieczeń oraz znaków wodnych. Brakowało też na nim informacji o organie wydającym oraz podpisu posiadacza. Sam blankiet był do tego nierówno przycięty i zalaminowany.
Największym zaskoczeniem była jednak data urodzenia kierowcy – zgodnie z dokumentem urodził się 24 października 2059 roku. Czyli miał przyjść na świat dopiero za 35 lat! Podróżnik w czasie?
Prawdopodobnie nie, ponieważ dokument wydano 31 marca 2023 rok, a jego ważność kończyła się w marcu 2028. Wszystko wskazywało więc jednak, że 21-letni obywatel Nepalu posługiwał się fałszywym dokumentem.
Podatek od samochodów spalinowych w Polsce. Jest decyzja Unii Europejskiej
Policjanci zatrzymali dokument, a prowadzony przez mężczyznę pojazd przekazali uprawnionej osobie. W sprawie 21-latka zostało wszczęte postępowanie – za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
J.H😄😄🖐🏻 - 22 maja 2024
HAHAHAHAHA.