Oszuści mają nowy sposób. Okradają kierowców „na e-TOLL”
Pojawiło się oficjalne ostrzeżenie przed nowym sposobem wyłudzania pieniędzy od niczego nieświadomych kierowców. Wszystko zaczyna się od niewinnego SMS-a.
Spis treści
- Nowy sposób na oszukiwanie kierowców
- Jak chronić się przed oszustwem „na e-TOLL”?
- Co zrobić, kiedy wydaje się wam, że padliście ofiarą oszustwa?
Nowy sposób na oszukiwanie kierowców
Jak informuje Krajowa Administracja Skarbowa, do niektórych kierowców zaczęły przychodzić SMS-y informujące o rzekomej zaległości w systemie e-TOLL. Zwykle ich treść wygląda następująco:
Twoj rachunek za przejazd jest przeterminowany. Prosze przetworzyc go jak najszybciej, aby uniknac umieszczenia na czarnej liscie
Wiadomość kończy się linkiem, w który należy kliknąć. Osoby, które się nabiorą i to zrobią, zostaną przekierowane na stronę, pozwalającą na zalogowanie się do banku. W ten oto prosty sposób oszuści zdobywają dane logowania do naszego konta, a następnie je czyszczą ze wszystkich oszczędności.
Jak chronić się przed oszustwem „na e-TOLL”?
Podstawowa zasada to zachować czujność i ostrożność. Nasze wątpliwości powinien wzbudzić już sam sposób napisania SMS-a, którego treść wygląda jak z taniego translatora. W ten sposób nie pisze poważna instytucja.
Jechali Teslą w czasie deszczu, teraz serwis chce 90 tys. zł. Elektryki nie są odporne na opady?
Po drugie, jeśli otrzymujecie wiadomość o jakiejś niedopłacie, nigdy nie powinniście automatycznie klikać w przycisk „zapłać”. Lepiej najpierw na spokojnie sprawdzić nasze konto, ewentualnie zadzwonić do instytucji, która rzekomo wysłała wiadomość i zapytać, czy rzeczywiście mamy jakieś zaległości.
Co zrobić, kiedy wydaje się wam, że padliście ofiarą oszustwa?
Jeśli uwierzyliście w jakąś wiadomość, postępowaliście zgodnie z instrukcjami, a po wszystkim macie wrażenie, że ktoś jednak mógł was oszukać, nie zwlekajcie. Jak najszybciej:
- skontaktujcie się z bankiem
- zmieńcie hasło logowania się do swojego konta
- jeśli stwierdzicie, że jakieś środki zniknęły z konta, zgłoście jak najszybciej sprawę na policji.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Komentarze: